Bezpieczeństwo  / News

Huawei zmienia telefony w słupy reklamowe. Na ekranie blokady pojawiają się reklamy

793 interakcji
dołącz do dyskusji

Przez tak długi czas nie wierzyłem że to prawda, że aż niechcący sabotowałem Spider’s Web. Trudno jednak dalej ignorować nachalne reklamy serwowane w zaskakująco losowych urządzeniach marki Huawei.

Aktualizacja: Huawei wysłał nam oficjalny komunikat w tej sprawie. Opublikowaliśmy go na końcu wpisu. 

- No co ty, to niemożliwe. To pewnie wina użytkowników i jakiejś dziwnej aplikacji. Albo w ogóle te telefony są na pewno z jakiejś dziwnej dystrybucji. To Huawei. Tej marce to nie przystoi – przekonywałem wydawcę, który namawiał mnie do sprawdzenia doniesień o serwujących reklamy telefonach Huawei. To jednak prawda. Telefony Huawei zaczęły wyświetlać reklamy na swoim ekranie blokady. A faktem tym wydają się być zaskoczeni nawet przedstawiciele firmy. Na razie jedynym reklamodawcą jest usługa Booking.com.

Co bardzo ciekawe, reklamy nie pojawiają się u wszystkich. Wielu internautów w dyskusjach online ruga skarżących się w komentarzach klientów Huawei, że to na pewno ich wina i że to oni zainstalowali jakąś złośliwą aplikację. Podobnie reagują przedstawiciele Huawei i Honora (marka Huawei dla telefonów o świetnej relacji ceny do możliwości).

Huawei: nasze telefony nie serwują reklam. Prosimy sprawdzić aplikacje i ich ustawienia.

Huawei wypytywany przez dziennikarzy o to, co się dzieje, wydaje się być zaskoczony całą sytuacją. Prosi o sprawdzenie ustawień aplikacji i ich uprawnień, w szczególności osobom z zainstalowaną aplikacją Booking.com. Jest tylko jeden problem: wielu użytkowników skarżących się na problemy zarzeka się, że wspomnianej appki w życiu na oczy nie widzieli i że nie ma jej na ich telefonach.

Ktoś mógłby wysnuć jeszcze teorię, że to jakaś dziwna partia telefonów. Być może przeznaczona dla konkretnego klienta i wyposażona w niestandardową wersję systemu EMUI. Te telefony mogły przecież trafić do obiegu z tak zwanej drugiej ręki. Tyle że i to nie jest prawdą. Powyżej cytujemy tweeta Pawła Pilarczyka, naszego dobrego kolegi z PCLab.pl. Jego Mate 20 Pro to zdecydowanie nie telefon z jakiegoś dziwnego źródła.

To absolutnie kompromitujące. I pojawiło się w bardzo złym momencie.

Inwazyjne reklamy nigdy nie są fajne. Czasem jednak stanowią rozsądny kompromis. Niewielcy, początkujący producenci muszą skądś pozyskiwać kapitał. A te wyjątkowo tanie telefony, sprzedawane na granicy opłacalności, muszą mieć jakiś ekonomiczny sens dla ich producenta. Wszystko da się wytłumaczyć, ale są pewne granice.

Huawei to jeden z wiodących producentów telefonów na rynku. Reklamy pojawiają się nawet w wyjątkowo drogim modelu P30 Pro. A przedstawiciele Huaweia nawet nie próbują kręcić, bo zwyczajnie nie mają zielonego pojęcia co u licha się dzieje (lub niesamowicie przekonująco udają).

To nawet jest nie do obrony w kontekście problemów Huawei z czarną listą Trumpa – skoro Huawei deklaruje wolę walki, to powinien jak nigdy dbać o nasze zaufanie. Wpychanie nam reklam i brak przeszkolenia przedstawicieli firmy odpowiadających za komunikację z klientami i mediami na pewno w tym nie pomaga.

Polski oddział Huawei wysłał nam oficjalne stanowisko w tej sprawie:

Przepraszamy za niedogodności, których mogli doświadczyć nasi użytkownicy. Informujemy, że usunęliśmy już z naszych serwerów obrazy („okładki”) z ekranu blokady, które nie powinny były się wyświetlać.

W przypadku obrazów („okładek”), które zdążyły już się załadować do pamięci telefonu, należy postąpić zgodnie z poniższą instrukcją:

1) Jeśli obraz („okładka”) ponownie pojawi się na ekranie blokady telefonu, przesuń palcem od dolnej krawędzi ekranu w górę, aż pokaże się pasek narzędzi;

2) Kliknij ikonę „Kosz” i wybierz „Usuń” w komunikacie, który się pojawi.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst