Operatorzy  / News

Kraśnik chyba poczytał internety i zorientował się, że głupio zrobił. Uchyla ustawę anty 5G

O Kraśniku głośno jest dość często z powodów zazwyczaj kuriozalnych. Jednym z ostatnich była tak zwana uchwała anty-5G. Radni zdecydowali jednak, że ta być może została uchwalona zbyt raptownie. Uchylają ją i zamierzają się doszkolić.

Za każdym razem, gdy w eterze pojawia się nowy sygnał radiowy, wybuchają protesty. Zmanipulowane i obawiając się o swoje zdrowie osoby, nie życzą sobie, by ich przestrzeń życiowa była zatruwana kolejnymi falami i niewidzialnymi sygnałami. Tak było przy popularyzacji łączności komórkowej, 3G czy LTE. Tak też dzieje się teraz, gdy operatorzy komórkowi wdrażają sieć 5G.

Radni Kraśnika, chcąc chronić swoich mieszkańców przed rzekomo zgubnym wpływem sieci 5G na ich fizyczne i psychiczne zdrowie, zdecydowali, że nie życzą sobie tej infrastruktury w mieście. Uznali, karmieni foliarską propagandą, że mają obowiązek chronić obywateli. Według podjętej przez nich uchwały Kraśnik oficjalnie protestuje przed wprowadzeniem fal radiowych 5G.

Kraśnik stał się sławny na całą Polskę. Zwrócił też wyraźnie uwagę ekspertów, którzy zdecydowali się doedukować radnych.

Jak wynika z informacji opublikowanych przez dobreprogramy, Kraśnik uchylił kontrowersyjną uchwałę Anty-5G. Jak argumentowali radni, potrzebują większej ilości czasu na zbadanie zagadnienia, choć, o czym czytamy w reportażu, mieli pół roku na zbadanie petycji, za której sprawą ostatecznie rzeczona uchwała została uchwalona.

Uchwała została uchylona po głosowaniu: 13 radnych zagłosowało za uchyleniem, pięcioro było przeciw, jeden wstrzymał się od głosu. Być może część z nich przeczytała nasz artykuł bezlitośnie rozprawiający się z mitami na temat szkodliwości sieci 5G. A potem dowiedziała się o możliwościach, jakie w przyszłości owa sieć zapewni. Cóż, lepiej późno niż wcale.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst