Wojsko Polskie pokazało, jak strąca drony. Jest nagranie
MEROPS ma być pomostową tarczą przed dronami. Wojsko chce budować skalę tej zdolności i różnicować środki zwalczania bezzałogowców. Właśnie zaprezentowano bardzo ciekawe nagranie z testów.

Do sieci trafiło właśnie nagranie dokumentujące przechwycenie i zniszczenie bezzałogowca w locie. To ważny punkt w rozwoju systemu MEROPS, który przechodzi z fazy koncepcyjnej i pokazowej do etapu praktycznej weryfikacji operacyjnej. W kontekście doświadczeń wojny na Ukrainie oraz powtarzających się incydentów naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej, zdolność zwalczania dronów urosła do rangi priorytetowego zadania dla systemu obronnego państwa.
MEROPS działa jak łowca, nie klasyczna wyrzutnia
Na nagraniu widać procedurę przechwycenia bezzałogowca. System umieszczony na pojeździe wykorzystuje sensory do wykrycia i śledzenia celu. W materiale pojawia się obraz termowizyjny, co sugeruje użycie optoelektroniki pozwalającej śledzić cel także wtedy, gdy zwykła obserwacja wzrokowa jest niewystarczająca.
Po namierzeniu celu system wypuszcza drona przechwytującego. W tym przypadku chodzi najprawdopodobniej o przechwytywacz z rodziny Surveyor, który ma podejść do wrogiego bezzałogowca i zniszczyć go za pomocą niewielkiej głowicy bojowej. To inna filozofia niż klasyczne strzelanie rakietą z ziemi. Tutaj dron poluje na drona.
Takie rozwiązanie ma kilka zalet, które w skali realnego konfliktu ważą więcej, niż efektowne parametry. Przechwytywacz może być znacznie tańszy od rakiety przeciwlotniczej, a to przy zwalczaniu tanich dronów ma ogromne znaczenie, bo nikt nie chce zestrzeliwać drona za kilkaset dolarów pociskiem wartym dziesiątki tysięcy. Jest łatwiejszy do rozmieszczenia, nie wymaga rozbudowanego zaplecza i może działać jako część rozproszonej obrony – sieci punktów reagowania rozrzuconych na dużym obszarze. W takim układzie nie liczy się już pojedyncza, droga bateria, tylko liczba miejsc, z których można odpowiedzieć.
Skala będzie ważniejsza, niż pojedynczy sukces
Gen. Wiesław Kukuła w swoim poście zwrócił uwagę, że teraz ważne będzie zbudowanie skali i dywersyfikacja tej zdolności. To bardzo trafne ujęcie problemu. W obronie przed dronami nie wystarczy mieć jeden dobry system na pokaz. Trzeba mieć wiele warstw: radary, sensory pasywne, optoelektronikę, walkę elektroniczną, broń lufową, drony przechwytujące i klasyczną obronę przeciwlotniczą na wypadek większych zagrożeń.
Drony są zbyt różne, by zwalczać je jednym narzędziem. Inaczej reaguje się na małego quadcoptera, inaczej na amunicję krążącą, inaczej na dużego bezzałogowca klasy Shahed/Gerań, a jeszcze inaczej na rój tanich celów lecących nisko. Jeśli wojsko postawi wyłącznie na jeden typ efektora, to przeciwnik szybko znajdzie sposób obejścia.
MEROPS ma więc sens jako jedna z warstw. Może być szczególnie przydatny do ochrony punktowej: baz, lotnisk, składów amunicji, stanowisk dowodzenia, infrastruktury krytycznej czy pododdziałów przemieszczających się blisko granicy. Jednak pełna skuteczność pojawi się dopiero wtedy, gdy takie systemy będą spięte z szerszym rozpoznaniem i procedurami dowodzenia.
To rozwiązanie pomostowe, ale potrzebne
Wcześniejsze informacje o wdrażaniu MEROPS-a w Polsce wskazywały, że system ma być rozwiązaniem pomostowym. Nie chodzi o sprzęt, który ma definitywnie zamknąć temat polskiej obrony antydronowej na dekady. Chodzi o technologię dostępną teraz, sprawdzoną w realnych warunkach i możliwą do szybkiego użycia.
To podejście ma solidne uzasadnienie, bo wojna dronowa zmienia się szybciej, niż klasyczne programy zbrojeniowe. Gdyby Polska czekała wyłącznie na idealne, docelowe rozwiązanie krajowe, dopracowane w każdym szczególe i przetestowane na każdą okoliczność, luka w zdolnościach mogłaby trwać zbyt długo, a w tym czasie przeciwnik nie będzie czekał.
Przeczytaj także:
MEROPS ma tę lukę zmniejszyć tu i teraz, a równolegle polski przemysł może spokojnie rozwijać własne efektory, sensory i systemy dowodzenia. Jedno nie wyklucza drugiego. Wręcz przeciwnie, to dwa tory tego samego wyścigu.



















