Znany sklep kombinuje na kaucji. Ma nas to przyzwyczaić
Polacy deklarują, że rozumieją system kaucyjny, ale regularne oddawanie opakowań nadal nie jest normą. Nowa akcja ma przetestować, czy pomogą w tym dodatkowe zachęty.

System kaucyjny działa w Polsce już od kilku miesięcy, ale z regularnym oddawaniem opakowań wciąż jest problem. Carrefour i Coca-Cola ruszyły więc z akcją, która ma sprawdzić, czy da się klientów skuteczniej zachęcić do zwrotów. Ludzie wiedzą, po co oddawać butelki i puszki, ale bardzo często tego po prostu nie robią, bo im się nie chce.
Z badania przywoływanego przy okazji nowej akcji wynika, że 67 proc. Polaków ocenia swoją wiedzę o systemie kaucyjnym jako wysoką lub bardzo wysoką, a 73 proc. uważa zwrot opakowań za korzystny dla środowiska. Mimo to tylko około co trzeci respondent deklaruje, że oddaje opakowania regularnie. To pokazuje, że problem nie leży dziś głównie w braku świadomości, tylko w codziennym nawyku i wygodzie.
Najczęściej wskazywane bariery są zresztą dość przyziemne. Chodzi o przechowywanie pustych opakowań w domu i ich późniejszy transport do punktu zwrotu. Jeśli ktoś jednorazowo oddaje więcej niż kilka butelek i puszek, to system zaczyna być zwykłą logistyką do ogarnięcia między pracą, zakupami i codziennymi obowiązkami.
Carrefour testuje, czy zadziała na nas prosty bodziec
Nowa akcja trwa od 25 marca do 25 kwietnia i obejmuje 136 sklepów Carrefour, czyli wszystkie hipermarkety i wybrane supermarkety sieci. Klient, który odda opakowania objęte systemem kaucyjnym do automatu, może zarejestrować voucher na stronie akcji. Po osiągnięciu odpowiedniego progu dostaje kod uprawniający do odbioru nagrody. Za 20 opakowań przewidziano torbę wielokrotnego użytku, za 30 torbę z przegródkami na butelki.
Ta akcja nie jest jednak tak prosta, jak mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. Żeby odebrać nagrodę, nie wystarczy wrzucić opakowań do automatu. Trzeba jeszcze zarejestrować voucher online i podać numer telefonu. Dopiero później generowany jest kod do okazania w punkcie obsługi klienta.
To niby drobiazg, ale właśnie takie drobiazgi bardzo często decydują o tym, czy klient rzeczywiście będzie chciał z tego korzystać regularnie. Jeśli system zwrotu ma być naprawdę masowy, powinien być możliwie prosty i szybki. Każdy dodatkowy krok, nawet niewielki, zwiększa ryzyko, że część osób odpuści albo odłoży to na później.
Problem jest większy niż jedna akcja w sklepie
Przypomnijmy, że system kaucyjny działa w Polsce od 1 października 2025 r. i obejmuje jednorazowe butelki PET do 3 l, metalowe puszki do 1 l oraz szklane butelki wielokrotnego użytku do 1,5 l. Kaucja wynosi 50 gr dla PET i puszek oraz 1 zł dla szkła wielorazowego. Zwrot nie wymaga paragonu, ale opakowanie musi być oznaczone jako objęte systemem.
Przeczytaj także:
Formalnie system więc już działa i jego zasady są dość czytelne. Problem polega na tym, że samo wdrożenie przepisów nie gwarantuje jeszcze zmiany naszych zachowań. Handel zaczyna to wyraźnie widzieć, dlatego coraz częściej testuje sposoby, które mają sprawić, by zwrot opakowań stał się zwykłą częścią zakupowej rutyny, a nie dodatkowym obowiązkiem.



















