RTV / Felieton

Dzięki nowej technologii Philipsa, cały pokój stanie się telewizorem

Plotki o śmierci Philipsa są mocno przesadzone. Z pewnością produkty tego producenta nie są też chińską tandetą. Dowodem na to jest Elevation.

Elevation nie będzie niespodzianką na wrześniowych targach w Berlinie. Już dziś Philips odkrywa swoje karty odnoszące się do nowego, topowego modelu 60PFL8708S. Jest to jeden z najcieńszych telewizorów LCD z podświetlaniem diodami LED – jego grubość to zaledwie 13,5 milimetra. Przy 60 calach i wykończeniu szkłem oraz akrylem telewizor zapowiada się naprawdę obiecująco.

Philips_Elevation

To jednak nie wzornictwo czy zacne parametry sprzętowe tego ekranu są tutaj kluczowe. Wraz z telewizorem Elevation Philips zdecydował się rozszerzyć możliwości swojej unikatowej technologii Ambilight. Diodowe oświetlenie telewizora to od 2002 roku znak rozpoznawczy telewizorów niderlandzkiej marki. Przez lata system znacząco ewoluował i obecnie działa naprawdę nieźle, podświetlając ekran przez co telewizor wydaje nam się jeszcze większy.

W ofercie Philipsa znajdziemy też horrendalnie drogi gadżet jakim są „żarówki” HUE. To ledowe oświetlenie może być w wygodny sposób sterowane przy użyci smartfonów. Fajny bajer, który teraz w połączeniu z telewizorami ambilight może być jeszcze ciekawszy.

Dzięki funkcji share the light, żarówki będą mogły synchronizować się z ambilight telewizora. Oznacza to, że w całym pokoju oświetlenie będzie dopasowane do filmowej sceny. To może wpłynąć na nasze filmowe wrażenia. Oczywiście funkcja będzie działać nie tylko z nowym telewizorem Elevation, ale także ze wszystkimi innymi modelami z Ambilight od 2011 roku wzwyż.

Ambilight+Hue

Jako gadżeciarz jestem urzeczony tym pomysłem. W telewizorach ostatnio cały czas 4K, 4K, UHDTV, czasem ktoś napomknie o ekranach OLED. Tymczasem Philips wpadł jak uatrakcyjnić swoje telewizory, wykorzystując technologię które już wdrożył. Na demonstracyjnych filmach wygląda to bardzo obiecująco. Jestem ciekaw, jak jest w rzeczywistości, bo przyznam się szczerze, że w warunkach domowych nie miałem przyjemności obcować także z samym Ambilight.

Philips stara się wyróżnić, a to we współczesnym świecie technologicznym nie jest łatwe, ale jest za to bardzo cenne. We wzornictwie telewizorów niewiele można zrobić, choć producenci dwoją się i troją co roku opracowując nowe ramki i podstawy. Elevation w połączeniu z Hue jest więc powiewem świeżości.

Zapowiada się, że ta jesień dla świata telewizorów będzie naprawdę ciekawa.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst