Tak działa robot sprzątający, który lata. Schody przestały być problemem
MOVA zaprezentowała w Las Vegas robota latającego między piętrami oraz basenowy model z bionicznym ramieniem. Producent jasno deklaruje ambicje pełnej automatyzacji sprzątania w trzech wymiarach.

Latające moduły sprzątające i roboty nurkujące w basenach brzmią jak scenografia filmu science fiction, ale w Las Vegas pokazano je jako realną wizję domowej przyszłości. Podczas targów CES 2026 marka MOVA udowodniła, że sprzątanie wchodzi w trzeci wymiar.
Trzeba przyznać jedno: producent wyraźnie odchodzi od utartego schematu, w którym robotyka domowa ogranicza się wyłącznie do odkurzania podłóg w salonie czy kuchni. W tym roku firma zaprezentowała wyjątkowo kompleksowy ekosystem, działający jednocześnie w trzech środowiskach: na lądzie, w wodzie i w powietrzu.
Pilot 70 przyleci do ciebie z odkurzaczem
Podczas tegorocznego wydarzenia producent postawił na strategię Move Up, Move Beyond, prezentując zwiedzającym zaskakująco szerokie portfolio produktowe. Największe poruszenie na stoisku wywołał efektowny Pilot 70, który wydaje się długo oczekiwaną odpowiedzią na potrzeby właścicieli domów wielokondygnacyjnych.
Najbardziej zaskakuje jednak to, że urządzenie rozwiązuje jeden z najbardziej uciążliwych i rzadko poruszanych problemów w branży... konieczność ręcznego przenoszenia robota między piętrami.
Do tej pory schody stanowiły barierę nie do pokonania, zmuszając użytkowników do zakupu dwóch urządzeń lub ręcznego przenoszenia robota. Dzięki inżynierom MOVA ten problem znika, a roboty zyskują trójwymiarową autonomię.
Technologia lotu w domowym zaciszu

Pilot 70 wykorzystuje system napędowy znany z dronów - stabilny układ czterech osi i sześć wydajnych silnikach bezszczotkowych. Cała konstrukcja została zaprojektowana ze szczególnym naciskiem na odpowiedni udźwig, aby móc bezpiecznie unieść stosunkowo ciężki odkurzacz i przetransportować go na piętro, taras czy antresolę bez ryzyka upadku. Co istotne, system wyposażono w niskooporowe śmigła, które radzą sobie z dużym ciężarem bez generowania nadmiernego hałasu - kluczowego w warunkach domowych.
Tego typu hybryda robota jeżdżącego i latającego to rozwiązanie, którego na rynku konsumenckim jeszcze nie widzieliśmy. Pokazuje to dobitnie, że granica między dronami przemysłowymi a domowym sprzętem sprzątającym zaczyna się zacierać. Inżynierowie marki zadbali o bezpieczeństwo lotu, implementując zaawansowane sześciokierunkowe czujniki przeciwkolizyjne, które gwarantują niespotykaną dotąd precyzję manewrowania.
Dzięki nim urządzenie operuje z dokładnością do 5 cm, radząc sobie nawet w tak skomplikowanych przestrzeniach, jak wąskie korytarze czy spiralne klatki schodowe. Dodatkowo adaptacyjny system amortyzacji ogranicza wibracje podczas startu i lądowania do zaledwie 2 mm, co skutecznie chroni delikatną mechanikę sprzątającą przed uszkodzeniami. MOVA zapowiada już jednak dalszy rozwój tej technologii, wspominając o możliwości mycia okien.
Rover Master i basenowa autonomia bez kabli

Drugim żywiołem, który MOVA postanowiła ujarzmić, jest woda - za sprawą modelu Rover Master. Ten w pełni bezprzewodowy sprzęt zrywa z ograniczeniami tradycyjnych urządzeń, eliminując irytujące, plączące się kable. Producent przeniósł zaawansowaną nawigację LiDAR, znaną z robotów domowych, bezpośrednio pod taflę wody, znacząco zwiększając skuteczność i szybkość sprzątania basenu.
Zaskakuje, jak wyraźna jest tu inspiracja technologiami z sektora lądowego, co pozwala sądzić, że doświadczenie zdobyte w jednym segmencie skutecznie napędza innowacje w drugim. Dla posiadaczy basenów oznacza to koniec ery prostych odkurzaczy, które błądzą losowo po dnie zbiornika, marnując energię i czas.

Bioniczne ramię i funkcje lifestyle
Najciekawszym wyróżnikiem Rover Mastera jest bioniczne robotyczne ramię o sześciu stopniach swobody - kompletna nowość w tej klasie sprzętu. Pozwala ono na chwytanie większych, nietypowych zanieczyszczeń, takich jak gałęzie czy zabawki, które do tej pory zatykały filtry standardowych robotów, wymuszając ręczną interwencję użytkownika. Dzięki wymiennym głowicom szczotkującym urządzenie potrafi też precyzyjnie docierać do trudnych narożników i zakamarków.

Co więcej, robot może pełnić także funkcje rozrywkowe - wspierać pokazy świetlne czy działać jako mobilny bar wodny podczas letnich imprez. Wracając jednak do aspektów technicznych, za orientację w trudnym środowisku wodnym odpowiada system mapowania LiDAR, który zapewnia stabilne rozpoznawanie otoczenia nawet w zbiornikach o bardzo nieregularnych kształtach i zmiennej głębokości.

Robot w pełni autonomicznie porusza się w pionie i poziomie, potrafiąc zawisnąć w toni wodnej czy precyzyjnie przesuwać się wzdłuż ścian bez utraty przyczepności. System czyszczący 7w1 OMNI obejmuje wszystkie kluczowe obszary: od powierzchni wody, przez dno i ściany, aż po linię wody i schody.
Roboty lądowe nowej generacji - S70 i Z60


Wracając na twardy grunt, MOVA zaprezentowała również nową generację robotów sprzątających, na czele z flagowym modelem S70 Ultra Roller. Kluczową innowacją wyróżniającą ten model jest autorska technologia HydroForce, wykorzystująca bieżącą wodę do mycia podłóg pod wysokim ciśnieniem. System cyrkulacji w czasie rzeczywistym skutecznie eliminuje problem rozmazywania brudu, co niestety często zdarza się przy tradycyjnych mopach obrotowych czy wibracyjnych.
Proces czyszczenia składa się z czterech precyzyjnych etapów: spryskiwania, intensywnego szorowania, zeskrobywania brudnej wody oraz jej natychmiastowego usuwania.

Model S70 Ultra Roller imponuje również przemyślaną konstrukcją. Dzięki zastosowaniu systemu nawigacji radarowej CovertSense inżynierom udało się obniżyć wysokość korpusu urządzenia do zaledwie 9 cm. Pozwala to robotowi swobodnie wjeżdżać pod niskie kanapy, komody czy szafki, gdzie zazwyczaj gromadzi się najwięcej kurzu. Dodatkowo wysuwany mechanicznie wałek mopujący dba o idealną czystość przy samych krawędziach ścian, nie pozostawiając niedomytych pasów przy listwach przypodłogowych.

Obok modelu S70 w ofercie lądowej wyróżnia się także model Z60 Ultra Roller, który stanowi propozycję dla użytkowników oczekujących najwyższej mocy. Ten model wyposażono w stację dokującą typu wszystko w jednym oraz silnik o maksymalnej sile ssania, radzący sobie z najtrudniejszymi zabrudzeniami na dywanach.
Stacje dokujące obu modeli oferują funkcje mycia wałka w temperaturze wrzenia (100°C) oraz suszenia gorącym powietrzem (70°C). Takie wyśrubowane parametry gwarantują nie tylko czystość mechaniczną, ale przede wszystkim pełną dezynfekcję.
Mobius 60 i rewolucja w wymianie mopów
Kolejną nowością, która zdobyła nagrodę CES 2026 Innovation Award, jest robot MOVA Mobius 60. To urządzenie raz na zawsze kończy z podejściem "jeden mop do wszystkiego", wprowadzając stację bazową MopSwap Hub.

Robot potrafi dzięki niej inteligentnie zidentyfikować rodzaj nawierzchni oraz specyfikę zabrudzenia i automatycznie wymienić końcówkę mopującą w trakcie cyklu pracy. System MopSwap Hub dobiera jedno z trzech specjalistycznych narzędzi.
Pierwszym jest ThermoHold - mop termiczny, który świetnie sprawdza się w kuchni, gdzie pod wpływem ciepła skutecznie rozpuszcza zaschnięte, tłuste plamy. Drugim wyborem jest mop pluszowy, czyli delikatna końcówka chroniąca wrażliwe drewniane podłogi przed nadmiarem wilgoci i zarysowaniami. Trzecia opcja to HyperClean, przeznaczona do codziennych, ogólnych porządków i precyzyjnego docierania do narożników pomieszczeń.
Ekosystem Smart Living
Ekosystem MOVA wykracza znacząco poza samo automatyczne sprzątanie podłóg, oferując również rozwiązania do zadań specjalnych, takie jak odkurzacz pionowy G70.

Ten model, idealny do szybkich porządków, wyróżnia się systemem True 0-Gap, który umożliwia sprzątanie przy samej ścianie, eliminując martwe strefy.


Równie imponująca jest innowacyjna opieka nad zwierzętami domowymi w postaci inteligentnej kuwety LR10 Prime. Automatyzuje ona najmniej przyjemny obowiązek właścicieli kotów, a dzięki zaawansowanym czujnikom bezpieczeństwa monitoruje obecność kota, uruchamiając proces czyszczenia dopiero wtedy, gdy jest to bezpieczne.

Dopełnieniem tej szerokiej oferty Smart Living są urządzenia dbające o zdrowie i atmosferę. Oczyszczacz powietrza Puris P10 precyzyjnie monitoruje mikroklimat w czasie rzeczywistym, co jest kluczowe w domach zamieszkiwanych przez zwierzęta i alergików.
Z kolei soniczna szczoteczka Fresh 20 Sensus ze wbudowanym modułem sztucznej inteligencji działa jak osobisty asystent stomatologiczny, analizując nasze nawyki i strefy mycia.

Promocje na start
Co istotne, MOVA nie każe klientom czekać miesiącami na swoje nowości. Z okazji targów CES i rozpoczęcia nowego roku marka od razu rusza z ofertą promocyjną, obowiązującą od 8 do 31 stycznia. W ramach akcji:
- Flagowy robot Mobius 60 został przeceniony aż o 22 proc. względem ceny katalogowej wynoszącej 6399 zł.
- Model Z60 Ultra Roller można kupić z 7-procentowym rabatem od ceny 4299 zł.
- Odkurzacz pionowy G70 jest dostępny taniej aż o 23 proc. (z 1299 zł).
- Inteligentna kuweta LR10 Prime została przeceniona o 23 proc. z kwoty 2149 zł.
- Szczoteczka Fresh 20 Sensus (premiera 15 stycznia) zadebiutuje z 25-procentowym upustem od ceny 399 zł.







































