Gry  / News

Tak wygląda gra, na którą fani Gwiezdnych wojen czekali dekadami. Star Wars Squadrons na pierwszym gameplayu

Zgodnie z obietnicami podczas EA Play 2020 dostaliśmy dziś zwiastun Star Wars: Squadrons, czyli sieciowej strzelaniny studia Motive. Rozebraliśmy te pięć minut soczystego gameplayu na czynniki pierwsze.

EA Play to coroczna konferencja organizowana zazwyczaj na chwilę przed startem targów E3 w Los Angeles. Niestety w tym roku ze względu na trwającą właśnie pandemię koronawirusa kolejną edycję Electronic Entertainment Expo, czyli jednej z najważniejszych imprez gamingowych w roku, odwołano.

Electronic Arts również zrezygnowało z zapraszania gości do siebie, ale EA Play 2020 i tak się odbyło, ale wydarzenie przeniosło się w całości do sieci. Jedną z atrakcji był zaś pokaz długo oczekiwanego gameplayu zapowiedzianej w ubiegłym tygodniu gry Star Wars: Squadrons, czyli nowej sieciowej strzelaniny w kosmosie.

Star Wars: Squadrons na gameplayu

Pierwszy teaser rozczarował wielu fanów Gwiezdnych wojen, bo zabrakło w nim jakichkolwiek fragmentów rozgrywki, a Electronic Arts nie zdradziło w nim zbyt wielu konkretów. Na szczęście dzisiaj firma nadrobiła to z nawiązką i wreszcie wiemy, czego możemy się po nowej grze spodziewać.

star wars squadrons gameplayer trailer ea play 2020

Star Wars: Squadrons — bohaterowie

W ramach trybu singleplayer można wcielić się w jednego z bohaterów po obu stronach konfliktu. W trailerze w ramach eskadry Titan walczącej ku chwale Imperium lata Case Kassandora, podczas gdy Rebelianckim pilotem w armii Nowej Republiki w eskadrze Vanguard jest Rao Highmoon — aczkolwiek pilotów będziemy mogli ich w jakimś stopniu modyfikować.

Warto też zwrócić uwagę, że na zwiastunie pilotom stojącym po stronie świeżo utworzonego rządu wydaje rozkazy zielonoskóra Twi-lekanka. Możliwe, że jest to Hera, bohaterka serialu animowanego Rebelianci, która w filmie Rogue One została nazwana generałem. Imperialni sympatycy będą mieli swojego dowódcę, który prowadzi ich do boju.

star wars squadrons gameplayer trailer ea play 2020

Star Wars: Squadrons — tryby multiplayer

Kampania dla jednego gracza to miły dodatek, ale clou nowej gry są sieciowe pojedynki. Po obu stronach barykady staje po pięciu pilotów, którzy w trybie Dogfight na siebie polują i używają np. wieżyczek oraz min, by wykończyć przeciwną drużynę. Znacznie ciekawiej zapowiadają się składające się z kilku faz potyczki o nazwie Fleet Battles.

EA zapowiada, że będzie można walczyć ludźmi i botami. Gracze przed starciem mogą się zaś spotkać zespołem w tzw. social hubie, by uzgodnić strategię. Potem pozostaje tylko wygrać tryb Dogfight, a następnie zniszczyć dwie średniej wielkości wrogie jednostki, by na samym końcu wysadzić okręt liniowy, poczynając od podsystemów takich jak np. generatory osłon.

star wars squadrons gameplayer trailer ea play 2020

Star Wars: Squadrons — klasy statków

W każdej drużynie będzie pięciu graczy, którzy mogą skorzystać z czterech klas pojazdów kosmicznych. Każdy z nich ma mocne i słabe strony — podobnie jak ma to miejsce w przypadku klas postaci w sieciowych strzelaninach, gdzie są tanki, healerzy inżynierowie, jednostki wsparcia itp. W przypadku tej gry mamy do czynienia z takimi klasami jak:

  • myśliwiec (X-Wing / TIE Fighter) — pojazd ogólnego przeznaczenia o całkiem nieźle zbalansowanych parametrach;
  • myśliwiec przechwytujący (A-Wing / TIE Interceptor) — bardzo zwrotny i szybki pojazd o małej mocy i wytrzymałości;
  • myśliwiec wsparcia (U-Wing / TIE Reaper) — statki wyposażone w broń jonową, które służą za wsparcie innych jednostek;
  • myśliwiec-bombowiec (Y-Wing / TIE Bomber) — wolne i mało wytrzymałe statki, które najlepiej sobie radzą z krążownikami.

Każdy statek można modyfikować i dotyczy to zarówno ich wyglądu, jak i parametrów — dostępne będzie ponad pół setki komponentów zmieniających tzw. loadout. Co istotne, nie będzie mikropłatności, nawet dla przedmiotów kosmetycznych, bo najwyraźniej Electronic Arts wyciągnęło wnioski z blamażu, jakim okazał się debiut gry Star Wars Battlefront 2.

Star Wars: Squadrons — kokpit

Nowa gra, podobnie jak wydane w ubiegłym tysiącleciu symulatory Lucasartsu takie jak X-Wing, TIE Fighter, X-Wing vs. TIE Fighter oraz X-Wing Alliance, prezentuje akcję z poziomu kokpitu, więc nie będzie to bynajmniej kalka trybu walk w kosmosie oraz atmosferze z gry Star Wars Battlefront 2, który przygotowało we współpracy z DICE studio Criterion.

Nie przeczę, że nieco obawiam się o sterowanie, ale mam nadzieję, że twórcom udało się przygotować taki system, który nie będzie odstraszał nowicjuszy. Ciekaw też jestem, jak sprawdzi się widok kokpitu, gdyż w niektórych statkach bitwę przysłaniają ogromne przyrządy takie jak kontrolki laserów, radar oraz system zarządzania energią w myśliwcu.

star wars squadrons gameplayer trailer ea play 2020

Star Wars: Squadrons — bonus: tryb VR

Motive potwierdza, że całą grę będzie można ogrywać nie tylko na klasycznym ekranie, ale również w goglach wirtualnej rzeczywistości — zarówno na komputerach, jak i na konsolach Sony. Z tego powodu już wiem, że sam wyposażę się w wersję gry na PS4, gdyż dzięki temu będę mógł zagrać w goglach PSVR. Mam tylko nadzieję, że mój błędnik to wytrzyma…

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst