Nawet fan Microsftu nie chce Surface'a
Gdy wczoraj pisałem artykuł na temat tanich urządzeń z Windows 8 nie myślałem nawet, że dziś zostanie ujawniona cena tabletu Surface. Informacja ta zastała mnie w metrze, przy okazji codziennego przeglądu prasy. Muszę przyznać, że od rzucenia tabletem o ziemię i krzyknięcia siarczystego wulgaryzmu odwiodła mnie tylko obecność dzieci. Po latach oddawania rynku Apple’owi ktoś powinien zrobić jeden dobry krok, tylko jeden dobry krok. A mianowicie, sprzedać Surface'a po kosztach, przyzwyczaić ludzi do ekosystemu, przekonać do siebie programistów, a po roku nie obniżyć jego ceny, tylko wprowadzić nowy, droższy model. Po czym ograniczyć sprzedaż tylko do niego. Ale nie, ktoś postanowił iść pod prąd.

REKLAMA


