Kosmiczne bomby atomowe. Winne co najmniej dwóch masowych wymierań na Ziemi
Naukowcy od dekad zastanawiają się, co stało za masowymi wymieraniami w historii Ziemi. Planetoidy, wulkany, zmiany klimatyczne – to klasyczni podejrzani. Teraz jednak nowe badania wskazują na jeszcze jedną możliwość: to eksplozje supernowych, czyli najpotężniejsze wybuchy we Wszechświecie, mogły dwukrotnie zdziesiątkować życie na naszej planecie.
Wszystkie ssaki na Ziemi skazane na wyginięcie. Nowe badanie przewiduje katastrofę
Przed nami masowe wymieranie. Nowe badania wykazały, że ssaki zostaną zmiecione z powierzchni Ziemi przez kolejny superkontynent naszej planety. Wszystko za sprawą zmian klimatu.
„Wymieranie” jest tak absurdalnym i trudno wyobrażalnym pojęciem, że w sumie nic dziwnego, że naukowcy mogą straszyć, a ludzie zajęci są codziennymi problemami. Tylko czy taka ignorancja może zaprowadzić nas do czegoś dobrego? Wierzę, że tak, bo tragedii dłużej nie będzie dało się nie zauważać.
Po wymieraniu permskim życie potrzebowało milionów lat, aby się odbudować. Dlaczego aż tyle?
250 milionów lat temu z powierzchni Ziemi zniknęło 90 proc. wszystkich gatunków roślin i zwierząt. Nasza planeta otarła się o wymieranie całkowite. Okazuje się, że powrót do pełni zdrowia zajął naszej biosferze dobre kilka milionów lat. Byłoby szybciej, gdyby nie plankton. Zaraz, co?
Przyhamuj, tu wieloryby mają pierwszeństwo. Zderzenie może skończyć się śmiercią
Zwolnij, to teren wielorybów – zobaczy kapitan statku wykorzystującego system ochrony wielorybów. Śmierć w wyniku zderzenia z olbrzymią jednostką to coraz częstsza przyczyna zgonów tych wodnych stworzeń. Okazuje się, że jest jeszcze prostszy sposób, by uniknąć kolizji. Po prostu nie wpływać na wody, gdzie wielorybów jest dużo.
Witamy u progu masowego wymierania. Będzie szybko i bezboleśnie
Na przestrzeni ostatnich 500 milionów lat Ziemia kilkukrotnie doświadczała masowego wymierania gatunków. W niektórych przypadkach z powierzchni Ziemi znikało nawet 95 proc. gatunków. Teraz rozpoczyna się kolejne. Usiądźcie zatem wygodnie, zrelaksujcie się i oglądajcie razem z nami.
Sęp płowy powrócił do Polski. Na chwilę? Od stu lat jego pojawienie się to święto
Wiele wskazuje na to, że w XIX wieku sęp płowy gniazdował w Polsce. Ostatnie stulecie to jednak sporadyczne, chwilowe wizyty. Czy teraz się to zmieni? Pojawienie się ogromnego ptaka daje taką nadzieję.
Te urocze zwierzęta czeka zagłada. Lód topnieje, więc pingwiny cesarskie umierają
Pingwiny cesarskie, a więc największe z gatunku pingwinów, w niektórych rejonach Antarktydy mogą przejść do historii. Naukowcy podkreślają, że zmieniające się warunki nie pozwalają rosnąć młodym. Te po prostu bardzo szybko umierają.
Miała wyginąć dekady temu. Tymczasem nadal kwitnie w lasach Ekwadoru
Każdego roku świat traci na różnorodności. Setki gatunków flory i fauny znikają z powierzchni Ziemi, aby już nigdy nie powrócić. Czasami jednak okazuje się, że ogłaszana przez naukowców zagłada gatunku, jest mocno przedwczesna. Tak też jest i w tym wypadku.
13 000 lat temu Ziemia stanęła w ogniu. Wyniki najnowszych badań wskazały winnego
65 mln lat temu Ziemię trawiły pożary, które ostatecznie zakończyły trwającą ponad 160 mln lat erę dinozaurów. Jeżeli jednak wydaje się komuś, że potem to już był tylko spokój i cisza, to się mocno myli. Zaledwie trzynaście tysięcy lat temu o mały włos nie doszło do podobnej katastrofy. Ziemia ponownie zalała się ogniem.