REKLAMA

Zrobili słuchawki dla olbrzymów. Wyglądają absurdalnie

JLab Blue XL to słuchawki tak duże, że producent radzi używać ich jak głośnika. 30 W mocy, 20 godzin pracy i forma, która bardziej pasuje na stół niż na głowę.

JLab Blue XL to ogromne słuchawki
REKLAMA

Jeżeli kiedykolwiek zastanawiało cię jak wyglądałyby słuchawki w rozmiarze odpowiednim dla tolkienowskich orków, Fezzika z "Narzeczonej dla księcia" czy Hagrida z "Harry'ego Pottera", JLab ma odpowiedź na to palące pytanie. Amerykańska firma zaprezentowała Blue XL - urządzenie, które nie może się zdecydować czy jest karykaturą klasycznych słuchawek nausznych, czy bardziej przenośnym głośnikiem Bluetooth zakładanym na szyję.

REKLAMA

JLab Blue XL pokazują, że granice absurdu w audio wciąż nie istnieją

Na pierwszy rzut oka Blue XL sprawiają wrażenie żartu marketingowego. Ogromne muszle, masywny pałąk i jaskrawoniebieska kolorystyka powodują, że osoby trzymające je w dłoniach wyglądają, jakby obsługiwały rekwizyt z planu filmowego "Mój Olbrzym", a nie produkt konsumencki. Jednak to całkowicie poważny produkt - JLab oficjalnie określa Blue XL jako "speaker headphones", czyli słuchawkogłośniki. Ich konstrukcja została zaprojektowana przede wszystkim z myślą o pracy jako samodzielny głośnik Bluetooth. Sprzęt można położyć na stole, oprzeć o kanapę albo zarzucić na szyję i dać chwilę muzycznych przyjemności swoim piersiom. Klasyczne noszenie na głowie jest możliwe właściwie tylko dla osób o wyjątkowo dużym obwodzie czaszki.

JLab prezentuje top 1 sposób na nabawienie się bólu karku - albo ochraniacz na piersi

Za tym komicznym wyglądem kryją się parametry, które również bardziej pasują do segmentu głośników przenośnych niż słuchawek. Każda muszla skrywa przetwornik o średnicy 2,5 cala oraz pasywny radiator tej samej wielkości. Całość pracuje w konfiguracji 2.0 i generuje łącznie 30 W mocy RMS. Producent deklaruje ponad 20 godzin odtwarzania na jednym ładowaniu, a dzięki szybkiemu ładowaniu 10 W uzupełnienie energii do pełna ma zajmować około trzech godzin. Na pokładzie znalazł się Bluetooth 5.4 z obsługą kodeków SBC i AAC oraz firmowym korektorem dźwięku JLab Signature EQ, kładącym nacisk na wyraźne wokale i podbity bas.

W praktyce oznacza to, że Blue XL mogą z powodzeniem nagłośnić niewielkie spotkanie, akademik czy ogródek, gdzie typowe kieszonkowe głośniki zaczynają już dyszeć z wysiłku.

JLab Blue XL w trybie współczesnej rzeźby... przepraszam, głośnika

JLab dorzuca także tryb bezprzewodowego parowania z drugim kompatybilnym urządzeniem, co pozwala stworzyć jeszcze głośniejszy zestaw stereo - albo zsynchronizować ze sobą słuchawki dla dwugłowego olbrzyma.

JLab wyceniło Blue XL na 99 dol. - ok. 354 zł. To wyraźnie więcej niż koszt budżetowych słuchawek, ale też cena porównywalna z solidnymi głośnikami Bluetooth. Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że w tym przypadku płaci się nie tylko za dźwięk, lecz także za sam pomysł - za gadżet, który natychmiast przyciąga wzrok i prowokuje pytanie "Po co to komu?".

Może cię zainteresować także:

REKLAMA
REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-02-05T12:42:14+01:00
Aktualizacja: 2026-02-05T11:52:32+01:00
Aktualizacja: 2026-02-05T11:33:19+01:00
Aktualizacja: 2026-02-05T10:41:36+01:00
Aktualizacja: 2026-02-05T09:06:22+01:00
Aktualizacja: 2026-02-05T08:29:25+01:00
Aktualizacja: 2026-02-04T18:28:42+01:00
Aktualizacja: 2026-02-04T18:02:32+01:00
Aktualizacja: 2026-02-04T17:34:42+01:00
Aktualizacja: 2026-02-04T16:00:20+01:00
Aktualizacja: 2026-02-04T15:23:17+01:00
Aktualizacja: 2026-02-04T14:09:29+01:00
Aktualizacja: 2026-02-04T08:58:08+01:00
Aktualizacja: 2026-02-04T08:00:13+01:00
Aktualizacja: 2026-02-04T07:38:22+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA