Motoryzacja / News

Volvo stawia na Androida w swoich samochodach. Niedługo znajdziesz w nich Mapy Google i sklep Google Play

145 interakcji
dołącz do dyskusji

Już wkrótce wsiadając do nowego Volvo będziesz mógł skorzystać ze wszystkich usług Google. Nawet jeśli zapomnisz zabrać ze sobą telefon.

Asystent Google, sklep Google Play, Mapy Google i inne usługi Google’a – to wszystko będzie niedługo dostępne w nowych modelach Volvo z poziomu pokładowego systemu informacyjno-rozrywkowego. Bez podłączania telefonu, bez udostępniania ekranu. Właśnie dotarliśmy chyba do jednego z ostatnich etapów przemiany samochodu w smartfon na kołach.

Volvo + Google

Szwedzki producent samochodów ogłosił dziś, że w ramach współpracy z Google w nowej wersji systemu Sensus dostępne będą wszystkie najpopularniejsze usługi internetowego giganta. Nie jest to przesadnie wielkim zaskoczeniem – kolejna odsłona Sensusa ma pracować pod kontrolą Androida. Zaoferowanie klientom Map Google czy dostępu do Google Play było więc naturalną kontynuacją tego partnerstwa.

W przypadku sklepu Google Play nie powinniśmy jednak liczyć na to, że skorzystamy z absolutnie wszystkich aplikacji. Zgodnie z deklaracją Volvo, dostępne za pośrednictwem tej platformy mają być „tysiące programów”, ale tylko tych, które zostały zoptymalizowane pod kątem używania na ekranach samochodowych systemów informacyjno-rozrywkowych. Oferta, w porównaniu do smartfonowej czy tabletowej, będzie więc zauważalnie skromniejsza.

Asystent Google w centrum uwagi.

Kluczowe zmiany zajdą także w obsłudze głosowej. W opartym o Androida Sensusie naszym głosowym asystentem będzie oczywiście Asystent Google. Za jego pomocą będziemy mogli realizować jednak nie tylko standardowe, smartfonowe akcje głosowe, ale także sterować funkcjami samochodu, w tym m.in. klimatyzacją.

Do tej pory to właśnie było jednym z największych ograniczeń Android Auto. Rozwiazanie to, jako nakładka na podstawowy system samochodowy, nie miała dostępu do żadnych funkcji pojazdu. Sterowanie klimatyzacją i podobnymi funkcjami – o ile realizowane z poziomu ekranu dotykowego – odbywało się poza AA.

Gwiazda programu – Google Maps

O mapach samochodowych we wbudowanych nawigacjach można powiedzieć wiele, ale większość kierowców zamiast o nich mówić, woli o nich zapomnieć, wspomagając się nawigacją z poziomu smartfona. I najczęściej wybór pada na Mapy Google.

Zalet płynących z pełnej integracji Map Google z pokładowym systemem multimedialno-rozrywkowym nie trzeba raczej wymieniać. Szkoda tylko, że nie wiadomo jeszcze dokładnie, kiedy faktycznie zobaczymy zapowiadane dziś nowości.

Według komunikatu prasowego pierwszy samochód z systemem opartym na platformie Google ma się pojawić na rynku… za kilka lat. Volvo nie zamierza jednak oddać pełni kontroli w ręce internetowego molocha – w dalszym ciagu będzie samodzielnie tworzyć i rozwijać własne oprogramowanie, aplikacje i usługi.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst