Kosmos  / News

Jak pech to pech. Trzynasty start rakiety Electron zakończył się niepowodzeniem. Satelity nie dotarły na orbitę

483 interakcji
dołącz do dyskusji

Podczas sobotniego startu rakiety Electron doszło do usterki, która kosztowała firmę Rocket Lab utratę rakiety oraz całego ładunku. Był to trzynasty z kolei start rakiety – trzynastka jak widać okazała się pechowa.

Elektron wystartował o 23:19 z platformy startowej na półwyspie Mahia w Nowej Zelandii. Choć początkowo start przebiegał prawidłowo, sześć minut po starcie transmisja z kamery umieszczonej na rakiecie zacięła się. Jednocześnie dane telemetryczne zaczęły wskazywać, że rakieta traci prędkość oraz wysokość. W ciągu 90 kolejnych sekund wysokość spadła ze 194 do 165 km.

Chwilę później Rocket Lab przerwało transmisję ze startu, a 25 minut później poinformowało, że doszło do utraty rakiety i ładunku.

Niezwykle mi przykro, że nie udało nam się dzisiaj dostarczyć satelitów naszych klientów na orbitę. Zapewniam, że wkrótce znajdziemy przyczynę usterki, usuniemy ją i wrócimy na platformę startową.

napisał Peter Beck, prezes Rocket Lab na Twitterze.

Siedem satelitów nie dotarło na orbitę

W ramach misji Pics Or It Didn’t Happen, Electron wynosił na orbitę małe satelity do fotografowania Ziemi. Głównym ładunkiem był satelita CE-SAT-IB firmy Canon Electronics, którego zadaniem miało być zademonstrowanie technologii fotoogrfowania Ziemi za pomocą wysokiej rodzielczości kamer szerokokątnych. Oprócz niego na pokładzie znajdowało się pięć satelitów SuperDove firmy Planet, które także miały fotografować powierzchnię Ziemi. Ostatnim elementem misji był niewielki satelita Faraday-1 dostarczony przez In-Space Missions, na pokładzie którego znalazły się liczne instrumenty stworzone przez startupy i inne organizacje.

Will Marshall, prezes Planet poinformował o stracie satelitów na Twitterze, zapewniając, że firma wciąż planuje na lato dwa kolejne starty, w których na orbitę wyniesione zostanie znacznie więcej satelitów.

Choć zawsze staramy się tego uniknąć, to Planet jest przygotowane na ryzyko awarii w trakcie startu.

Firma planuje na sierpień wyniesienie na orbitę nawet 26 satelitów SuperDove. Tym razem za pomocą europejskiej rakiety Vega.

Jak dotąd firma Rocket Lab przeprowadziła 12 udanych startów, wynosząc na niską orbitę okołoziemską 53 satelity. Dotychczas wszystkie (poza pierwszym lotem testowym) starty przebiegały bez żadnych problemów, a satelity zawsze docierały na zaplanowane orbity. Sobotni, trzynasty lot w historii firmy okazał się jednak pechowy.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst