REKLAMA

Tym samochodem zawsze chce się jeździć

Sobota, wczesny ranek, ledwie dzień po powrocie z wyjazdu. Telefon, powiadomienie i prośba: czy nie przejechałbym ponad 600 km w zupełnie absurdalnej sprawie. Nie wahałem się ani chwili.

Wymykałem się z pracy i zarwałem weekend tylko po to, żeby pojeździć tym samochodem
REKLAMA
REKLAMA

Tak, ta sytuacja wydarzyła się naprawdę. Szymon Radzewicz uznał, że koniecznie chce mieć nowego iPhone’a. Złotego. Ale w Katowicach, gdzie mieszka, takiej wersji akurat nie było. Znalazł ją za to w Krakowie, ot, godzinkę albo i mniej jazdy od siebie. Zamiast jednak po męsku wsiąść w pociąg albo w busa, napisał do mnie, mieszkającego we Wrocławiu, czy bym go nie podwiózł.

REKLAMA

I ja się zgodziłem.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-02-10T15:50:46+01:00
Aktualizacja: 2026-02-10T13:26:13+01:00
Aktualizacja: 2026-02-10T11:17:22+01:00
Aktualizacja: 2026-02-10T06:47:36+01:00
Aktualizacja: 2026-02-10T06:41:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-10T06:21:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-10T06:13:20+01:00
Aktualizacja: 2026-02-09T20:58:21+01:00
Aktualizacja: 2026-02-09T20:26:39+01:00
Aktualizacja: 2026-02-09T20:13:08+01:00
Aktualizacja: 2026-02-09T19:14:01+01:00
Aktualizacja: 2026-02-09T17:53:36+01:00
Aktualizacja: 2026-02-09T17:06:07+01:00
Aktualizacja: 2026-02-09T16:37:04+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA