REKLAMA

Wiadomości na Androidzie ze świetną zmianą. Wyczekiwana funkcja już jest

Google Wiadomości w końcu pozwolą zaznaczać fragment wiadomości. Niby drobiazg, ale taki, który zmienia codzienność.

Wiadomości na Androidzie ze świetną zmianą. Wyczekiwana funkcja już jest
REKLAMA

Są takie funkcje, o których istnieniu nie myślimy… dopóki ich nie zabraknie. Gdy ich nie ma potrafią doprowadzić do szału. Jedną z nich jest możliwość zaznaczenia fragmentu tekstu w wiadomości. Coś tak oczywistego, że trudno uwierzyć, iż w 2026 roku wciąż trzeba o tym pisać w kontekście domyślnej na większości telefonów z Androidem aplikacji do SMS‑ów i RCS.

A jednak - Google Wiadomości przez lata uparcie kopiowały całe wiadomości bez możliwości wybrania konkretnego zdania, kodu odbioru czy adresu. Jeśli ktoś chciał wyciągnąć z długiego SMS‑a tylko jeden element to musiał kopiować całość, wklejać gdzieś indziej i dopiero tam wycinać to, co potrzebne. Brak tak podstawowej funkcji wyglądał jak żart.

REKLAMA

Teraz wreszcie się to zmienia.

Czytaj też:

Aplikacja Google’a do SMS-ów powinna działać tak od zawsze

Android Authority zauważyło, że w najnowszej wersji beta Google Wiadomości pojawiła się funkcja, która pozwala zaznaczać fragment tekstu w wiadomości. Mechanizm jest prosty: po dłuższym przytrzymaniu wiadomości pojawia się znane okno z jej treścią oraz zestawem akcji. Różnica polega na tym, że teraz tekst w tym oknie można normalnie zaznaczyć.

Pojawiają się charakterystyczne „chorągiewki”, można przeciągnąć je w lewo lub prawo, a następnie skorzystać z systemowego menu kopiowania. Jeśli ktoś chce skopiować całą wiadomość - nadal może to zrobić jednym stuknięciem. Jeśli potrzebuje tylko jednego zdania - wreszcie ma taką możliwość.

To rozwiązanie eleganckie, bo nie zmienia zachowania samego bąbelka z wiadomością. Google nie próbował na siłę wprowadzać zaznaczania bezpośrednio w widoku czatu, co mogłoby prowadzić do konfliktów z gestami. Zamiast tego wykorzystano istniejące okno kontekstowe, które i tak od pewnego czasu pełni rolę „podglądu” wiadomości. W efekcie użytkownik dostaje funkcję, która zachowuje się dokładnie tak, jak powinien zachowywać się tekst w Androidzie.

Dlaczego dopiero teraz? To pytanie, które samo ciśnie się na usta. Zaznaczanie fragmentu tekstu to absolutna podstawa interakcji z urządzeniem. WhatsApp potrafi to od dawna. iMessage - również. Telegram, Signal, Messenger? To samo. Google Wiadomości przez lata wyglądały na aplikację, która rozwija się w dziwnych kierunkach: tu reakcje emoji, tam wątki, tu integracja z AI, tam kolejne eksperymenty z RCS. A jednocześnie brakowało funkcji, która rozwiązuje realny, codzienny problem. Każdy, kto kiedykolwiek próbował skopiować z SMS‑a tylko kod odbioru paczki wie, o czym mowa.

Na razie tylko dla wybranych

Jak to zwykle bywa w świecie Google’a funkcja nie pojawia się od razu u wszystkich. Jest dostępna w wersji beta aplikacji, ale nawet tam nie każdy ją widzi - wygląda na to, że Google włącza ją po stronie serwera, testując ją na ograniczonej grupie użytkowników. Nie ma oficjalnej zapowiedzi, nie ma wpisu na blogu, nie ma nawet wzmianki w changelogu.

REKLAMA

Można jednak założyć, że skoro funkcja działa i nie wymaga żadnych eksperymentalnych flag to prędzej czy później trafi do stabilnej wersji. I to raczej szybciej niż później - to nie jest zmiana, która wymaga wielomiesięcznych testów.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-02-17T20:31:15+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T20:08:19+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T17:35:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T16:12:53+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T13:56:07+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T13:47:38+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T13:19:21+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T10:30:01+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T08:08:17+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T07:14:35+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T07:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T06:31:56+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T06:31:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-16T20:11:37+01:00
Aktualizacja: 2026-02-16T19:57:45+01:00
Aktualizacja: 2026-02-16T18:33:26+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA