REKLAMA

Polskie Leopardy w akcji. Pokazały potężną siłę na zagranicznych piaskach

Polska armia po raz kolejny staje na pierwszej linii obrony sojuszniczych granic. Nasze stalowe pięści biorą udział w intensywnych szkoleniach ogniowych na wschodnich rubieżach.

NATO testuje na Łotwie, czy brygada naprawdę zadziała
REKLAMA

Na Łotwie trwa ćwiczenie Oak Resolve 26-01, a wraz z nim jeden z ważniejszych testów gotowości dla NATO Multinational Brigade Latvia. W manewrach biorą udział żołnierze XVIII zmiany Polskiego Kontyngentu Wojskowego Łotwa, którzy ćwiczą z użyciem Leopardów 2PL.

REKLAMA

To nie jest zwykły poligonowy epizod, tylko test brygady NATO

Oak Resolve to ćwiczenie zgrywające i sprawdzające gotowość bojową Wielonarodowej Brygady NATO na Łotwie. Scenariusz ma charakter obronny, ale obejmuje pełne spektrum działań: reagowanie, dowodzenie, współpracę między pododdziałami i utrzymywanie zdolności do działania w dłuższym czasie. W grze są zarówno elementy ofensywne, jak i defensywne, a głównym celem jest ocena rzeczywistej skuteczności brygady w warunkach możliwie bliskich konfliktowi. Na wschodniej flance NATO nie ćwiczy się dziś już tylko procedur, ale całe sekwencje działań, które w razie kryzysu mają zadziałać bez czasu na improwizację.

Oak Resolve bada coś więcej, niż tylko sprawność pojedynczych załóg. Tego typu manewry mają odpowiedzieć na pytanie, czy wielonarodowa brygada naprawdę działa jak jeden organizm. A to jest bardzo trudne. Trzeba bowiem zszyć różne języki wojskowe, odmienne nawyki taktyczne, różny sprzęt, różne łańcuchy dowodzenia i różne standardy logistyczne. Dopiero gdy to działa razem, można mówić o realnej sile odstraszania.

Co dokładnie robią tam Polacy?

Od 1 stycznia do 30 czerwca 2026 r. PKW w ramach sił NATO na Łotwie, Litwie i w Estonii może liczyć do 320 żołnierzy i pracowników wraz z niezbędnym wyposażeniem. Sam PKW Łotwa liczy 320 ludzi, a trzon XVIII zmiany tworzą żołnierze 10 Brygady Kawalerii Pancernej ze Świętoszowa, dowodzeni przez ppłk. Krzysztofa Kaczmarka. To więc nie wizyta polskich czołgów za granicą, tylko stały, zorganizowany wkład w natowską obecność bojową na Łotwie.

W samym Oak Resolve polscy pancerniacy ćwiczą z wojskami m.in. z Kanady, Hiszpanii i Włoch. Chodzi o wykonywanie wspólnych zadań bojowych, synchronizację działań i używanie jednolitych procedur operacyjnych. Polski Leopard nie działa więc obok sojuszników, tylko ma działać z nimi tak, jakby był częścią jednego większego systemu.

Dlaczego akurat Leopard 2PL?

Ciekawe nie jest to, że Polska wysłała czołgi, ale jakie czołgi wysłała. Jeszcze wcześniej w PKW Łotwa używano PT-91 Twardy, ale pod koniec 2024 r. zostały one zastąpione przez Leopardy 2PL. Nowe polskie czołgi wzmacniają możliwości Multinational Brigade Latvia, a zmiana zwiększa interoperacyjność z sojusznikami i podnosi siłę całego kontyngentu. Jest to więc przejście z postsowieckiej modernizacji na platformę znacznie lepiej wpisaną w zachodni ekosystem sprzętowy NATO.

Leopard 2PL to modernizacja czołgu Leopard 2A4 przygotowana w Polsce z udziałem rodzimego przemysłu. Możemy tu mówić o lepszej ochronie balistycznej, poprawionej skuteczności ognia i większej funkcjonalności systemów obserwacji oraz kierowania ogniem.

Przeczytaj także:

REKLAMA

Bumar-Łabędy wskazuje też na modernizację przyrządów dowódcy i działonowego, co ma znaczenie właśnie w działaniach, gdzie liczy się szybkie wykrycie celu, praca w dzień i w nocy oraz integracja z innymi elementami ugrupowania. To nie jest więc ten sam Leopard co kiedyś, tylko wóz podciągnięty do wymagań współczesnego pola walki.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-04-24T06:16:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-24T06:00:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-24T05:47:54+02:00
Aktualizacja: 2026-04-23T20:23:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-23T19:57:03+02:00
Aktualizacja: 2026-04-23T19:20:33+02:00
Aktualizacja: 2026-04-23T18:56:10+02:00
Aktualizacja: 2026-04-23T17:25:34+02:00
Aktualizacja: 2026-04-23T16:14:26+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA