REKLAMA
  1. Spider's Web
  2. Nauka

Tajemniczy chiński statek kosmiczny na orbicie. Ruszyli za nim Amerykanie

Zimna wojna w kosmosie zaczyna robić się gorąca. Chiny po raz trzeci wystrzeliły na orbitę swój eksperymentalny statek kosmiczny wielokrotnego użytku. Rusza za nim amerykański wojskowy prom kosmiczny.

17.12.2023
18:30
Chiński samolot kosmiczny wyrzucił coś na orbitę. Nikt nic nie wie, wszystko tajne
REKLAMA

Z kosmodromu Jiuquan w pustyni Gobi wystartowała chińska rakieta nośna Long March 2F, na pokładzie której znajdował się statek testowy wielokrotnego użytku. Reszta objęta jest ścisłą tajemnicą. Nie wiemy jak wygląda wspomniany statek, choć to jego trzecia misja. Najprawdopodobniej to niewielki prom kosmiczny. Pojazd ten wszedł na niską orbitę okołoziemską, gdzie ma przeprowadzić szereg eksperymentów.

REKLAMA

Co wiemy o tym tajemniczym projekcie i jakie ma on znaczenie dla chińskiego programu kosmicznego?

Long March 2F to rodzina rakiet nośnych opracowanych przez Chińską Korporację Nauki i Technologii Kosmicznej (CASC). Są przeznaczone do wynoszenia załogowych statków kosmicznych Shenzhou, które służą do transportu chińskich astronautów na orbitę. Rakiety te mają dwustopniową konstrukcję i są napędzane paliwem ciekłym. Ich ładowność do niskiej orbity okołoziemskiej wynosi około 8,4 t. Long March 2F jest jedną z najbardziej niezawodnych i sprawdzonych rakiet chińskich, która odbyła już 16 lotów, z czego 15 zakończyło się sukcesem.

Więcej o chińskich ambicjach kosmicznych przeczytasz na Spider`s Web:

Jak wygląda chiński prom kosmiczny

Statek testowy wielokrotnego użytku to nazwa nadana przez chińskie media państwowe pojazdowi kosmicznemu, który został ostatnio wyniesiony na orbitę przez rakietę Long March 2F. Nie wiadomo jednak, jak dokładnie wygląda ten statek i jakie ma on możliwości. 

Niektórzy eksperci spekulują, że może to być coś podobnego do amerykańskiego X-37B, czyli małego bezzałogowego wahadłowca, który potrafi lądować na ziemi i być ponownie wykorzystywany do kolejnych misji. Inni sugerują, że może to być jakiś rodzaj modułu orbitalnego, który może być dołączany do chińskiej stacji kosmicznej Tiangong.

Jaki jest cel tej misji?

Chińskie władze nie ujawniły oficjalnie celu i charakteru tej misji, poza tym, że ma ona służyć do weryfikacji technologii ponownego użycia pojazdów kosmicznych i przeprowadzenia eksperymentów naukowych w przestrzeni kosmicznej. Nie wiadomo też, jak długo statek testowy ma pozostać na orbicie i gdzie ma wylądować. 

Możliwe, że misja ta ma związek z planami Chin, aby do 2030 r. zbudować własny system transportu kosmicznego, który będzie oparty na rakietach i statkach wielokrotnego użytku. Taki system mógłby obniżyć koszty i zwiększyć częstotliwość lotów kosmicznych, co dałoby Chinom przewagę nad innymi krajami w eksploracji i eksploatacji kosmosu.

Dlaczego ta misja jest tajemnicza?

Chiński program kosmiczny jest znany z tego, że jest bardzo zamknięty i nieprzejrzysty. Nie ma oficjalnych informacji o wielu aspektach i szczegółach tego programu, a media państwowe często podają tylko ogólne i lakoniczne komunikaty. Ta misja nie jest wyjątkiem.

Nie wiemy, jak wygląda statek testowy, jakie ma on parametry i możliwości, jakie są jego cele i plany, ani kto i jak go kontroluje. Nie wiemy też, czy ta misja ma jakiś związek z innymi projektami kosmicznymi Chin, takimi jak stacja kosmiczna Tiangong, czy program księżycowy Chang’e. Nie wiemy nawet, czy ta misja jest jednorazowa, czy ma być kontynuowana w przyszłości. Wszystko to sprawia, że ta misja jest bardzo intrygująca i budzi wiele pytań i spekulacji.

 class="wp-image-4260437"
Boeing X-37B

Jest bardzo możliwe, że wysłany właśnie na orbitę statek jest pojazdem wojskowym zdolnym do przechwytywania lub niszczenia innych satelitów. Całość jest jeszcze ciekawsze, bo amerykanie postanowili wystartować w przyszłym tygodniu swoim wojskowym promem kosmicznym Boeing X-37B. Jego misja w kosmosie też jest oczywiście tajna, choć Amerykanie zapewniają, że nie ma ona związku z chińską aktywnością.

REKLAMA

Zapewnienia te wydają się jednak mało wiarygodne.

Główna ilustracja: tak najprawdopodobniej wygląda chiński wojskowy prom kosmiczny.

REKLAMA
Najnowsze
Zobacz komentarze
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA