Operatorzy  / Artykuł

Najpierw straszysz, a potem zarabiasz. Oto najgłupsze gadżety anty-5G

106 interakcji
dołącz do dyskusji

Nie brakuje spryciarzy starających się zarobić na cudzej naiwności. Na popularnych platformach handlowych w Polsce i na świecie roi się od „tarcz Anty 5G”. Ich skuteczność jest wprost proporcjonalna do zagrożenia, jakie rzekomo niesie za sobą sieć komórkowa piątej generacji.

Sceptycy względem sieci 5G – podobnie jak ci, którzy obawiali się 4G czy 3G – ignorują badania naukowe z całego świata i dalej się upierają, że ta jest dla ludzkości bardzo szkodliwa. Niektórzy zachowują przy tym pewien rozsądek, popełniając błąd w formie wiary w internetowych szarlatanów, mieszających dla poklasku elementarne pojęcia z fizyki. Inni mają totalny odlot, sugerując, że 5G to spisek Billa Gatesa i masonerii, za sprawą którego będą depopulować świat lub wpływać na nasze myśli.

Sieć 5G nie jest szkodliwa w istotny sposób dla naszego zdrowia czy biologicznego dobrobytu. Jeśli cokolwiek, to jest bezpieczniejsza od sieci 4G za sprawą swojej wyższej częstotliwości. Niektórzy jednak i tak czują potrzebę ochrony przed nieuchronną zagładą. Gdzie jest popyt, rodzi się i podaż.

Gadżety anty-5G z Polski i świata. Są ich setki. Żaden nie ma prawa działać.

produkty anty 5g

Najpopularniejszym produktem anty-5G spotykanym na internetowych bazarach – poza folią aluminiową – są specjalne naklejki, które mamy nakleić na sprzęty odbierające sygnał komórkowy. Cytując opis jednego z odpromienników umieszczonych na Allegro, dowiadujemy się, że naklejka jonizuje powietrze z jonów dodatnich, które uszkadzają komórki nerwowe. Osłona odpromiennika wykonana jest rzekomo z 16 półszlachetnych kamieni i kamieni szlachetnych, rzadkich metali i tlenków o doskonałych właściwościach magnetycznych, które neutralizują jony dodatnie uwalniając jony ujemne aby chronić nasze zdrowie przed promieniowaniem EMF.

Wyraźnie bełkot wystarczy, by uśpić czujność potencjalnego zainteresowanego. 17 zł plus koszty dostawy.

produkty anty 5g

Drugim popularnym urządzeniem ochronnym są… słuchawki Bluetooth. Z jakiegoś względu Bluetooth 5.0 nie jest tak grożny jak sieć 5G, ale nie szkodzi. Z opisu ogłoszenia wystawionego tym razem na OLX dowiadujemy się, że producent tych słuchawek – firma TWS – to takie Xiaomi dla branży słuchawek. Nie jestem pewien, czy to rekomendacja. Jak blokują sygnał 5G? Niestety nie wiemy. Osoba wystawiająca ogłoszenie twierdzi tylko, że poza niewątpliwymi walorami ochronnymi sprzęt pięknie gra. 120 zł plus dostawa.

produkty anty 5g

Nie to, by na naiwności żerowali tylko w Polsce. Szybka wycieczka na Amazon i… znów możemy się pośmiać. Poza pendrive’ami ochronnymi, o których już wam pisaliśmy, można kupić ochronne elementy garderoby. Na przykład widoczny powyżej szykowny kapturek. Podobno eliminuje 99,995 proc. szkodliwego promieniowania elektromagnetycznego (cóż za precyzja pomiaru!), a zapewnia to warstwa ochronna składająca się z srebra, wełny i nylonu. Choć przyznaję – ta konkretna oferta jest uczciwie opisana. Jeśli się wczytamy, to omawiany kaptur pomaga zwalczyć niepokój związany z zagrożeniem ze strony promieniowania i zwiększa pewność siebie. To urocze placebo to wydatek 65 dol. z wysyłką.

Nie życzę udanych zakupów. Mam nadzieje, że jako dobrze poinformowani Czytelnicy Spider’s Web dali zarobić kreatywnym przedsiębiorcom tylko dla jakiegoś szczególnego żartu.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst