Gry  / News

Gra NBA 2K21 jest tak realistyczna, że wyświetla przed meczem reklamy. Nie da się ich ominąć

To już druga gra sportowa wydana w tym roku, w której pojawiają się reklamy. Prawdziwe, a nie pasujące do świata gry. Nie można ich w żaden sposób pominąć, mimo że samo NBA 2K21 do najtańszych nie należy.

Kupując grę w cenie 190 zł (podstawowa wersja na konsole bieżącej generacji) lub nawet w cenie 460 zł (najbogatsza wersja na konsole nowej generacji) możemy oczekiwać, że raczej nikt już dręczyć prośbami o dodatkowe wydatki nie będzie. No chyba że w formie naprawdę atrakcyjnych dodatków DLC, znacząco rozszerzających podstawową grę. Takie założenie jest błędne.

Wydawnictwo 2K Sports uznało, że w grze sprzedawanej w pełnej cenie zdecydowanie jest miejsce na sprzedaż powierzchni reklamowej. Pal licho, gdyby chodziło o jakieś banery czy lokowanie produktu. Niestety, reklamy w NBA 2K21 są dużo bardziej inwazyjne.

Przed meczami NBA w telewizji lecą reklamy sponsorów. W NBA 2K21 będziemy oglądać reklamy wideo podczas wczytywania meczu.

O tym kuriozalnym zjawisku jako pierwszy doniósł Stevivor. Redakcji udało się uchwycić reklamy w grze w wersji na Xboxa One, PlayStation 4 i PC. Jedną nawet zarejestrowali (patrz niżej). Promuje ona najnowsze gogle VR od Facebooka, a więc Oculus Quest 2. Niektóre reklamy, jak donosi Stevivor, trwają zauważalnie dłużej, niż wczytywanie meczu na konsoli. I nie da się ich pominąć w żaden sposób.

To nie pierwsza gra wydana w tym roku, w której pojawiły się reklamy wideo. Na ten sam rodzaj spamu skarżyli się nabywcy poniekąd bardzo udanego UFC 4 od EA Sports. Fani gry podnieśli jednak słuszny raban, a odpowiedzialne za grę EA Sports szybciutko się z tego pomysłu wycofało. Trzymamy kciuki, by po rozum do głowy poszło również 2K Sports.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst