Mapy Apple po raz kolejny wyprowadziły kierowców w pole, a w zasadzie to na pustynię....
Apple już wie jak wiele może kosztować jeden błąd giganta, któremu cała branża patrzy na ręce. Po aferze antenowej myślałem, że już gorzej być nie może. Okazało się jednak, że to perypetie z mapami ciągną się za Apple w nieskończoność. Po fali śmiesznych memów oraz zabawnych sytuacji opisywanych przez użytkowników przyszła pora na policyjne zalecenia, aby kierowcy pod żadnym pozorem nie korzystali z usług nawigacyjnych Apple.

REKLAMA