REKLAMA

Dadzą ci komputer za setki tysięcy. Ale nie pozwolą go nawet dotknąć

Pewna firma wpadła na pomysł, że będzie instalować potężne komputery obok naszych domów. Dostaniemy maszyny warte setki tysięcy złotych, a do tego ktoś inny ureguluje nasze rachunki za internet i prąd. Gdzie mam się zgłosić?

Miniaturowe centrum danych
REKLAMA

Amerykańskie przedsiębiorstwo SPAN z San Francisco wpadło na genialny pomysł: wykorzystać nadmiar mocy gospodarstw domowych i stworzyć z nich rozproszoną sieć centrów danych. Zamiast budować ogromne hale, firma chce przekazać zwykłym ludziom maszyny wyposażone w karty RTX 6000 Blackwell, które będą wykorzystywane do obliczeń związanych ze sztuczną inteligencją.

REKLAMA

Dostaniesz miniaturowe centrum danych do domu i zapłacą ci rachunki

Usługa polega na tym, że firma instaluje przy domach wybranych osób miniaturowe centra danych określane jako węzły XFRA. To stosunkowo niewielkie skrzynki montowane na ścianie budynku. W środku kryją jednak potężną moc: cztery procesory AMD Epyc, 3 TB pamięci SSD oraz 16 kart graficznych Nvidia RTX 6000 Blackwell.

Najtańszy, 24-rdzeniowy model takiego procesora kosztuje około 3 tys. zł, podczas gdy jedna karta graficzna to wydatek rzędu 40 tys. zł. Same układy graficzne są więc warte około 640 tys. zł. Cały taki komputer może kosztować nawet ponad 700 tys. zł. Dlaczego ktoś miałby chcieć instalować tak drogie maszyny na działkach obcych ludzi?

Zasada jest prosta: firma SPAN chce opracować tzw. rozproszone centrum danych. Klasyczne, hiperskalowalne centra danych to ogromne budynki, które nie tylko straszą okolicę, ale są też głośne i zasobożerne. Wymagają potężnej ilości energii elektrycznej dostarczanej w jedno miejsce, co może powodować podnoszenie lokalnych rachunków za prąd.

REKLAMA
Tak wygląda miniaturowe centrum danych (XFRA)

Natomiast rozproszona sieć ma być tańsza w implementacji. Przede wszystkim wykorzystuje ona zapas mocy elektrycznej, jakim dysponuje większość nowoczesnych amerykańskich domów. Z drugiej strony, miniaturowe centra danych działają niemal bezgłośnie dzięki zastosowaniu chłodzenia cieczą.

REKLAMA

Instalacja 8000 jednostek XFRA (w 8 tysiącach domów) ma być pięć razy tańsza w porównaniu z budową klasycznego centrum danych o mocy 100 megawatów i identycznej mocy obliczeniowej. Pamiętajmy, że budowa tradycyjnego obiektu to nie tylko zakup procesorów, ale też cała infrastruktura zasilająca i potężne systemy chłodzenia.

Osoba decydująca się na instalację takiej maszyny otrzymuje także akumulator o pojemności 16 kWh, a w niektórych lokalizacjach firma oferuje nawet montaż paneli słonecznych na dachu. Co najważniejsze, przedsiębiorstwo pokrywa rachunki za prąd i internet całego gospodarstwa biorącego udział w projekcie.

Czytaj też:

REKLAMA

Jest jeden problem. Nie możesz skorzystać z tego komputera

Mimo że firma montuje miniaturowe centrum danych na twojej działce, nie stajesz się właścicielem maszyny. Nie możesz jej zatem wykorzystać do własnych potrzeb. Jedynym bezpośrednim zyskiem jest opłacenie rachunków. Komputery te będą pracować w tle, przetwarzając gry w chmurze, strumieniując treści czy realizując obliczenia związane z wnioskowaniem sztucznej inteligencji.

REKLAMA

Maszyny te nie zastąpią konwencjonalnych centrów danych wykorzystywanych do szkolenia największych modeli AI. Będą jednak ich idealnym i niezwykle wydajnym uzupełnieniem.

REKLAMA
REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-05-14T19:13:33+02:00
Aktualizacja: 2026-05-14T18:43:53+02:00
Aktualizacja: 2026-05-14T18:12:22+02:00
Aktualizacja: 2026-05-14T17:47:16+02:00
Aktualizacja: 2026-05-14T15:24:35+02:00
Aktualizacja: 2026-05-14T12:27:39+02:00
Aktualizacja: 2026-05-14T11:34:42+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA