E-dyski pokroju OneDrive’a czy Dysku Google to fantastyczny wynalazek, co zapewne większość z was na co dzień docenia. Niestety, mają też kilka wad, a nawet więcej niż kilka. WD proponuje nam bardzo dobrą alternatywę.
Podczas premiery Samsunga Galaxy S8 zobaczyliśmy też stację dokującą, która przekształci ten telefon w komputer. Mieliśmy okazję przyjrzeć się jej z bliska.
Gdzie się podziały standardy? Na pewno nie ma ich w technologiach
Ustaliliśmy już, że microUSB pozwala zapomnieć o marce i skupić się na ładowaniu telefonu. Nie ma znaczenia czy to Nokia, Samsung, LG czy Sony. Bez znaczenia jest też system – zarówno smartfony z Androidem jak i systemem Windows Phone naładujemy korzystając z microUSB. I wszystko jest pięknie do momentu, gdy zapragniemy zakupić stację dokującą. Urządzenia grające i dokujące wspierające sprzęty Apple są dość powszechne od wielu lat. Wraz ze wzrostem popularności Androida i upowszechnienia się standardu microUSB, powstały także sprzęty wspierające microUSB. Problem w tym, że różne smartfony mają różnie rozmieszczone złącza. I tak na przykład HTC One X czy Xperia Z mają złącze na boku. Nawet jeśli uda nam się takie urządzenie umieścić w dedykowanej stacji dokującej, to i tak wygląda to… dość słabo. Są jeszcze różne zaślepki i inne sposoby na to, by jednak microUSB nie było tak przyjazne, jak się z początku wydawało.
Z czym kojarzy Wam się hasło Nexus? Z Google’em? To dobra odpowiedź, ale próbujcie dalej. Z systemem Android? Blisko, ale to jeszcze nie to. Z aktualizacjami? Tak, ale nie o to mi chodziło. Nexus to niebawem będzie, o ile już nie jest, synonim świetnego sprzętu, którego nie da się kupić.
O tym jak tchnąłem nowe życie w mojego starego smartfona
Ostatnio zastanawiałem się nad zmianą smartfona i różne pomysły chodziły mi po głowie, aż w końcu sierdziłem że pozostanę przy swoim telefonie, ale go nieco ulepszę. Używam na co dzień Samsunga Galaxy S II i postanowiłem sprawić mu mały prezent, dokupując klawiaturę bezprzewodową oraz stację dokującą. Zrobiłem małe rozeznanie na rynku i udało mi się wybrać interesujące dodatkowe akcesoria.
Asus Padfone zabija ceną, nie przyjmie się w Polsce
Asus Padfone już niebawem pojawi się na rynku. Uważam jednak, że choć jest to gadżet innowacyjny, to nie zdobędzie popularności ze względu na wysoką cenę, która wynosi 2699 zł. Nie jest to jednak wszystko. Za pełny komplet Padfone’a będzie trzeba zapłacić ponad 4000 zł.