REKLAMA

Największa ofiara Microsoftu. Ten standard mógł zmienić rynek

Surface konsekwentnie lansuje wyświetlacze o proporcjach 3:2 - niekorzystne dla producentów sprzętu, wspaniałe do pracy z tekstem i podobnymi treściami. Obawiam się, że już niedługo.

Największa ofiara nieudolności Microsoftu wyświetlacze Surface
REKLAMA

Pamiętam moment, w którym Surface nie był jeszcze linią produktów, lecz manifestem. Gdy logo Microsoftu na obudowie laptopa nie oznaczało kolejnego sprzętu z Windowsem, ale zapowiedź kierunku, w którym za chwilę pójdzie cała branża. W połowie lat 2010 Surface pełnił rolę latarni morskiej dla producentów PC - wskazywał drogę, eksperymentował, ryzykował. I, co najważniejsze, był słuchany.

To był czas, gdy każda decyzja projektowa Microsoftu rezonowała w całym sektorze. Gdy Surface Book, Pro czy Studio nie tylko imponowały formą, ale realnie wpływały na to, jak wyglądały kolejne generacje laptopów konkurencji. Microsoft miał wtedy rzadką pozycję: nie tylko twórcy systemu operacyjnego, ale również trendsettera sprzętowego.

REKLAMA

Czytaj też:

Dziś? Dziś Surface jest jak arystokrata na utrzymaniu - kosztowny, elegancki, ale coraz mniej istotny. Microsoft zarabia na chmurze, usługach i sztucznej inteligencji. Azure, Microsoft 365, Copilot - to są prawdziwe fronty walki. A Surface? Surface stał się hobby działu sprzętowego, a nie narzędziem wpływu.

surface-pro-2024-recenzja-13
Surface Pro (2025)

I właśnie w tym upadku znaczenia kryje się największa strata. Razem z Surface’em zniknęła jedna z najciekawszych, najbardziej niedocenionych idei ostatniej dekady: wyświetlacze o proporcjach 3:2.

Jak 3:2 miało zmienić sposób pracy

Microsoft nigdy nie promował 3:2 z pompą. Nie było kampanii, nie było wielkich deklaracji. To była cicha, ale konsekwentna próba podważenia dominacji formatu 16:9 - formatu stworzonego dla telewizji, nie dla pracy.

A matematyka jest tutaj bezlitosna.

Weźmy dwa ekrany o tej samej przekątnej, na przykład 14 cali. Panel 16:9 ma około 531 cm² powierzchni roboczej. Panel 3:2 - około 600 cm². To 13 proc. więcej przestrzeni przy tej samej przekątnej. To czysta geometria.

Dla kogoś, kto pracuje z tekstem, kodem, arkuszami, wykresami czy dokumentami - to różnica kolosalna. 3:2 daje więcej pionu, a pion jest walutą produktywności. Mniej przewijania, więcej treści na ekranie, bardziej naturalny układ okien. Nawet proporcja pikseli (1,5:1) jest bliższa temu, jak faktycznie pracujemy.

Surface Laptop (2025) i Surface Pro (2025)

16:9 i 16:10 są świetne do filmów. Ale do pracy? To kompromis, który zaakceptowaliśmy tylko dlatego, że producenci telewizorów i laptopów uznali go za wystarczająco dobry.

Microsoft próbował to zmienić. I przez chwilę mu się udawało.

Gdy Surface mówił, branża słuchała

W złotych czasach Surface’a niemal każdy liczący się producent miał w ofercie choć jeden model z ekranem 3:2. Apple eksperymentował z podobnymi proporcjami w MacBooku Air. Lenovo stworzyło ThinkPada X1 Titanium Yoga. Dell flirtował z tym formatem w XPS-ach. Asus wypuszczał ZenBooki z wyższymi ekranami.

To nie były decyzje podejmowane z radością. Produkcja paneli 3:2 była droższa, trudniejsza logistycznie, mniej opłacalna. Rynek masowy nie rozumiał, po co mu dziwny, niepanoramiczny ekran. Ale producenci robili to, bo Microsoft miał wtedy autorytet. Surface był wzorcem. A jeśli wzorzec mówił: tak wygląda przyszłość, to nikt nie chciał zostać w tyle.

Dziś tego autorytetu nie ma. I to widać.

Upadek formatu, który miał sens

Zmieniło się wszystko: priorytety Microsoftu, struktura rynku, presja akcjonariuszy, a nawet pokolenie decydentów. Surface przestał być ważny, więc przestał być naśladowany. A producenci PC wrócili do tego, co najtańsze i najłatwiejsze do sprzedania - do 16:9 i 16:10.

3:2 stało się niszą. Vaio jeszcze coś próbuje. Lenovo trzyma przy życiu pojedyncze modele. Asus ogranicza ofertę. Apple już nie rozważa zmian, wraca myślami do bardziej panoramicznych proporcji. Dell nie ma już w tej kategorii nic do powiedzenia.

A przecież to był format, który realnie poprawiał komfort pracy. Format, który miał sens. Format, który mógł stać się standardem, gdyby ktoś wystarczająco wpływowy go wymusił.

Co by było, gdyby Microsoft nie odpuścił?

Czasem zastanawiam się, jak wyglądałby rynek laptopów, gdyby Microsoft nie porzucił ambicji sprzętowych. Gdyby Surface pozostał narzędziem wpływu, a nie kosztowną ciekawostką. Gdyby Redmond powiedziało wprost: 3:2 to przyszłość pracy mobilnej.

Surface Laptop Studio

Może producenci nie wycofaliby się tak szybko. Może 3:2 stałoby się standardem w ultrabookach premium. Może dziś nie musiałbym wybierać między nowym laptopem z mniejszą powierzchnią roboczą a kilkuletnim modelem, który za chwilę przestanie być serwisowany.

Ale to tylko gdybanie. Microsoft ma dziś inne priorytety. Azure zarabia miliardy. Copilot zmienia sposób pracy. Surface… cóż, Surface jest symbolem czasów, w których Microsoft jeszcze wierzył, że może kształtować rynek konsumencki.

A ja? Ja muszę się pogodzić z tym, że świat laptopów nie został zaprojektowany dla mnie. Że wygrała ekonomia, nie ergonomia. Że 3:2 pozostanie wspomnieniem po czasach, gdy Microsoft jeszcze próbował być wizjonerem.

REKLAMA

To dziwne uczucie dla kogoś, kto od lat opisuje technologię. Ale chyba czas się z tym pogodzić.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-01-17T16:40:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-17T16:30:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-17T16:20:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-17T10:16:01+01:00
Aktualizacja: 2026-01-17T07:40:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-17T07:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-16T20:16:46+01:00
Aktualizacja: 2026-01-16T19:03:01+01:00
Aktualizacja: 2026-01-16T18:04:40+01:00
Aktualizacja: 2026-01-16T17:38:30+01:00
Aktualizacja: 2026-01-16T16:37:16+01:00
Aktualizacja: 2026-01-16T16:24:34+01:00
Aktualizacja: 2026-01-16T16:18:29+01:00
Aktualizacja: 2026-01-16T15:37:42+01:00
Aktualizacja: 2026-01-16T15:22:10+01:00
Aktualizacja: 2026-01-16T15:14:16+01:00
Aktualizacja: 2026-01-16T15:10:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-16T13:29:30+01:00
Aktualizacja: 2026-01-16T12:36:45+01:00
Aktualizacja: 2026-01-16T12:01:42+01:00
Aktualizacja: 2026-01-16T11:43:49+01:00
Aktualizacja: 2026-01-16T11:19:42+01:00
Aktualizacja: 2026-01-16T08:04:13+01:00
Aktualizacja: 2026-01-16T07:00:00+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA