Social media  / Artykuł

80-letnia graczka w Skyrima zawiesiła streamowanie. Głupie komentarze zagrażały jej zdrowiu

Jest taki zakątek Youtube'a, w którym wszyscy możemy znów poczuć się ukochanymi wnukami, przeżywającymi z babcią-graczką kolejne przygody w Skyrimie. Jest, a raczej był, bo babcia zawiesiła na razie działalność. Nawet tę oazę spokoju zdołały zatruć irytujące komentarze internautów. 

Każdy film zaczyna od pozdrowienia „dzień dobry, wnuki”, nie pokazuje tylko, jak gra, ale odgrywa przygody swoich postaci. Shirley Curry, znana internetowi lepiej jako Skyrim Grandma, ogłosiła, że musi zrobić sobie przerwę z powodów zdrowotnych. Komentatorzy na Youtubie są tak irytujący, że seniorka zaczęła niepokoić się o własne zdrowie.

„Nie cieszę się z nagrywania, nie zrezygnuje z niego, ale nie cieszę się nim”.

Shirley Curry jest w swoim ostatnim vlogu bardzo spokojna i rzeczowa, ale widać, że pod skórą babci emocje aż kipią. W pewnym filmu wygląda, jakby ocierała spływającą po policzku łzę. Jak przyznaję, nie czerpie już radości z nagrywania i czuje, jakby cały czas była pod mikroskopem. Granie nadal sprawia jej przyjemności, ale tylko wtedy, gdy robi to sama przy wyłączonej kamerze.

Dotychczasowy entuzjazm odebrali jej komentatorzy. Jak tłumaczy na początku filmu, jej ciśnienie jest zdecydowanie za wysokie, bo streamowanie zrobiło się zbyt stresujące. Co ciekawe, nie chodzi w tym wypadku nawet o złośliwe czy nienawistne komentarze, ale o mądrzenie się pod filmami i ciągłe próby wyjaśnienia jej, że gra źle albo powinna grać w co innego, bo bardziej do niej pasuje. Czytanie komentarzy internetowych mądrali, które próbują tłumaczyć jej, jak powinna grać w grę, którą zna od podszewki, kosztuje ją po prostu zbyt wiele nerwów i zdrowia.

Babcia zmęczona kidspleaningiem zapowiedziała urlop i nową politykę moderacji. Komentarze będą znacznie częściej kasowane, a ona sama nie ma zamiaru się więcej tłumaczyć ze swoich wyborów czy to broni, czy zadań, czy gry.

Kiedy będę przeglądać komentarze pod moim filmem i zobaczę cokolwiek z tego, co wymieniłam, skasuje to. Nie mam czasu, żeby się tym zajmować, nie będę na to więcej odpowiadać, nie będę się więcej tłumaczyła. Jeśli nie podoba wam się, jak gram, nie wiem, czemu to oglądacie, idzcie pooglądać innych graczy, bo ja mam dość stresowania się - wyjaśnia.

Babci niespecjalnie zależy na liczbach odsłon przy filmach i influencerskiej sławie.

Jak zauważa ze zdziwieniem ma 831 tys. subskrybentów, ale jej filmy średnio ogląda tylko kilka tysięcy osób, a większość i tak robi to tylko przez około pięć minut, ma zamiar mniej przejmować się publiką, a bardziej radością z gry. Babcia zresztą już osiągnęła to, o czym młodsi youtuberzy mogą tylko pomarzyć. Bethesda zapowiedziała, że w Elder Scrolls 6 pojawi się postać wzorowana na Curry.

Babcia zapowiedziała, że weźmie przynajmniej dwa tygodnie wolnego od nagrywania. To było 2 maja, Internet zaczyna bać się, że ulubiona grająca babcia w ogóle nie wróci i obiecuje, że tym razem będzie już grzeczny.

Nie przegap nowych tekstów. Obserwuj Spider's Web w Google News.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst