REKLAMA

Koniec marki to kłamstwo. Ten sprzęt trafi na nadgarstki

Plotki o końcu OnePlus okazały się mocno przesadzone. Marka wcale nie zwija żagli, lecz szykuje się do globalnej premiery smartwatcha Watch 4, który zaoferuje wyższą wytrzymałość i sprawdzoną specyfikację.

Koniec marki to kłamstwo. Ten sprzęt trafi na nadgarstki
REKLAMA

Ostatnie tygodnie przyniosły sporo niepokojących doniesień na temat przyszłości marki OnePlus. W sieci krążyły informacje, że producent zamierza całkowicie wycofać się z Europy i porzucić rynek w Stanach Zjednoczonych. 

Oliwy do ognia dolały doniesienia z Indii, gdzie firma miała rzekomo zamknąć sprzedaż detaliczną i przejść wyłącznie na model dystrybucji online. Wiele osób zaczęło zakładać najgorszy scenariusz, w którym Chiny pozostałyby jedynym rynkiem zbytu dla urządzeń tego producenta.

REKLAMA

Wszystko wskazuje jednak na to, że była to mocno przewrażliwiona plotka, a firma przechodzi jedynie wewnętrzną restrukturyzację. Dowodem na to, że OnePlus (jeszcze) nie składa broni na rynkach międzynarodowych, są najnowsze przecieki dotyczące ich nadchodzącego sprzętu. 

Pokazują one, że producent planuje kolejne globalne premiery i zamierza utrzymać swoją mocną pozycję w segmencie urządzeń ubieralnych. Najlepszym tego przykładem jest następca mojego ulubionego zegarka z 2025 r.

Dowody na globalną premierę i nowy design

W sieci pojawiły się zdjęcia opakowania detalicznego nadchodzącego modelu OnePlus Watch 4, ukrywającego się pod kodem OPWWE261. Fotografie potwierdzają, że pomimo rzekomych problemów firmy, urządzenie jest pełną parą przygotowywane do globalnego debiutu.

Na pudełku znalazły się informacje o importerach z Wielkiej Brytanii, Unii Europejskiej oraz Polski, co jednoznacznie i ostatecznie wskazuje na plany dystrybucyjne w naszym regionie.

OnePlus Watch 3

Z udostępnionych materiałów wynika, że zegarek będzie dostępny w przynajmniej dwóch wersjach wykończenia:

  • Pierwsza z nich to srebrna koperta zestawiona z zielonym, silikonowym paskiem.
  • Druga łączy ciemnoszare wykończenie z ciemnoniebieskim wariantem opaski.

Samo pudełko zdradza również nazwę jednej z opcji kolorystycznych, Evergreen Titanium.

Pod kątem wzornictwa producent nie zdecydował się na drastyczną rewolucję. OnePlus Watch 4 mocno czerpie z designu swojego udanego poprzednika, zachowując sportowy charakter i charakterystyczną koronkę umieszczoną na wysokości drugiej godziny.

Specyfikacja: IP69, Snapdragon i potężna bateria

Z przecieków wynika, że specyfikacja OnePlus Watch 4 opiera się na bardzo solidnych fundamentach.

OnePlus Watch 3

Zauważalną zmianą ma być nieznaczne powiększenie rozmiaru koperty do 47 mm, co może wynikać z modyfikacji samej obudowy. Największym ulepszeniem wydaje się jednak kwestia wytrzymałości. Zegarek ma otrzymać certyfikat IP69, co oznacza jeszcze wyższą odporność na wodę i pył w porównaniu do standardu IP68, znanego z poprzedniej generacji.

Co znajdziemy pod maską?

  • Ekran: 1.5-calowy panel LTPO AMOLED o wysokiej rozdzielczości 466 x 466 pikseli.
  • Procesor: sercem urządzenia prawdopodobnie pozostanie układ Snapdragon W5 Gen 1. Decyzja o pozostaniu przy tym procesorze sugeruje, że producent stawia przede wszystkim na stabilność działania i maksymalną optymalizację zużycia energii.
  • Bateria: zasilanie zapewni ogromne jak na zegarek ogniwo o pojemności aż 646 mAh.

Premiera to tylko kwestia czasu

OnePlus Watch 3

Pod względem oprogramowania sprzęt ma zadebiutować z systemem Wear OS 5.0, choć niektóre informacje certyfikacyjne sugerują nawet możliwość wykorzystania nowszej wersji. 

Taka konfiguracja oprogramowania, w połączeniu ze sprawdzonym procesorem, ma zagwarantować długi czas pracy z dala od gniazdka, co nadal pozostaje jednym z głównych atutów inteligentnych zegarków tej marki.

Urządzenie przeszło już kluczowe procesy certyfikacyjne, w tym wpis do bazy Eurasian Economic Commission (EEC), a zegarek przeszedł ostateczną kontrolę jakości pod koniec marca, co zwiastuje jego rychłą, oficjalną zapowiedź.

REKLAMA

Sukces poprzedniej generacji z początku 2025 r. zawiesił poprzeczkę dość wysoko, oferując udany kompromis między jakością wykonania, płynnym działaniem systemu a czasem pracy na baterii. Nowa wersja ma ściśle kontynuować tę strategię, stanowiąc świetną alternatywę dla rozwiązań konkurencji i jednocześnie unikając drastycznych zmian w cenie. 

Globalna dostępność i utrzymanie sprawdzonej formuły to doskonały znak dla użytkowników, którzy szukają niezawodnego i wytrzymałego urządzenia na nadgarstek.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-04-17T05:53:27+02:00
Aktualizacja: 2026-04-16T19:16:34+02:00
Aktualizacja: 2026-04-16T16:04:43+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA