Mapy Google z nową funkcją. Przejrzą twoje prywatne zdjęcia
Mapy Google udostępniły nową funkcję wpływającą na prywatność użytkowników. Oprogramowanie przeskanuje galerię użytkownika, aby ułatwić dodawanie zdjęć i filmów do opinii. To nieco kontrowersyjna zmiana.

Mapy Google przez ostatnie lata stały się serwisem społecznościowym z funkcjami opinii i poleceń ze strony użytkowników. W oprogramowaniu znajdziemy mnóstwo funkcji polegających na treściach udostępnionych przez korzystających (tzw. lokalnych przewodników). Teraz będzie łatwiej udostępnić zdjęcia i filmy, ale za jaką cenę?
Mapy Google przeskanują ci galerię w poszukiwaniu najlepszych zdjęć i filmów
Dodawanie opinii dotyczących odwiedzonych punktów na mapie jest stosunkowo proste: można załączyć tekst oraz zdjęcia czy filmy. Jeśli ma się więcej multimediów w galerii znalezienie konkretnych fotografii może stanowić problem, natomiast Mapy Google dzięki nowej aktualizacji mają ułatwić znajdowanie najlepszych fotografii i wideo.
Jeśli użytkownik włączy dostęp do multimediów w Mapach Google w ustawieniach telefonu, zdjęcia i filmy z ostatnich aktywności będą podświetlone bezpośrednio na karcie Dodaj. Oznacza to, że oprogramowanie musi przeskanować zdjęcia z naszej galerii w celu znalezienia najlepszych fotografii.

Mimo wszystko w pamięci telefonu trzymamy nie tylko zdjęcia, które chcemy udostępnić dla wszystkich użytkowników Map Google, ale też prywatne treści, których nie do końca chcemy pokazywać światu. Trudno powiedzieć czy takie treści też nie będą skanowane. Mimo wszystko algorytmy polecające muszą wykrywać zawartość fotografii, aby mogły działać.
Rozwiązanie ma być dostępne na wszystkich rynkach - także w Polsce - na Androidzie. Natomiast w nadchodzących miesiącach funkcja zostanie rozszerzona do iOS’a.
Czytaj też:
Prostsze pisanie opinii za pomocą Gemini
Przydatnym rozwiązaniem, które zostało wprowadzone do Map Google jest ułatwione pisanie opinii za pomocą Gemini. Sztuczna inteligencja działa w taki sposób, że analizuje wybrane (załączane zdjęcia) i tworzy podpisy, które mogą przydać się do załączonej opinii. Funkcja początkowo ma być dostępna w USA na iPhone’ach, ale z czasem zostanie udostępniona na Androidzie na wszystkich rynkach.



















