Rząd widzi, że kręcisz nosem na system kaucyjny. Mówi, że się mylisz
System kaucyjny to jedno z najskuteczniejszych narzędzi wspierających selektywną zbiórkę odpadów i recykling. Wątpliwości nie ma resort klimatu.

System kaucyjny się rozkręca, więc coraz więcej osób ma z nim styczność. Płacimy kaucję, a ci, którzy chcą ją odebrać, udają się do automatów. A tam nie zawsze jest kolorowo. Teoretycznie przez ten proces prób i błędów powinniśmy przejść jesienią, gdy nowe przepisy oficjalnie ruszyły. Tyle że od 1 października niewiele się zmieniło i na sklepowych półkach brakowało produktów z logo systemu. Wtedy mało kto miał okazję sprawdzić system kaucyjny w boju, na dużą skalę, więc choroby wieku dziecięcego musimy przechodzić teraz, gdy wraz z nowym rokiem wszystko ruszyło pełną parą.
Najwidoczniej i do Ministerstwa Klimatu i Środowiska dotarły głosy niezadowolonych lub ciągle wątpiących w sens inicjatywy. Resort przypomina, że łącznie z Polską system funkcjonuje w 18 państwach. Pionierem we wdrażaniu były kraje skandynawskie. Szwecja wprowadziła kaucję na plastik i metal już w 1984 roku, a Finlandia czy Norwegia dołączyły w drugiej połowie lat 90. Zresztą zwracanie opakowań i dla nas nie jest nowością, choć w czasach PRL-u dotyczyło szklanych butelek.
Ministerstwo reaguje. "Przeciwnicy wprowadzenia systemu kaucyjnego w Polsce starają się podważyć jego sensowność i skuteczność"
Resort na rządowych stronach wyjaśnia, że system kaucyjny to skuteczny sposób na ograniczenie odpadów opakowaniowych. Nie tylko buduje świadomość ekologiczną, ale też zwiększa poziom recyklingu i zmniejsza zaśmiecanie przestrzeni publicznej.
Warto przy tej okazji przytoczyć dane firmy Tomra, z których wynikało, że urządzenia producenta zebrały od 1 października 2025 r. do drugiej połowy stycznia już 5 mln opakowań. Co ważne, gwałtowny wzrost to tak naprawdę kwestia ostatnich tygodni – sam styczeń dołożył ponad 3 mln puszek i butelek.
Plastikowe opakowania stanowią 75 proc. zbieranej całości. Podobne liczby płyną z podsumowania innego operatora, firmy PolKa – Polska Kaucja. Struktura frakcji w ich punktach to 78 proc. butelek PET i 22 proc. puszek aluminiowych.
To oczywiście nie tak, że gdyby nie system kaucyjny, to butelki i puszki lądowałyby na trawnikach, schodkach, parkach czy w innych niedozwolonych miejscach, jak dzieje się to dziś z małymi szklanymi butelkami.
Owszem, bardzo często opakowania były wyrzucane do kontenerów. Tyle że nie zawsze lądowały w tych właściwych
Poziom zbiórki butelek plastikowych nie przekraczał u nas 50 proc. W krajach, gdzie system działa, zbiera się 90 proc. butelek wchodzących na rynek. Taki cel ma też przed sobą Polska w najbliższych latach.
Jak zwraca resort, jako że opakowania w systemie kaucyjnym trafiają do butelkomatów lub innych punktów zbiórek, spada liczba odpadów trafiających do żółtych pojemników oraz zmniejsza się skala zanieczyszczeń w strumieniu surowców zbieranych selektywnie i maleje obciążenie dla instalacji sortowniczych. Rośnie za to ilość surowców wysokiej jakości, które przemysł może wykorzystać ponownie.
Przekłada się to na wyższą jakość recyklingu całego systemu i niższe koszty jego funkcjonowania. W praktyce oznacza to, że ogranicza się import surowców, zmniejsza się zapotrzebowanie na wydobycie nowych materiałów i obniża ślad węglowy związany z produkcją opakowań. Dzięki zebraniu i ponownemu wykorzystaniu dużej ilości materiałów zmniejsza się także zapotrzebowanie na emisjochłonną produkcję nowych opakowań, a zatem spada zużycie energii wykorzystywanej w procesach wytwórczych i maleje ślad węglowy związany z wytwarzaniem plastiku, aluminium i szkła - tłumaczy ministerstwo.
Odpowiadając na popularne narracje, resort przekonuje, że edukacja jest ważna, ale bez odpowiednich mechanizmów motywacyjnych efekty są ograniczone. Stąd konieczność wprowadzenia systemu kaucyjnego.
Ministerstwo Klimatu i Środowiska zwraca również uwagę, że jeśli mniej opakowań trafia do środowiska, to poprawia to estetykę i ogranicza koszty sprzątania. Mam więc tylko nadzieję, że resort będzie pamiętał o tych korzyściach, kiedy przyjdzie czas analizy, czy warto rozszerzyć system o małe szklane butelki.
Przeczytaj więcej o systemie kaucyjnym w Polsce:







































