Tech  / Felieton

Dokładnie sześć lat temu rozpoczęła się era aplikacji. App Store obchodzi właśnie urodziny

Wczoraj i dziś swoje szóste urodziny świętuje App Store. To właśnie 6 lat temu skończyła się era programów, a nastała era aplikacji. Pomysł Apple’a nie był niczym nowym, ale to właśnie ten sklep miał decydujące znaczenie w rozwoju urządzeń mobilnych, a także klasycznych systemów operacyjnych.

Dlaczego możemy mówić o dwudniowych obchodach urodzin App Store? Otóż sklep z aplikacjami dla iPhone’a zadebiutował 10 lipca 2008 roku, ale tylko w wersji dostępnej z poziomu iTunes. Dopiero dzień później trafił na iPhone’a pierwszej generacji oraz nowego iPhone’a 3G wraz z wprowadzeniem iPhone OS 2.0, którego dziś nazywamy po prostu iOS 2.0.

Z perspektywy czasu wydaje się nieprawdopodobne, że na pierwszym iPhonie nie było sklepu z aplikacjami. Wtedy dodatkowe, oficjalne programy były aplikacjami webowymi. A sklep powstał, ale po złamaniu iPhone’a i był nieoficjalny. Apple po raz kolejny, kopiując pomysły innych, osiągnęło niebywały sukces. App Store to w końcu czerpanie całymi garściami z repozytorium linuksowych oraz Cydii, która zadebiutowała na iPhonie w lutym 2008 roku.

ios-7-iphone-5s

Aplikacje mobilne do kupienia były też wcześniej, chociażby na Symbiana, ale nigdy nie cieszyły się dużą popularnością zwłaszcza w legalnym obiegu. Łatwiej było na forum poświęconym telefonom komórkowym znaleźć piracką wersję danego programu, niż zakupić oryginał. App Store uprościł zakupy do jednego kliknięcia, oferując przy tym wygodny katalog wszystkich dostępnych aplikacji.

Dopiero po premierze App Store na świat przyszły takie sklepy jak Android Market, czyli dzisiejszy Google Play (22 październik 2008), Ovi Store (maj 2009), Windows Phone Store (21 październik 2010).

W 2011 roku Apple otworzyło też swój sklep dla komputerów z systemem OS X, a rok później - wraz z Windows 8 - zadebiutował Windows Store. To właśnie Apple App Store zmienił podejście do pobierania i kupowania programów. Po pierwsze, jeszcze bardziej popchnął świat w stronę cyfrowej dystrybucji oprogramowania. Po drugie sprawił, że programy na daną platformę skupione są w jednym katalogu. W ten sposób na urządzeniach mobilnych tylko niewielki odsetek aplikacji pochodzi spoza dystrybucji oficjalnych sklepów Apple, Google i Microsoftu.

App_Store_Badge.6085348_std

Przy szóstej rocznicy uruchomienia App Store należy też wspomnieć o liczbach. W sklepie znajduje się aktualnie 1,188,063 aplikacji. Wśród nich milion jest dostosowana dla iPhone’a, a 600 tys. dla iPada. W Mac App Store znajduje się ponad 20 tys. aplikacji dla komputerów Apple. App Store potrzebował niecałego roku aby doczekać się miliarda pobrań aplikacji, a do czerwca tego roku tych pobrań było już 75 mld. Każdego tygodnia App Store odwiedza 300 mln użytkowników. Tylko w zeszłym roku sprzedaż aplikacji przekroczyła 10 mld dol., a Apple wypłaciło deweloperom do tej pory ponad 15 mld dol.

App Store przez te 6 lat było świadkiem gigantycznych sukcesów, czasem zupełnie niespodziewanych, czasem takich, które przerastały samych twórców aplikacji. Programy, które się pojawiły zapewne też wpłynęły na życie wielu z nas, ułatwiając podróże, komunikację, zakupy, bankowość. App Store to początek takich fenomenów jak Instagram, Snapchat, Tinder czy Angry Birds.

Trzeba pamiętać też jednak o tym co nie jest tak różowe

Po pierwsze, w chwili obecnej wyszukiwanie i zaawansowane przeglądanie App Store jest bardzo utrudnione. Gigantyczny, wirtualny sklep Apple’a wymaga wielu usprawnień, a te z zapowiadanego iOS 8 mogą okazać się niewystarczające, aby stał się szybszy i wygodniejszy.

Ponadto App Store to liczne kontrowersyjne decyzje związane z akceptacją aplikacji. To jedyna oficjalna forma dystrybucji oprogramowania dla iOS, jednocześnie restrykcyjnie pilnowana przez Apple’a. Czasem pojawienie się danego programu, chociażby od Google, zależy właściwe tylko od aktualnego kaprysu firmy. Część aplikacji po pewnym czasie znikała, a ze względu na brak zezwolenia na pornografię do dziś w kiosku Newstand nie znajdziemy chociażby Playboya, który z porno ma niewiele wspólnego.

Bez względu na to, czy mieliśmy kiedyś iPhone’a, czy nie, czy lubimy Apple, czy nie - trzeba przyznać, że App Store znacząco wpłynął na świat elektroniki konsumenckiej. Dziś mamy sklepy z aplikacjami już nie tylko w smartfonach i komputerach, ale też inteligentnych zegarkach lub telewizorach. Aplikacje stały się częścią naszej codzienności.

Sto lat!

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst