REKLAMA

Kometa 3I/Atlas jest ogromna. Wreszcie znamy jej rozmiar

Kometa 3I/Atlas jest gigantyczna, zachowuje się nieprzewidywalnie i chemicznie przeczy temu, co wiemy o kometach. Najnowsze dane z teleskopów Hubble’a i Webba dotyczące międzygwiezdnego obiektu 3I/Atlas zamiast rozwiązać zagadkę, tylko pogłębiły tajemnicę.

Kometa 3I/Atlas jest gigantyczna, zachowuje się nieprzewidywalnie i chemicznie przeczy temu, co wiemy o kometach. Najnowsze dane z teleskopów Hubble’a i Webba dotyczące międzygwiezdnego obiektu 3I/Atlas zamiast rozwiązać zagadkę, tylko pogłębiły tajemnicę.
REKLAMA

Kometa 3I/Atlas choć minęła już Słońce i Ziemię wciąż dostarcza nam nowych emocji. Wszystko za sprawą naukowców, którzy analizują dane zebrane przez przyrządy i teleskopy rozsiane nie tylko po całej naszej planecie, ale także te umieszczone w kosmosie.

Opublikowano właśnie (w dwóch preprintach, tutaj i tutaj) nowe dane z teleskopów kosmicznych Hubble'a i Webba dotyczące obiektu międzygwiazdowego 3I/Atlas. Na swoim blogu omawia je Avi Loeb, astrofizyk z Harvardu i popularyzator idei, że kometa 3IAtlas może być dziełem obcej cywilizacji. Artykuły te są bardzo interesujące, a Avi loeb podsumował ich opublikowanie słowami: Co za wspaniały dzień!

REKLAMA

Kometa 3I/Atlas - znamy rozmiar

Najważniejszą informacją płynącą z nowych raportów teleskopu Hubble’a jest rozmiar jądra obiektu. Na podstawie danych zebranych między grudniem 2025 r. a styczniem 2026 r., już po przelocie przez peryhelium, naukowcy oszacowali średnicę komety 3I/Atlas na 2,6 km (z marginesem błędu 0,4 km). To liczba, która zmienia wszystko.

Aby zrozumieć skalę tego obiektu, trzeba spojrzeć na poprzedników. Kometa 3I/Atlas jest około 40 razy masywniejsza niż kometa 2I/Borisov (rozmiar 0,7 km) i co najmniej 20 tys. razy masywniejsza niż słynny 'Oumuamua. Ten ostatni był cygarem o długości mniejszej niż 200 m. Nowy przybysz jest więc prawdziwym gigantem.

Obliczona średnica jądra jest zgodna z niezależnym szacunkiem uzyskanym na podstawie zgłoszonych niegrawitacyjnych wskaźników przyspieszenia i utraty masy 3I/ATLAS, bazujących na efekcie rakietowym wywoływanym obserwowanym odgazowywaniem - zauważa Avi Loeb.

Kolejna wiadomość jest nie tyle interesująca, co przerażająca. Autorzy badań szacują, że w dowolnym momencie w odległości do 4,5 jednostki astronomicznej od Słońca (czyli mniej więcej do orbity Jowisza) znajduje się przynajmniej jeden obiekt międzygwiezdny tej wielkości. To ostrożne szacunki. Oznacza to, że przez nasz układ regularnie przelatują goście, których do tej pory, w erze szerokokątnych przeglądów nieba, po prostu przegapialiśmy.

Więcej na Spider's Web:

Chemiczny chaos

Prawdziwe schody zaczynają się jednak przy analizie składu chemicznego, dostarczonej przez Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba. Instrument MIRI dokonał pierwszej spektroskopowej charakterystyki obiektu po peryhelium w połowie grudnia 2025 r.. Wykryto wodę, dwutlenek węgla, nikiel oraz metan. I to właśnie ten ostatni związek budzi, zdaniem Avi Loeba, największe kontrowersje.

Przed peryhelium kometa 3I/Atlas była obiektem niezwykle bogatym w dwutlenek węgla CO2 (stanowił on aż 87 proc. utraty masy w fazie gazowej), przy śladowych ilościach wody. Nowe dane pokazują drastyczną zmianę.

Po przelocie blisko Słońca stosunek CO2 do wody spadł o połowę. Najbardziej intrygujące jest jednak nagłe pojawienie się metanu (CH4), którego produkcja sięgnęła nawet 27 proc. poziomu produkcji wody.

Dlaczego to dziwne? Metan w stanie stałym jest hiper-lotny. Sublimuje w znacznie niższych temperaturach niż dwutlenek węgla. Gdyby znajdował się na powierzchni, powinien wyparować jako pierwszy, jeszcze zanim obiekt zbliżył się do Słońca. Tymczasem obserwacje z sierpnia 2025 r. nie wykazały jego obecności. Pojawił się dopiero później. Sugeruje to, że metan był ukryty w głębszych warstwach i został odsłonięty dopiero przez ciepło słoneczne.

REKLAMA

Tu jednak, jak twierdzi Avi Loeb, pojawia się paradoks: wcześniej wykryto tlenek węgla (CO), który jest jeszcze bardziej lotny niż metan. Skoro CO uwolnił się wcześniej, dlaczego metan czekał tak długo? To stoi w sprzeczności z prostym modelem warstwowym cebuli, gdzie najbardziej lotne związki uciekają jako pierwsze.

Podsumowując, nowe dane z Hubble'a i Webba rodzą zagadki dotyczące bezprecedensowej masy i składu chemicznego 3I/Atlas. Im więcej dowiadujemy się o 3I/Atlas, tym bardziej anomalny się on wydaje. Być może jest to naturalne w przypadku wczesnych spotkań z obiektami międzygwiezdnymi, niczym wczesne randki w ciemno z innymi planetami. Ale być może nie dostrzegamy czegoś ważnego - podsumował swój wpis Avi Loeb.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-02-02T11:19:58+01:00
Aktualizacja: 2026-02-02T11:12:20+01:00
Aktualizacja: 2026-02-02T09:21:15+01:00
Aktualizacja: 2026-02-02T08:15:08+01:00
Aktualizacja: 2026-02-01T16:10:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-01T16:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-01T09:30:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-01T09:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-01T08:30:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-01T08:15:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-01T07:30:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-01T07:15:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-01T07:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-31T18:15:38+01:00
Aktualizacja: 2026-01-31T17:53:57+01:00
Aktualizacja: 2026-01-31T16:40:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-31T16:30:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-31T16:21:22+01:00
Aktualizacja: 2026-01-31T16:20:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-31T16:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-31T08:30:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-31T08:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-31T07:20:00+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA