Tech

Microsoft zatrudnił zdolnego projektanta! Na pewno znacie jego prace

Moda na minimalizm podoba mi się na tyle, że sam zdecydowałem się ją powoli wdrażać w swoim życiu. Na początek pozbyłem się większości nieużywanych sprzętów, mam zamiar to samo zrobić z nieużywanymi książkami i płytami DVD, w końcu zamiast nich mogę wykorzystać Kindle i serwisy streamingowe. Nie ma więc nic dziwnego w tym, że wyjątkowo spodobały mi się prace Andrew Kima, który w sierpniu zaprezentował swoje dzieła, w których przedstawiał swoją wizję Microsoftu. Z całą pewnością opłaciło mu się to, bo... teraz firma zatrudniła go w dziale odpowiadającym za Xboksa.

Myślę, że najlepszym komentarzem będą tu po prostu prace Andrew. Powiem tylko, że jego twórczość przemawia do mnie o wiele bardziej, niż nawet obecny, świetny styl Microsoftu. Andrew nie proponuje zerwania z trybem Modern UI, tylko ulepszenie go tak, by był jeszcze bardziej czytelny i przyjazny dla użytkownika. Wszystko zawiera się w koncepcji Slate, której nie sposób wytłumaczyć. Trzeba ją po prostu ujrzeć. Oto ona:

The-Next-Microsoft-By-Andrew-Kim


Inwestycja w tego człowieka jest moim zdaniem prawdziwym strzałem dziesiątkę. Nie chodzi nawet o to, że ma talent, tylko o to, że utożsamia się on z marką Microsoft i wie jak ona funkcjonuje. Na swoim blogu przyznał, że miał propozycje pracy w wielu firmach, jednak gdy dowiedział się, że korporacja z Redmond chce go zatrudnić, zgodził się bez wahania. Andrew napisał, że chciał pracować w przedsiębiorstwie, którym mógłby się naprawdę ekscytować. Porównał on otrzymanie pracy do aktu zawarcia małżeństwa, jako jednego z najważniejszych wydarzeń w życiu. Napisał też, że chce pracować nad ekscytującymi projektami i Microsoft z całą pewnością da mu możliwość robienia tego. Jego zdaniem najlepszym dowodem na to są produkty, które Microsoft wydał przez ostatni rok.

The-Next-Microsoft-By-Andrew-Kim 1

W 100% zgadzam się ze słowami Andrew. Microsoft jest firmą, która jest gigantem, a przez długi czas była nawet monopolistą. Później przespał smartfonową rewolucję i naprawdę wiele stracił, ale teraz ponownie podnosi łeb i pokazuje, że jest w stanie walczyć z Google'em i Apple. Świadczą o tym świetne produkty, których sam używam – Windows 8, Windows Phone 8 i Xbox 360. Tak, jak niektórzy nade wszystko cenią sobie ekosystem Apple, tak ja nie wyobrażam sobie korzystania z czegoś innego niż z zestawu produktów Microsoftu. I tak szczerze mówiąc, sądzę, że Andrew trafił do korporacji w idealnym momencie – w czasie ponownego wzrostu.

Wszystkie prace Andrew Kima znajdziecie tutaj.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst