REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. Technologie
  3. Gry

Graliśmy w Uncharted: Kolekcja Dziedzictwo złodziei. Jak wypada reedycja Uncharted 4 na PS5?

Dziś premiera gry Uncharted: Kolekcja Dziedzictwo złodziei. To nowa wersja znanych wcześniej gier Uncharted 4: Kres złodzieja i Uncharted: Zagubione dziedzictwo, ale tym razem wydana na Play Station 5 oraz komputery.

Uncharted Kolekcja Dziedzictwo Złodziei PS5 remaster uncharted 4 koniec zlodzieja zaginione dziedzictwo playstation 5 opinie czy warto
REKLAMA

Graliśmy już w Uncharted: Kolekcja Dziedzictwo złodziei, czyli reedycję Uncharted 4: Kres złodzieja i Uncharted: Zagubione dziedzictwo na PS5. Nathan Drake i Chloe Frazer jeszcze nigdy nie wyglądali tak dobrze, ale czy to wystarczy, żeby uzasadnić zakup? To zależy!

REKLAMA

Uncharted to jedna ze sztandarowych serii gier przygodowych na konsole z rodziny PlayStation. Nathan Drakę, czyli główny bohater, to taka o dekadę młodsza Lara Croft w spodniach, a 18 lutego na ekrany kin trafi ekranizacja cyklu z Tomem Hollandem w roli głównej. Nic dziwnego, że Sony przygotowało dla fanów coś specjalnego, a mianowicie Uncharted: Legacy of Thieves Collection.

W ramach tego całkiem rozsądnie wycenionego dwupaku gracze będą mogli nabyć za jednym razem dwie świetne gry. Jedną z nich jest Uncharted 4: A Thief's End, czyli ostatnia odsłona cyklu z Nathanem Drake'iem w roli głównej, a druga to samodzielny dodatek o tytule Uncharted: Lost Legacy. W nim grywalną postacią jest Chloe Frazer, czyli była dziewczyna sympatycznego złodzieja łowcy skarbów.

uncharted-kolekcja-dziedzictwo-zlodziei-ps5-remaster-uncharted-4-koniec-zlodzieja-zaginione-dziedzictwo-playstation-5-opinie-czy-warto-screenshot-4
Jeśli nie graliście nigdy w dodatek do Uncharted 4, czyli Uncharted: Lost Legacy, to teraz macie ku temu świetną okazję!

Jak wypada Uncharted: Kolekcja Dziedzictwo złodziei na PlayStation 5?

Pamięć mięśniowa od razu przejęła stery, a ja poczułem się jak ryba w wodzie. Instynktownie wiedziałem, jakich przycisków używać, żeby się wspinać i walczyć, a także gdzie iść i jak rozwiązywać zagadki. Na plus zaliczam też tryb rozpoczęcia zabawy od nowa, ale bez konieczności zbierania wszystkich znajdziek - te, które gracz zdobył za pierwszym razem, pozostają wtedy odblokowane. Świetna opcja dla osób, które planują przejść całość ponownie.

Sam w obie gry grałem pierwszy raz na premierę, dlatego teraz najpierw odpaliłem je od początku, aby odświeżyć sobie w pamięci fabułę, a potem załadowałem stare save'y z dalszych fragmentów gry. Stany zapisu utworzone na PS4 trzeba było pobrać najpierw ręcznie z chmury, ale opcja importu znajduje się w menu i nie sposób jej przegapić. Po jego wykonaniu retroaktywnie nabijane są też trofea, które gracz zdobył w grach wydanych na poprzednią generację.

uncharted-kolekcja-dziedzictwo-zlodziei-ps5-remaster-uncharted-4-koniec-zlodzieja-zaginione-dziedzictwo-playstation-5-opinie-czy-warto-screenshot-5
Nathan Drake wraca do akcji w Uncharted: Kolekcja Dziedzictwo złodziei

W ramach reedycji Uncharted 4: A Thief's End i Uncharted: Lost Legacy deweloperzy wykorzystali unikalne funkcje kontrolera DualSense do PS5.

Dzięki temu gra reguluje siłę, z jaką trzeba wcisnąć triggery, aby przełamać opór oraz wykorzystuje nowy silniczek wibracyjny. Nie oszukujmy się jednak - to fajne bajery, ale tylko bajery i to dodane dopiero po czasie, a nie na etapie projektowania gry. W przypadku takiej reedycji istotne jest to, jak poprawiła się oprawa i czy dodatkowa moc PlayStation 5 została tutaj faktycznie wykorzystana tak, jak można byłoby tego oczekiwać.

Zaznaczę też wyraźnie, że właśnie na grafice planuję się w swoim materiale skupić, bo pełne recenzje gier Uncharted 4: A Thief's End oraz Uncharted: Lost Legacy publikowaliśmy na premierę obu tytułów (a jeśli ktoś do tej pory nie miał z nimi styczności, to zachęcam do lektury!). Pod względem opowiadanej historii oraz mechaniki nic się tutaj nie zmieniło: na pierwszy, drugi i trzeci rzut oka. To nadal ta sama wspaniała przygoda, na którą wyruszyliśmy już pięć lat temu.

Jakie opcje graficzne oferuje Uncharted: Legacy of Thieves Collection?

Insomniac Games, czyli studio odpowiedzialne za serię Uncharted, dało graczom w swojej reedycji Uncharted 4: Kres złodzieja i Uncharted: Zaginione dziedzictwo do wyboru dwa tryby graficzne: Jakość (najwyższa możliwa rozdzielczość i 30 klatek na sekundę) oraz Wydajność (niższa rozdzielczość i 60 klatek na sekundę). Nie jestem przesadnym fanem tego rozwiązania - nie wyobrażam sobie powrotu do 30 klatek, tak mam FOMO, że gra mogłaby wyglądać jeszcze ładniej.

Na szczęście różnice w jakości oprawy graficznej pomiędzy trybami Jakość i Wydajność na PS5 są minimalne. Tak jak jednak wyższa rozdzielczość nie daje zbyt wiele, tak liczba klatek na sekundę robi robotę. Po ponad roku spędzonym z nową generacją konsol nie wyobrażam sobie powrotu do 30 FPS-ów, a Uncharted w 60 FPS-ach to z kolei zupełnie nowa jakość - zwłaszcza w trakcie dynamicznych scen, gdy kamera mocno skacze (a takich jest tu bez liku).

uncharted-kolekcja-dziedzictwo-zlodziei-ps5-remaster-uncharted-4-koniec-zlodzieja-zaginione-dziedzictwo-playstation-5-opinie-czy-warto-screenshot-6
Nie dajcie się ponieść emocjom - Uncharted: Legacy of Thievies Collection to nie jest prawdziwe next-genowa gra

Nie liczcie jednak na prawdziwie next-genowe Uncharted.

Najnowsza odsłona serii pojawiła się w pierwszej wersji w 2016 r. wyłącznie na konsole PlayStation 4 i robiła wtedy ogromne wrażenie - był to prawdziwy skok technologiczny. Szczegółowość rysów postaci i drugiego planu względem trylogii wydanej na PlayStation 3 zachwycały i był to świetny pokaz możliwości, jakie daje tryb HDR w telewizorze. Branża nie stoi jednak w miejscu; dzisiaj zarówno modele postaci, jak i animacje, nie robią już takiego wrażenia.

Oczywiście samo podbicie rozdzielczości oraz liczby klatek na sekundę sporo daje - a zwłaszcza ta wyższa płynność. Insomniac Games przygotowało jednak typowego remastera, a nie remake. Na ile poprawiła się grafika, możecie zresztą sami ocenić za sprawą zrzutów ekranu oraz materiałów wideo, które trafiły już na YouTube'a - przykładowy klip załączam zresztą poniżej. Na szczęście Uncharted: Kolekcja Dziedzictwo złodziei zostało adekwatnie wycenione.

Uncharted: Kolekcja Dziedzictwo złodziei - porównanie grafiki na PS4 i PS5

Ile trzeba zapłacić za nowe wersje Uncharted 4: Kres złodzieja i Uncharted: Zaginione dziedzictwo na PS5?

Sony wyceniło swój nowy dwupak na 219 zł i uważam, że nie jest to wygórowana cena - zakładając, że do tej pory nie mieliście okazji zagrać w podstawkę oraz dodatek. W tym przypadku, jeśli tylko lubicie gry przygodowe, z pewnością będziecie zadowoleni. Dostępna jest też opcja płatnej aktualizacji - jeśli macie choć jedną z tych gier w bibliotece, to za 50 zł zamienicie ją w nową kolekcję. Przy takiej cenie, jeśli jesteście fanami, do zakupu zniechęcać nie zamierzam.

Inaczej to wygląda wśród osób, które dobrze się bawiły przy Uncharted, ale nie są zakochane w Nathanie i spółce - w tym przypadku można spokojnie poczekać na jakąś promocję. Z kolei jeśli tego cyklu nie znacie w ogóle i do tej pory nie mieliście okazji zagrać w żadną grę z serii Uncharted, to polecam zacząć od innej kolekcji, czyli Uncharted: The Nathan Drake Collection. To wydana na konsole PS4 reedycja trylogii Uncharted z PS3 (dostępna również na PS5).

O tym, że Uncharted: Kolekcja Dziedzictwo złodziei to remaster gier sprzed lat, przypominają smartfony używane przez bohaterów

Na koniec warto dodać, że Uncharted: Kolekcja Dziedzictwo złodziei trafi do sprzedaży w najbliższy piątek, czyli 28 stycznia, nie tylko na konsole PS5, ale również na pecety. To kolejna po Horizon Zero Dawn, Days One i God of War produkcja na wyłączność Sony, w którą można zagrać na komputerach osobistych. Ciekawe, czy Naughty Dog szykuje po cichu kolejną grę z serii Uncharted na PS5 i czy następny w kolejce na PC będzie Marvel's Spider-Man od Insomniac Games...

REKLAMA

Recenzowaną grę Uncharted: Kolekcja Dziedzictwo złodziei dostarczyła redakcji Spider's Web firma Sony.

Ten artykuł ukazał się po raz pierwszy na spidersweb.pl 26.01.2022 roku

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA