REKLAMA

Dzieje się na Bałtyku. Praca wre, żeby prąd z morza przypłynął na ląd

To ważny kamień milowy – mówią osoby odpowiedzialne za Baltica 2, czyli szykowaną największą morską farmą wiatrową w Polsce. Sukces odnotowuje też Baltic Power.

pge baltica
REKLAMA

Jak informuje PGE Baltica, zakończył się pierwszy etap przygotowania dna Bałtyku pod układanie kabli dla morskiej farmy wiatrowej Baltica 2, budowanej wspólnie przez Ørsted i PGE.

Jednostka BOKA Falcon należąca do firmy Boskalis przygotowała 150 km tras dla kabli wewnętrznych, które połączą turbiny z morskimi stacjami elektroenergetycznymi.

REKLAMA

Wszystko zaczęło się od badań geotechnicznych wzdłuż planowanych tras kabli. Później wykonawcy sprawdzili, czy po drodze nie czeka niespodzianka w postaci niewybuchów i niewypałów. Nic takiego nie znaleziono, więc zapaliło się zielone światło dla dalszych działań.

A te nie były łatwe, bo trzeba było usunąć duże głazy – niektóre do 2 m – z tras kabli wewnętrznych i eksportowych. Wspomniana jednostka przy pomocy pługa o słodkiej nazwie T-Rex wzięła się za oczyszczenie korytarzy kablowych, przygotowując trasę pod wykonanie wykopów pod kable.

"Ważny kamień milowy"

- Zakończenie prac na trasach kabli wewnętrznych oznacza, że zamykamy kluczowy etap przygotowania dna pod połączenia między turbinami. To ważny kamień milowy, ponieważ jakość wykonania wykopów i przygotowania korytarza bezpośrednio wpływa na bezpieczeństwo instalacji oraz ochronę kabli po ich ułożeniu. Teraz koncentrujemy się na kolejnym odcinku prac na morzu, utrzymując tempo i kolejność działań zgodnie z harmonogramem projektu – komentuje Ulrik Lange, wiceprezydent i dyrektor zarządzający projektu Baltica 2, Ørsted.

Jak dodaje Bartosz Fedurek, prezes zarządu PGE Baltica, prace przygotowujące dno Bałtyku do montażu fundamentów i układania kabli są już bardzo mocno zaawansowane.

Po utworzeniu korytarzy umożliwiających położenie kabli łączących ze sobą turbiny wykonawcy przechodzą do przygotowania trasy dla kabli wyprowadzających moc. Już niebawem połączą się one z lądowym odcinkiem kabli. Dzięki temu po oddaniu farmy Baltica 2 do użytku energia elektryczna wyprodukowana na morzu trafiać będzie do lądowej stacji transformatorowej w gminie Choczewo, a następnie do Krajowego Systemu Elektroenergetycznego – wyjaśnił.

Kolejny etap obejmie przygotowanie trasy kabli eksportowych o długości 260 km.

Baltica 2 o mocy ok. 1,5 GW to wspólna inwestycja PGE i Ørsted. W tym roku rozpocznie się instalacja fundamentów, kabli eksportowych oraz stacji transformatorowych na morzu. Następnie planowana jest instalacja kabli połączeniowych między fundamentami turbin oraz morskimi stacjami transformatorowymi.

W 2026 r. rozpocząć ma się testowanie lądowej stacji transformatorowej. Uruchomienie morskiej farmy wiatrowej Baltica 2 zaplanowane jest na 2027 r. Wówczas będzie to największa morska farma wiatrowa w Polsce. Jak podkreśla PGE Baltica, "znacząco przyczyni się do transformacji energetycznej kraju, zapewniając czystą energię dla ponad 2,5 mln gospodarstw domowych".

Wcześniej, bo pod koniec 2026 r., rozpocznie eksploatację Baltic Power

Orlen poinformował, że już wszystkie fundamenty na morskiej farmie wiatrowej Baltic Power zostały zainstalowane.

– Budowa morskiej farmy wiatrowej to ogromne wyzwanie logistyczne. Sukces tych bezprecedensowych działań – względem zakresu i skali prac – to dla nas powód do dumy. Nikt dotychczas w Polsce nie mierzył się z taką inwestycją. Załogi realizowały precyzyjne operacje wbijania fundamentów ważących 1300-1700 ton o długości sięgającej nawet 100 metrów. Zakończenie tego etapu przybliża nas do celu, jakim są dostawy czystego prądu z Bałtyku milionom odbiorców w Polsce jeszcze w tym roku – mówi Ireneusz Fąfara, Prezes Zarządu Orlen.

fot. Orlen

Orlen opisuje, że instalacja monopali wymagała użycia kilkunastu specjalistycznych statków. Byłt to nie tylko jednostki odpowiedzialne prace związane z podnoszeniem i wbijaniem pali. Wsparcie zapewniały holowniki, statki do transportu załogi, statki do monitorowania środowiska i jednostki zaopatrzeniowe. "Obszar instalacji został otoczony podwójną podwodną kurtyną powietrzną, aby minimalizować hałas i wibracje wytwarzane przez młot podczas palowania" - uspokaja Orlen.

REKLAMA

Po zakończeniu budowy morskiej farmy wiatrowej Baltic Power o mocy ok. 1,2 GW, będzie ona wytwarzać do 4 TWh energii elektrycznej rocznie. Jak podkreśla Orlen, to 3 proc. obecnego zapotrzebowania Polski. Farma znajduje się ok. 23 km od brzegu, na wysokości Choczewa i Łeby.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-02-18T21:00:27+01:00
Aktualizacja: 2026-02-18T20:00:05+01:00
Aktualizacja: 2026-02-18T17:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-18T16:32:03+01:00
Aktualizacja: 2026-02-18T16:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-18T15:58:03+01:00
Aktualizacja: 2026-02-18T15:25:39+01:00
Aktualizacja: 2026-02-18T15:07:49+01:00
Aktualizacja: 2026-02-18T14:56:25+01:00
Aktualizacja: 2026-02-18T14:43:09+01:00
Aktualizacja: 2026-02-18T12:35:44+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T20:31:15+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T20:08:19+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T17:35:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T16:12:53+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA