REKLAMA

Zrobili z Facebooka maszynkę do kradzieży pieniędzy. Ofiarą mógł paść każdy

Nowoczesne gangi grasują na Facebooku, a ofiarami są zwykli użytkownicy. Na szczęście nie są bezkarni.

policja
REKLAMA

Funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości, działając pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą zajmującą się wyłudzaniem środków pieniężnych od użytkowników Facebooka – informują służby.

REKLAMA

9 osób zostało tymczasowo aresztowanych

Jak ustalili śledczy, zatrzymani od stycznia 2023 r. do listopada 2025 r. przejmowali konta użytkowników Facebooka. Służby nie zdradzają szczegółów i mówią tylko o "przełamywaniu lub obchodzeniu" zabezpieczeń. Nie wiemy, jak było w tym przypadku, ale warto wspomnieć, że bardzo często metody cyberprzestępców nie są specjalnie wyrafinowane.

Wręcz przeciwnie: nieszczęście zaczyna się od fałszywego, sensacyjnie brzmiącego artykułu, który ofiara widzi np. w mediach społecznościowych. Klika w link, chcąc dowiedzieć się więcej, po czym trafia na podstawioną stronę, wyglądającą jak znany portal. Aby poznać szczegóły, musi potwierdzić swoją tożsamość. Myśląc, że w ten sposób zaloguje się i odblokuje dostęp, podaje dane do logowania na Facebooka, widząc znajomy, łudząco podobny komunikat.

Czytaj też:

Co robią przestępcy z przejętymi kontami? Zatrzymana grupa podszywała się pod właścicieli profili i kontaktując się ze znajomymi, prosili o pożyczki. Powodem miała być blokada konta. Niestety, ludzie bywają ufni i chcą pomóc wiedząc, że ktoś z ich bliskich znalazł się w tarapatach. To często naturalny odruch, dlatego trzeba pamiętać, że może zdarzyć się tak, że to szykowana na nas pułapka. Lepiej każdą taką zaskakującą i nietypową prośbę potwierdzać, np. dzwoniąc do danej osoby.

Według ustaleń śledczych, sprawcy byli w posiadaniu danych dostępowych do ponad 1500 nielegalnie przejętych kont facebookowych.

Nieświadomi oszustwa pokrzywdzeni realizowali płatności, dokonując zakupów kart podarunkowych lub towarów w sklepach internetowych. Uzyskane w ten sposób bony oraz towary były następnie spieniężane za pośrednictwem serwisów funkcjonujących w darknecie. Środki pochodzące z przestępstw sprawcy zamieniali na kryptowaluty, które lokowali na giełdach oraz w fizycznych portfelach kryptowalutowych – opisują proceder służby.

Część inwestowana była w dalsze przestępstwa

Do tej pory ustalono ponad 750 pokrzywdzonych, a łączna kwota strat wynosi co najmniej 340 tys. zł. Zgromadzony materiał dowodowy wskazuje jednak, że liczba ofiar może przekroczyć tysiąc – nie wykluczają policjanci.

fot. CBZC

Zatrzymani w wieku 18-27 lat działali na terenie województw: małopolskiego, dolnośląskiego, śląskiego, wielkopolskiego, mazowieckiego i podkarpackiego.

REKLAMA

Jak widać przestępcy są wyrachowani, dlatego zawsze musimy zachować czujność i uważać, w co klikamy, gdzie się znajdujemy i z kim rozmawiamy. Klasyczne hasło z ery raczkującego w Polsce internetu wcale nie straciło na aktualności: nigdy nie wiesz, kto jest po drugiej stronie ekranu.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-02-26T09:05:02+01:00
Aktualizacja: 2026-02-26T07:03:54+01:00
Aktualizacja: 2026-02-26T07:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-26T06:10:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-26T06:05:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-25T20:30:11+01:00
Aktualizacja: 2026-02-25T20:00:23+01:00
Aktualizacja: 2026-02-25T19:20:58+01:00
Aktualizacja: 2026-02-25T19:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-25T19:00:00+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA