Roboty będą dbały o zarodki w sztucznych macicach. To już nie przyszłość, a teraźniejszość
Pamiętacie te sceny w pierwszym Matrixie, w których Neo po wybraniu odpowiedniej pigułki po raz pierwszy widzi świat takim, jakim on jest? Ludzie umieszczeni w zamkniętych kapsułach wypełnionych płynem odżywczym, podłączeni do wirtualnego świata, który dla nich samych jest rzeczywistym? Do dzisiaj wydawało mi się, że to tylko dystopijne science-fiction, prawdziwie ponura wizja przyszłości.

REKLAMA