Myślał, że pomoże złapać oszustów na gorącym uczynku, a wpłacił im 65 tys. zł
35-latek padł ofiarą przestępców działających metodą "na pracownika banku". Z mężczyzną skontaktowali się oszuści, którzy zaproponowali udział w "prowokacji" mającej na celu złapanie... fałszerzy. Typowa sytuacja, gdy złodziej krzyczy "łapać złodzieja" i osiąga swój cel.

REKLAMA