REKLAMA

Polski satelita przesyła pierwsze zdjęcia. "To przełomowa chwila"

Satelity polskiej wojskowej konstelacji PIAST są na orbicie, działają i przesłały na Ziemię pierwsze zdjęcia. Dobrych wiadomości jest jednak znacznie więcej. Jest nawet film.

Satelity polskiej wojskowej konstelacji PIAST są na orbicie, działają i przesłały na Ziemię pierwsze zdjęcia. Dobrych wiadomości jest jednak znacznie więcej. Jest nawet film.
REKLAMA

Polska branża kosmiczna właśnie przeskoczyła kolejny, niezwykle istotny płot w wyścigu o technologiczną suwerenność, a prawdziwym bohaterem ostatnich dni jest satelita PIAST-M. Creotech Instruments S.A., czyli firma będąca mózgiem i integratorem całego przedsięwzięcia, ogłosiła sukces, na który czekali wszyscy entuzjaści polskiej technologii.

Satelita ten pomyślnie zakończył fazę tzw. commissioningu, czyli niezwykle stresujący proces uruchamiania i testowania wszystkich systemów pokładowych. Dla PIAST-M był to drugi kluczowy krok, zaraz po fazie LEOP, czyli pierwszych chwilach po oddzieleniu się od rakiety.

REKLAMA

Egzamin na orbicie zdany z wyróżnieniem

Co tak naprawdę działo się nad naszymi głowami przez ostatnie tygodnie? Inżynierowie z Creotech przeprowadzili prawdziwy maraton testów platformy HyperSat, na której bazuje satelita. Sprawdzono absolutnie wszystko: od stabilności zasilania z paneli słonecznych, przez systemy kontroli termicznej chroniące elektronikę przed ekstremalnymi wahaniami temperatur, aż po komputer pokładowy.

Ten ostatni udowodnił, że potrafi pracować autonomicznie, zbierać precyzyjne dane telemetryczne, a w razie potrzeby przyjąć zdalną aktualizację oprogramowania, co w warunkach kosmicznych jest polisą ubezpieczeniową na przyszłość.

Okolice Obserwatorium Astrogeodynamicznego w Borówcu Centrum Badań Kosmicznych PAN (k. Poznania). Fot. Wojskowa Akademia Techniczna

Imponująco wypadły testy łączności. Satelita PIAST-M porozumiewa się z Ziemią w dwóch pasmach: S-band oraz X-band. To drugie pozwala na przesyłanie danych z prędkością od 3 do nawet 50 Mbit/s.

To prędkości, które jeszcze kilka lat temu uznawaliśmy za standard w domowych łączach internetowych, a tutaj mówimy o przesyłaniu danych z obiektu pędzącego tysiące kilometrów na godzinę kilkaset kilometrów nad naszymi głowami. Dzięki temu strumień informacji i zdjęć może płynąć na Ziemię sprawnie i bez zakłóceń.

AI w służbie polskiego wywiadu

Wielu z nas zastanawia się, co tak naprawdę widzą polskie satelity? Do tej pory PIAST-M przesłał już kilkadziesiąt zdjęć testowych, które są dowodem na to, że serce misji, teleskop optyczny, działa poprawnie.

Pierwsze ze zdjęć pokazuje miasto Houston w USA, a w szczególności obszar stadionu Astrodome. Wykonane zostało 10 grudnia, a więc zaledwie cztery dni po pierwszym zdjęciu, które zaprezentowaliśmy. Dwa pozostałe zdjęcia to już Polska, obszar Martwej Wisły w Gdańsku oraz okolice Obserwatorium Astrogeodynamiczne w Borówcu Centrum Badań Kosmicznych PAN (k. Poznania). Oba zdjęcia Polski wykonane zostały 19 grudnia w trakcie tego samego przelotu satelity nad naszym krajem, w odstępie poniżej 1 minuty. Satelita musiał więc najpierw śledzić teleskopem okolice Gdańska, a następnie szybko obrócił się i rozpoczął śledzenie okolic Poznania – wyjaśnia serwisowi PAP Nauka kierownik projektu gen. bryg. rez. dr inż. Adam Sowa.

Houston w USA. Fot. Wojskowa Akademia Techniczna

Trzeba jednak pamiętać, że to, co obecnie otrzymują inżynierowie, to surowy materiał wykonany jeszcze przed pełną kalibracją i optymalizacją systemów. Zdjęcia te mają obecnie niższą rozdzielczość niż ta, którą docelowo będziemy oglądać. I tutaj do gry wchodzi nowoczesna technologia, która kojarzy nam się z najnowszymi smartfonami, czyli sztuczna inteligencja.

Finalna jakość obrazu z konstelacji PIAST nie będzie zależała wyłącznie od szkieł teleskopu. Creotech oraz partnerzy projektu planują wykorzystać zaawansowane algorytmy AI w procesie postprocesingu. Sztuczna inteligencja będzie analizować surowe klatki, usuwać szumy i poprawiać parametry obrazu tak, aby wycisnąć z nich maksimum szczegółów.

To cyfrowa ciemnia przyszłości, która pozwoli polskim satelitom konkurować z największymi graczami na rynku obserwacji Ziemi.

Gdańsk, rejon Martwej Wisły. Fot. Wojskowa Akademia Techniczna

Sukces PIAST-M to dopiero początek większej układanki. Obecnie trwają intensywne prace nad uruchomieniem bliźniaczych jednostek: PIAST-S1 oraz PIAST-S2. Creotech Instruments zapowiada, że o postępach będzie informować na bieżąco, ale plan jest jasny. Na przełomie stycznia i lutego 2026 r. cała trójka ma zakończyć swoje testy i wejść w fazę operacji nominalnych.

Wtedy też satelity zaczną realizować swoje główne zadania.

Więcej na Spider's Web:

Tak leci polski satelita

Jeśli spodobały Wam się pierwsze zdjęcia z polskich satelitów, to mamy dla Was jeszcze jedną multimedialną niespodziankę.

W bardzo trudnym okresie bezpośrednio po oddzieleniu się satelitów od rakiety nośnej Falcon 9 zespół projektu PIAST wspierało informacyjnie Centrum Operacji Satelitarnych ARGUS (Agencji Rozpoznania Geoprzestrzennego i Usług Satelitarnych) oraz firma Sybilla Technologies - donosi PAP.

I to właśnie firma Sybilla Technologies zaprezentowała nagranie z śledzenia satelity PIAST za pomocą optycznej sieci SST Sybilla Technologies. Firma ta zarządza jedną z największych na świecie siecią czujników optycznych do śledzenia i obserwacji przestrzeni kosmicznej. Nagranie zobaczyć możecie w tym miejscu.

To już nie jest ładunek

To jednak nie koniec wiadomości dotyczących konstelacji PIAST. Choć informacja o nadaniu numerów w amerykańskim systemie może brzmieć jak czysta biurokracja, w rzeczywistości to moment, w którym polskie satelity oficjalnie przestały być jedynie ładunkiem, a stały się pełnoprawnymi mieszkańcami orbity.

Satelity PIAST-S1, PIAST-S2 oraz PIAST-M otrzymały swoje unikalne identyfikatory NORAD ID, co oznacza, że są teraz śledzone i katalogowane przez globalne systemy nadzoru przestrzeni kosmicznej jako aktywne, polskie obiekty. To historyczna chwila dla projektu Polish ImAging SaTellites, który udowadnia, że ambitne plany o własnej konstelacji obserwacyjnej właśnie stają się rzeczywistością.

Konstelacja satelitów PIAST

Polska konstelacja satelitów obserwacyjnych PIAST (Polish ImAging SaTellites) została wystrzelona w kosmos 28 listopada 2025 r. na pokładzie rakiety SpaceX Falcon 9 w ramach misji Transporter-15, wynosząc na orbitę trzy satelity: PIAST-M, PIAST-S1 i PIAST-S2.

Projekt PIAST stanowi część programu rozbudowy krajowych zdolności kosmicznych. Jego celem jest stworzenie kompletnego, autonomicznego systemu pozyskiwania danych satelitarnych w oparciu o polskie technologie, co ma wzmacniać zdolności strategiczne państwa. Realizowany jest przez Wojskową Akademię Techniczną, która pełni rolę lidera całego przedsięwzięcia, w konsorcjum z Creotech Instruments, Centrum Badań Kosmicznych PAN, Sieć Badawczą Łukasiewicz – Instytut Lotnictwa, Scanway S.A. oraz PCO S.A.

Projekt PIAST jest współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Szafir, zainicjowanego przez Ministerstwo Obrony Narodowej.

REKLAMA
REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-01-13T15:25:42+01:00
Aktualizacja: 2026-01-13T13:32:32+01:00
Aktualizacja: 2026-01-13T07:56:34+01:00
Aktualizacja: 2026-01-13T07:29:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T20:38:13+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T19:32:29+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T19:24:18+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T18:49:39+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T17:49:27+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T16:08:15+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T15:04:31+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T11:41:31+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA