Foto  / Artykuł

Zobacz jak zmieniała się jakość zdjęć z kolejnych iPhonów

Na blogu zespołu odpowiedzialnego za fotograficzną aplikację Camera+ znalazło się zestawienie zdjęć wykonanych przez kolejne generacje iPhonów. Ewolucja aparatu w tym najpopularniejszym smartfonie robi ogromne wrażenie.

Ostatnio zaobserwować możemy duże zmiany w ciągle jeszcze raczkującym świecie fotografii mobilnej. Producenci smartfonów w końcu zauważyli, że wyścig hardwarowych zbrojeń rajcuje już chyba tylko najbardziej zatwardziałych geeków. Cała para idzie teraz w użyteczność smartfonów, czyli w rozwiązania, które mają uprzyjemnić używanie telefonu. Producenci w końcu zauważyli także, że aparat w smartfonie nie jest już tylko dodatkiem, ale czynnikiem, który może decydować o zakupie konkretnego modelu.

Ostatnie premiery pokazują, że walka na megapiksele nareszcie nie jest głównym polem innowacji mobilnych aparatów. HTC w technologii UltraPixel obrało dobry kierunek rozwoju, powiększając powierzchnię pikseli, zamiast ich liczbę. Sony poszło w kierunku fotografii podwodnej. Nokia z kolei właśnie prezentuje światu pierwszą Lumię z technologią PureView, która póki co zrobiła chyba najwięcej dobrego dla fotografii mobilnej. A gdzie w tym wszystkim jest niekwestionowany lider, czyli iPhone?

6 lat ewolucji na 6 zdjęciach

Zespół odpowiedzialny za fotograficzną aplikację Camera+ opublikował właśnie na swoim blogu zestawienie zdjęć z kolejnych generacji smartfona od Apple. Możemy dzięki temu zobaczyć jak przez 6 lat ewoluowała fotografia mobilna, która gdzieś w międzyczasie z kompromitującej rozrywki przerodziła się w pełnoprawną gałąź fotografii.

Zdjęcie z iPhona 1
Zdjęcie z iPhona 1
Zdjęcie z iPhona 5
Zdjęcie z iPhona 5

Serwis zestawia zdjęcia z iPhona pierwszej generacji, oraz z modeli 3G, 3GS, 4, 4S, a także z najnowszego iPhona 5. Zespół Camera+ wykonał wszystkimi wersjami smartfona zdjęcia identycznych scen, w takim samym oświetleniu. Wykonano zdjęcia makro obrazujące odwzorowanie detalu, zdjęcia nieba pokazujące nasycenie kolorów oraz ostrość, a także zdjęcie ze sceny oświetlonej blaskiem świecy, które pokazuje jak aparaty radzą sobie w trudnych warunkach oświetleniowych.

Jak można się domyślić, wraz z numerem oznaczenia iPhona rośnie także jakość generowanych przez niego zdjęć. Pierwszy iPhone z 2007 roku rozczarowuje jakością. Zdjęcia się miękkie, mydlane i pozbawione detalu. Odwzorowanie kolorów w dzień jest bardzo dobre, ale spada drastycznie w gorszym oświetleniu. O przełomie można mówić przy modelu 3GS, który znacznie lepiej oddaje drobne szczegóły zdjęcia. iPhone 5 generuje najmniej zaszumione zdjęcia, a jego rozpiętość tonalna jest największa.

Zdjęcia z iPhonów

Co ciekawe, w każdym kolejnym wydaniu iPhona automatyczny balans bieli działa zupełnie inaczej. Co więcej, nie ma jednolitych wzorców zachowania – w zależności od źródła i intensywności światła kolory na poszczególnych zdjęciach są cieplejsze lub zimniejsze. Pod tym względem najbardziej podoba mi się zachowanie iPhona 5, który daje przyjemne dla oka kolory, które także wydają się być bardzo naturalne. Są to kwestie kosmetyczne, na które pewnie większość użytkowników nie zwróci uwagi, ale każdy fotograf wie jak ważny w odbiorze zdjęcia jest poprawny balans bieli.

W ciągu sześciu lat ewolucji iPhona smartfon ten wyrósł na prawdziwą potęgę fotografii. Owszem, profesjonaliście nie zastąpi lustrzanki, a pasjonat fotografii nie znajdzie tu wystarczającej liczby opcji do zmiany parametrów ekspozycji. Nie umniejsza to jednak jakości zdjęć, która w większości przypadków jest w zupełności wystarczająca. Noszenie przy sobie lustrzanki i kompletu szkieł kiedy idziemy na zwykły spacer to nieporozumienie. Myślę, że fotografia mobilna nie jest tylko domeną amatorów. Bardziej doświadczeni użytkownicy w ostatnim czasie także coraz częściej szukają kompaktowych rozmiarów aparatów. Dobre zdjęcie to w końcu nie tylko jakość sprzętu, ale przede wszystkim kadr, moment i doświadczenie fotografa, który umie to wykorzystać. A to przecież mamy w głowie, a nie w smartfonie.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst