Tech  / Felieton

Chcesz mieć inteligentny dom? Przygotuj się na podpisanie cyrografu z jednym producentem

W Stanach Zjednoczonych i Korei Samsung wystartował z usługą Samsung Smart Home. To serwis pozwalający na pełną kontrolę domowych sprzętów z poziomu urządzeń mobilnych i przeglądarki. To świetna wiadomość sygnalizująca, że cyfrowy dom staje się rzeczywistością.

Automatyzacja gospodarstwa domowego nie jest nowym tematem. W powieściach science-fiction obecna jest od dekad, podobnie zresztą w rzeczywistości. Sterowanie oświetleniem na klaskanie, monitoring domu, czy nawet kontrola ogrzewania spoza domu, automatycznie zasuwane rolety po uruchomieniu projektora - to wszystko było możliwe przynajmniej 10 lat temu.

Niestety inteligentny dom do tej pory zarezerwowany był dla dwóch grup – majsterkowiczów i bogaczy.

Ci pierwsi tworzyli przeróżne rozwiązania własnym sumptem i poświęcali na to lata. Ci drudzy wydają krocie na ekstra sprzęt lub oprzyrządowanie, które w dodatku bardzo szybko się starzeje.

Dopiero ostatnie lata niosą za sobą pewną zmianę, choć na rewolucję w tym temacie poczekamy jeszcze kilka lat. Zanim wszystkie gniazdka i sprzęty staną się w pełni smart minie kolejna dekada. Jednak już dziś możemy iść do elektromarketu i wrócić z pralką, którą będziemy zarządzać z poziomu smartfona. Jest to chociażby model wspomnianego Samsunga WF12F0E6P4W.

W Korei i Stanach dzięki usłudze Smart Home kontrola nad urządzeniami AGD jest już jednak znacznie wygodniejsza. Praktycznie całym sprzętem możemy zarządzać z jednej aplikacji. Bez ruszania się z kanapy ustawimy klimatyzator, automatyczny odkurzacz, pralkę i lodówkę oraz pogłośnimy dźwięk, wszystko z jednego ekranu.

Internet rzeczy staje się rzeczywistością, ale na chwilę obecną trudno jest skakać z radości.

Przede wszystkim producenci uparcie tkwią przy swoich produktach. Oznacza, to, że decydując się na odkurzacz Samsunga będziemy musieli mieć też pralkę, lodówkę, klimatyzator, telewizor, smartfona i tablet właśnie od tego koreańskiego producenta, aby to wszystko świetnie ze sobą działało. Cały czas brakuje chęci stworzenia jednego standardu, który by ułatwił życie. W końcu z perspektywy producenta głównym motywem za wprowadzaniem nowych funkcji jest wsparcie sprzedaży.

Rozwijany przez Qualcomma projekt AllJoyn upadł, a na jego miejsce powstał AllSeen Alliance. W ramach tego sojuszu takie firmy jak Qualcomm, Haier, LG, Panasonic, Sharp, TP-Link, Vestel pracują nad wspólnymi, otwartymi rozwiązaniami. Jestem jednak pełen obaw co do skuteczności tej współpracy.

Żyjemy w wspaniałych czasach, gdzie technologia nas otacza i potrafi znacząco ułatwić życie. Dla wygody możemy pilotem zamówić pizzę z poziomu telewizora, a smartfonem zmniejszyć temperaturę w lodówce, aby piwo na mecz odpowiednio się schłodziło. Jednocześnie stajemy się więźniami marek i konkretnych ekosystemów, a to wcale nie jest już takie optymistyczne. Obym za 5 lat mógł z poziomu iPhone’a 8 jadąc nowym Renault zaprogramować pranie w pralce Samsunga i włączyć klimatyzator Sharpa.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst