Polscy internauci dokonują inwazji na internet i już "przejmują" wideo na YouTube...
Internet (na razie) w większości krajów jest taki sam - to znaczy daje dostęp do większości treści internautom z różnych stron świata. Wprawdzie projekty i regulacje prawne w stylu SOPA mogą to zmienić, a przy tym istnieją też kraje odcięte od wielu globalnych stron i usług, jednak ogólnie przyjmuje się całkiem słusznie, że sieć jest globalna. To prawda, jednak owa globalizacja powoduje przedziwne zjawiska. Może wynikają one z wypaczonego poczucia patriotyzmu, może z chęci wbudzenia chaosu, może z czegoś innego, ale w przypadku Polaków i ich chęci zaznaczenia swojej obecności przybierają coraz ciekawsze i budzące niesmak wielu formy.

REKLAMA





