REKLAMA

W Action kupiłem gadżet za 12 zł i to był strzał. Ratuje życie w podróży

Sprawdziłem tanie przejściówki USB z Action, które połączą nowoczesnego smartfona oraz stary komputer. Zobaczcie, jak ułatwią wam one wyjazdy i zlikwidują uciążliwy problem.

Hit Action za 12 zł. Mały gadżet ratuje życie
REKLAMA

USB-C stało się dziś absolutnie domyślnym złączem w naszych nowych telefonach, laptopach i akcesoriach, ale stara, dobra wtyczka USB-A wcale nie zniknęła z powierzchni ziemi.

Wciąż znajdziesz ją w starszych pendrive’ach, myszkach, klawiaturach, powerbankach, ładowarkach samochodowych czy hotelowych gniazdkach w ścianie. Właśnie dlatego mała przejściówka nadal potrafi uratować dzień, a w sklepach Action pojawił się zestaw, który kusi wręcz absurdalnie niską ceną.

REKLAMA

Dwie przejściówki Sitecom z Action za niecałe 13 złotych

Podczas ostatnich zakupów w sieci Action trafiłem na dział multimediów i od razu rzucił mi się w oczy zestaw adapterów USB marki Sitecom wyceniony na śmieszne 12,49 zł. Co dokładnie dostajemy za te pieniądze?

W blistrze znajdziemy aż dwie sztuki poręcznych przejściówek, pokrywających absolutnie wszystkie nasze codzienne potrzeby: klasyczną USB-C do USB-A oraz odwrotną, USB-A do USB-C.

Oznacza to, że koszt jednego, pełnoprawnego adaptera to niewiele ponad 6 złotych! Mimo tak niskiej ceny, producent nie oszczędzał na kluczowych parametrach. Sprzęt oferuje transmisję danych sięgającą do 5 Gb/s, co spokojnie wystarczy do błyskawicznego zgrywania ciężkich plików z pendrive'a czy dysku zewnętrznego. 

Do tego dochodzi uniwersalna kompatybilność - przejściówki Sitecom bez zająknięcia współpracują z systemami Windows, Mac, sprzętem klasy Chromebook, a także ze wszystkimi współczesnymi tabletami i smartfonami.

Dla kogo jest ten tani zestaw?

Najbardziej skorzystają z niego osoby, które niedawno kupiły nowy, smukły laptop lub nowoczesny telefon wyposażony wyłącznie w porty USB-C, ale nadal mają w szufladach i na biurku mnóstwo starszych, w pełni sprawnych akcesoriów na USB-A.

To też rewelacyjny wybór dla kogoś, kto często pracuje z cudzym sprzętem. Będąc w biurze, w studiu, na uczelni czy na branżowej konferencji, nadal bardzo łatwo trafić na kogoś, kto wręczy ci prezentację na starym pendrive, udostępni czytnik kart pamięci albo użyczy klasycznej myszki. 

Przyda się on również wszystkim tym użytkownikom, którzy chcą wreszcie skutecznie ograniczyć liczbę noszonych kabli w torbie. Zamiast wozić ze sobą kilka różnych przewodów do każdego urządzenia z osobna, wystarczy ten tani, dwuczęściowy komplet z Action, który natychmiast rozszerza kompatybilność i pozwala wykorzystać to, co już masz pod ręką.

Niezastąpiony ratunek w podróży

W podróży takie małe adaptery bywają szczególnie użyteczne, bo na wyjazdach służbowych czy wakacjach najczęściej liczy się absolutna prostota i uniwersalność. Jeśli trafisz na lotnisku na port ładowania USB-A, będziesz zmuszony użyć starszego powerbanku, komputera w lounge’u albo akcesorium współpracującego tylko ze starym standardem, przejściówka pozwala szybko wszystko ze sobą spiąć bez nerwowego szukania absurdalnie drogich kabli w lotniskowych butikach.

To także doskonałe, dyskretne zabezpieczenie na wszelkie sytuacje awaryjne. Nawet jeśli w swoim domu na co dzień żyjesz już w pełni w nowym, uporządkowanym świecie USB-C, podróż szybko pokazuje, że starszy standard wciąż jest obecny absolutnie wszędzie. 

Cichy bohater dnia

Co najbardziej w nich cieszy? Zdecydowanie to, że przejściówki Sitecom są niewyobrażalnie wręcz małe i prawie nic nie ważą. Dzięki temu można je bez problemu wrzucić na samo dno plecaka, do małego etui z elektroniką albo nawet do kieszeni kurtki, a potem po prostu całkowicie o nich zapomnieć aż do momentu, gdy okażą się krytycznie potrzebne.

Warto wyraźnie podkreślić, że to nie są akcesoria efektowne czy designerskie, z którymi będziesz obnosić się przed znajomymi. One są po prostu do bólu użyteczne. Działają jak niezawodny most między starym i nowym światem elektroniki. 

W codziennym użyciu sprawdzają się najlepiej jako stały element codziennego zestawu każdego fana technologii. To akcesorium, które błyskawicznie rozwiązuje realny, namacalny problem - kiedy masz pod ręką wtyczki w obu standardach, nie musisz się zastanawiać, czy coś do czegoś "na pewno podejdzie".

REKLAMA

Czy warto wydać te 12,49 zł?

Odpowiedź brzmi: zdecydowanie tak. To jeden z tych drobnych dodatków, które kosztują grosze, a w kluczowym momencie oszczędzają nam mnóstwo cennego czasu i nerwów. W praktyce ten dwuczęściowy komplet z Action bywa niejednokrotnie o wiele bardziej przydatny niż dziesiątki drogich, skomplikowanych kabli z elektromarketów.

To wręcz podręcznikowy przykład sprzętu, który nie jest nam potrzebny każdego dnia, ale kiedy już jest potrzebny, natychmiast staje się absolutnie niezbędny. Dlatego za niecałe 13 zł warto kupić chociaż jeden taki blister marki Sitecom przy okazji wizyty w Action i trzymać go zawsze razem z ładowarkami i powerbankiem. Biorąc pod uwagę cenę, transfer 5 Gb/s i fakt, że dostajemy w pudełku od razu dwa warianty (do USB-C i do USB-A), trudno o bardziej opłacalny technologiczny zakup w tym tygodniu.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-04-15T06:51:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-15T06:11:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-14T21:52:12+02:00
Aktualizacja: 2026-04-14T18:15:47+02:00
Aktualizacja: 2026-04-14T15:22:57+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA