Tech  / News

Nie mają i mieć nie chcą. 13 proc. gospodarstw domowych w Polsce nie ma dostępu do internetu

O tym, czy masz, czy nie masz internetu, przede wszystkim decydują dzieci. Główny Urząd Statystyczny opublikował raport zatytułowany „Społeczeństwo informacyjne w Polsce w 2019 r.”. 

Z najnowszego raportu GUS-u wynika, że dostępu do internetu nie ma 13 proc. gospodarstwie domowych. Dobra wiadomość jest taka, że liczba ta powoli, ale systematycznie maleje.

Koniec bajek o kapuście, dzieci biorą się z internetu

W 2018 r. z internetu mogli się cieszyć mieszkańcy 84,2 proc. gospodarstw domowych (z czego 79,3 proc. uśmiechało się do internetu szerokopasmowego), w tym roku do tej radosnej gromady dołączyli kolejni szczęśliwcy, dzięki czemu w sumie gospodarstw domowych śmigających po sieci jest już 86,7 proc. (w tym 83,3 proc. po szerokopasmowej). A to przecież dopiero początek, minister cyfryzacji zapowiedział, że za trzy lata do internetu wszyscy będziemy się łączyć z internetem za pomocą sieci szerokopasowej.

Wygląda to na uboczny efekt programu 500+, bo to czy macie w domu internet, czy nie, najlepiej koreluje z tym, czy macie w domu dzieci. Aż 99 proc. gospodarstw domowych, w których rozbrzmiewa muzyka dla uszu w formie dziecięcych wrzasków, jest podłączona do sieci. W wypadku domostw pozbawionych tego błogosławieństwa w sieci jest tylko 80 proc. Nawet różnica w dostępie do internetu między miastami, a obszarami wiejskimi jest znacząco mniejsza. W dużych miastach 90 proc. gospodarstw domowych ma dostęp do internetu, w mniejszych 85,6 proc., a na obszarach wiejskich 84,6 proc.

Z badań wynika także, że jeśli w naszym gospodarstwie domowym nie ma internetu, to najczęściej zrezygnowaliśmy z niego z własnej woli (67,6 proc.), a przynajmniej tak deklarujemy. Co bardziej niepokojące nadal poważną barierą jest też brak umiejętności u ankietowanych. Aż 52 proc. badanych wskazało go jako główny powód, który powstrzymuje ich przed podłączeniem się do sieci (GUS nie wyjaśnia, czy chodzi o brak umiejętności korzystania z komputera lub smartfona czy z internetu). Wysokie koszty sprzętu i wysokie koszty dostępu znalazły się dopiero na trzecim i czwartym miejscu.

Coraz więcej sprawy załatwiamy przez internet, także urzędowych

Coraz chętniej, zamiast chodzić do urzędów, siadamy do klawiatury i załatwiamy sprawy przez internet. W ciągu ostatnich 12 miesięcy odsetek osób korzystających z dobrodziejstw e-administracji wzrósł wśród osób w wieku 16-74 lata. Nie da się ukryć, że załatwianie spraw urzędowych przez sieć jest szalenie wygodne. Złożenie wniosku o nowy dowód trwa mniej więcej tyle, ile założenie butów, kurtki i wyjechanie z miejsca parkingowego lub dojście na przystanek i to tylko wtedy, gdy macie naprawdę wolny internet i wszystko bardzo uważnie czytacie.

Coraz popularniejsze jest też załatwianie bardziej prozaicznych spraw przez sieć. W tej samej grupie wiekowej przez internet kupiło coś 53,9 proc. badanych. Najmniej przez internet kupili mieszkańcy wsi w makroregionie wschodnim (43,1 proc.), a najwięcej miast w województwie Mazowieckim (64,2 proc).

Zmienia się także sposób korzystania z technologii w firmach. Zwiększa się w Polsce nadal liczba przedsiębiorstw korzystających z płatnych usług chmurowych i to aż o 6,0 proc. Najchętniej przedsiębiorcy korzystają w ten sposób z e-maila, oprogramowania biurowego i przechowywania plików. Zapytani o to, jak zapewniają bezpieczeństwo swojej infrastruktury teleinformatycznej, deklarowali, że przede wszystkim na bieżąco aktualizują oprogramowanie (80,8 proc) i stosują uwierzytelnianie silnym hasłem (76,4 proc.). 57 proc. przedsiębiorstw robi zapasowe kopie danych i przekazuje je do innych lokalizacji, a jedynie 36,9 proc. wprowadza szyfrowanie danych, dokumentów, wiadomości e-mail.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst