Oto Pan Śmieć. Dziwna barka do zbierania śmieci unoszących się na rzece
Na pierwszy rzut oka z twarzy podobny zupełnie do nikogo. Owszem, widać dwoje oczu i rozdziawiony pysk, wielkie koła zamiast uszu, ale co to jest? Nieświadomy przechodzień, mógłby pomyśleć, że to ruchoma instalacja artystyczna przemieszczająca się po rzece.
Leśnicy alarmują: wyrzucenie w lesie ogryzka to takie samo świństwo jak wyrzucenie plastikowej butelki
Lasy Państwowe przypominają, że „chłopski rozum” nie sprawdza się również w lesie. A przecież na logikę wszystko się zgadza: jem jabłko, wyrzucam obierek, wszystko zostaje w naturze. Nic bardziej mylnego. Śmieć to śmieć – podkreślają leśnicy.
Żeby nie utonąć w śmieciach, musimy zrezygnować z plastiku. Nie ma alternatywy
Wiemy, jak produkować plastik, który może być poddawany recyklingowi w nieskończoność. Problem polega jednak na tym, że jest on trzydziestokrotnie droższy w produkcji niż zwykły plastik. I tak jak zwykły plastik, w dużej mierze nigdy nie trafi na wysypisko.
Nie ogarniałem segregacji śmieci. Kilka trików sprawiło, że przestałem się z nimi męczyć
Po wejściu w życie obowiązkowej segregacji śmieci większość Polaków złapała się za głowy. Wyrywać z niej włosy zaczęliśmy tuż po tym, gdy zapoznaliśmy się z nowym cennikiem i okazało się, że wrzucenie kartonu po soku do zmieszanych może nas kosztować kilkadziesiąt złotych miesięcznie. Na szczęście, zanim całkowicie wyłysiałem, opracowałem kilka patentów, które pozwoliły mi nie zwariować.
W szkole ich nienawidziłem, ale teraz widzę, jak bardzo akcje sprzątania świata zmieniają nasze otoczenie
Wyobraźcie sobie, że ktoś zbiera wszystkie śmieci, które produkujecie w trakcie roku i rozrzuca je po całym lesie. A potem, że grupka ochotników pakuje je z powrotem do worków. W przeciągu kilkudziesięciu godzin.
Zasada jest prosta: zbierasz śmieci na szlaku, odbierasz darmową kawę w polskim schronisku
Kawa za śmieci. Taką wymianę proponuje schronisko w Tatrach Głodówka. Tymczasem nasze śmieciowy krajobraz zmienia się jak Polska długa i szeroka. I to nie na lepsze.
Ministerstwo ma pomysł, jak walczyć z niesortowaniem śmieci. To naklejki na worki na śmieci
Jeden kontener i dziesiątki worków na śmieci – odszukanie tej jednej (tak, to wersja optymistyczna) osoby, która z uporem wrzucają wszystko – szkło, plastik i papier – do jednego wora, jest obecnie niemal niemożliwe, ale Ministerstwo Klimatu ma pomysł, jak to zmienić.
Sztuczna inteligencja umie znaleźć psa? To niech teraz znajdzie raka
Pora podsumować dobiegający końca tydzień. Co się działo? O czym pisały dzienniki? Co było w tygodnikach i miesięcznikach? Rozpoczynamy weekendowy przegląd prasy z platformą Publico24 Newsstand – pierwszym w Polsce Netfliksem dla prasy.