Tech

Udostępniono kod Konnekta - czy w dobie WTW i Facebooka potrzebny nam renesans?

Przed kilkoma dniami z okazji "końca świata" udostępniono kod komunikatora, który przed laty zapowiadał się nad wyraz obiecująco. Najwyraźniej twórcy wzięli sobie do uwagi wszystkie te opinie, w których padały słowa "prędzej wszyscy umrzemy, niż wypuszczą nową wersję". 

Lata świetności Konnekta przypadają na kilka pierwszych lat XXI wieku, choć tak zupełnie szczerze mówiąc, to jeszcze mniej więcej do roku 2010 wielu użytkowników łudziło się, że program czeka świetlana przyszłość (a przynajmniej jakaś aktualizacja). Tak się jednak nie stało, a gwiazdorem internetowej komunikacji stawał się powoli program WTW. Oparty na podobnych ideałach co Konnekt, choć tworzony przez ekipę, która najbardziej znana była użytkownikom programu Tlen.

XXI wiek przyniósł szereg wątpliwości co do losu komunikatora Gadu-Gadu, który po roku 2002 zaczął zamieniać się w zasobożerny kombajn pełen zupełnie zbędnych atrakcji. Stan ten osiągnął apogeum mniej więcej w 2010 roku i na szczęście od niedawna ekipa oryginalnego klienta rozpoczęła małą rekonkwistę wydajnościowej przyzwoitości. Nie zmieniło to jednak faktu, że na przestrzeni lat stopień niechęci względem poczciwego GG rósł w skali zbliżonej mniej więcej do Internet Explorer w wersji 6.0, a alternatywy wyrastały na swoistą iskierkę nadziei. Królował wówczas Tlen, AQQ oraz Konnekt.

Konnekt był programem dla zdecydowanie najbardziej zaawansowanych użytkowników, choć oczywiście na przyzwoitym poziomie trudności. Otrzymywaliśmy jednak stosunkowo ubogi wizualnie i wyposażony tylko w podstawowe możliwości program. W tym miejscu pojawiało się jednak magiczne słowo "wtyczki". Rozwiązanie to szybko okazało się strzałem w dziesiątkę, umożliwiając stworzenie prostego programu dostosowanego do indywidualnych potrzeb każdego użytkownika i bez obciążania zarazem komputera poprzez zbędne usługi. Choć Konnekt zapowiadał się wspaniale, mniej więcej od 2005 roku projekt był w zasadzie martwy, choć jeszcze przez kilka lat zapowiadano nową wersję.

Koniec świata! Po latach ostatecznie zdecydowano się przyznać, że to już koniec tej wspaniałej internetowej przygody, natomiast zaktualizowana i podrasowana nieco wersja, kod programu wraz z wtyczkami, źródło i inne programistyczne atrakcje zostały powszechnie udostępnione. Tym samym koniec Konnekta może być zarazem jego początkiem, pod warunkiem, że jakaś grupa zdolnych programistów zdecyduje się poświęcić mu swoją uwagę.

Zastanawia w tym wszystkim jednak czy w dobie odchudzonego Gadu-Gadu, prężnie rozwijającego się WTW (nie wspominając już o Mirandzie i całej plejadzie multikomunikatorów) lub wreszcie dominującego internetową komunikację Facebooka, istnieje w ogóle potrzeba rozwijania kolejnego (jakby nie patrzeć) amatorskiego projektu. O dobrej wprawdzie renomie, ale też trochę "przeklętego".

Gdybyście jednak zdecydowali się coś w tej materii podziałać, to na pewno warto udać się na mocno zmodyfikowaną podstronę Konnekta, gdzie nie ma już między innymi i tak martwego od dłuższego czasu forum.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst