Gry  / Recenzja

Call of Duty: Modern Warfare 2 Campaign Remastered, czyli nic po rosyjsku - recenzja

W odświeżone Call of Duty: Modern Warfare 2 mogą już grać posiadacze konsol PS4. Sprawdziliśmy, czy warto kupić wydaną pierwotnie w 2009 r. grę w edycji Campaign Remastered.

Activision w zeszłym tygodniu zaskoczyło fanów, a reedycja Call of Duty: Modern Warfare 2 została udostępniona do pobrania zaledwie dwa dni po pojawieniu się plotek na ten temat. W grze, która na zasadzie wyłączności dostępna jest do końca miesiąca jedynie na konsolach PlayStation 4, poprawiono oprawę graficzną, ale historia i mechanika pozostały bez zmian. Odświeżony tytuł sprzed 11 lat wyceniono przy tym w PS Store na 99 zł.

Nie jest to co prawda zaporowa kwota, a w dodatku za Call of Duty: Modern Warfare 2 z 2009 r. w wersji na PlayStation 3 trzeba zapłacić 20 zł więcej, ale jest tu mały haczyk. Tak jak można się było spodziewać po nieco przydługim tytule, Call of Duty: Modern Warfare 2 Campaign Remastered nie ma trybu multi. Kultowe mapy z tej odsłony trafią jedynie do kosztującego obecnie aż 289 zł reboota serii w postaci Call of Duty: Modern Warfare (2019).

Call of Duty Modern Warfare 2 Campaign Remastered recenzja ps4 screenshot

Gracze stoją teraz przed dylematem: czy warto wydać stówkę na zaledwie kilka godzin zabawy?

Pamiętajmy bowiem, że kampanię w Call of Duty: Modern Warfare 2 można było przejść w kilka godzin. W remasterze to się nie zmieniło. Na grę składa się kilka liniowych misji rozgrywanych na mapach będących de facto korytarzami z niewidzialnymi ścianami, a gracze są świadkami rosyjskiej ofensywy wymierzonej w Stany Zjednoczone. Na pytanie, czy to jest warte pieniędzy, jakich życzy sobie wydawca, trudno jednoznacznie odpowiedzieć.

Sam pomysł na historię jest oczywiście ciutkę naciągany, ale jeśli potraktować fabułę z lekkim przymrużeniem oka, to gra mimo upływu lat się broni. Jeśli ktoś nie miał okazji zagrać w tę odsłonę serii CoD tuż po premierze, to lepszej okazji do jej nadrobienia raczej mieć już nie będzie. Warto tylko pamiętać, że Call of Duty: Modern Warfare 2 jest bezpośrednią kontynuacją Call of Duty 4: Modern Warfare.

Tym samym Call of Duty: Modern Warfare 2 Campaign Remastered to sequel Call of Duty: Modern Warfare Remastered.

Spieszę jednak poinformować, że znajomość fabuły poprzedniej części cyklu nie jest wymagana, by się dobrze bawić. Intro drugiej odsłony dobrze wyjaśnia, czym świat przedstawiony różni się od tego, w którym żyjemy my. Call of Duty: Modern Warfare 2 Campaign Remastered rzuca też gracza od razu na głęboką wodę i pokazuje mu konflikt z kilku różnych perspektyw. W toku kampanii wcielamy się na zmianę w kilku żołnierzy z różnych jednostek.

Call of Duty Modern Warfare 2 Campaign Remastered recenzja ps4 screenshot
Call of Duty Modern Warfare 2 Campaign Remastered recenzja ps4 screenshot

Dzięki temu poszczególne misje są bardzo zróżnicowane — zarówno pod względem scenografii, jak i modeli postaci oraz przede wszystkim broni, jakie można wykorzystać do likwidowania przeciwników. Raz biegamy pod prażącym słońcem po dachach slumsów, potem uciekamy skuterami śnieżnymi wprost z górskiego szczytu, by po chwili wylądować na amerykańskiej prowincji i walczyć o kontrolę nad restauracją typu fast-food.

Niestety ze względu na takie skakanie po świecie trudno się wczuć w snutą przez studio Infinity Ward historię.

W tym przypadku zabieg polegający na zmienianiu protagonisty co misję zaburza niestety immersję. Gdy tylko zaczynałem identyfikować się z jednym z żołnierzy, gra zmieniała moją perspektywę i rzucała mnie w inny rejon świata. Możliwe, że właśnie z tego powodu nie byłem za specjalnie poruszony nawet niesławną misją No Russian, której nazwę przetłumaczono na nasz język jako Nic po rosyjsku.

Uwaga na spoiler sprzed ponad dekady.

Poziom, w którym gracz bierze udział w misji pod przykrywką podczas ataku terrorystycznego, już 11 lat temu wzbudził ogromne emocje. Uodporniłem się jednak chyba już na przemoc w grach, bo chociaż rozumiem, dlaczego ta konkretna mapa budzi kontrowersje, tak sam nie czułem podczas rozgrywki żadnych emocji. Pewnie, strzelanie do cywilów nie było niczym przyjemnym, ale… tak w zasadzie wcale nie musiałem tego robić.

Call of Duty Modern Warfare 2 Campaign Remastered recenzja ps4 screenshot

Activision pozwala graczom jedynie obserwować, jak masakry dokonują ci prawdziwi terroryści bez pociągania za spust.

Bohater musi zacząć strzelać, dopiero gdy na lotnisku pojawia się policja. Owszem, funkcjonariusze tak jak cywile są niewinni, ale… przecież na tym polega praca pod przykrywką. Filmy, seriale i książki też są pełne protagonistów, którzy w słusznej sprawie robią okropne rzeczy. Call of Duty: Modern Warfare 2 Campaign Remastered różni się od innych dzieł jedynie tym, że odbiorca jest uczestnikiem, a nie jedynie obserwatorem wydarzeń.

Twórcy gry, którzy z pewnością chcieli wykorzystać tę misję do narobienia szumu przed premierą, zdają sobie oczywiście sprawę, że gracze mają różne poziomy wrażliwości. Z tego powodu jeszcze przed rozpoczęciem rozgrywki w Call of Duty: Modern Warfare 2 Campaign Remastered dopytują się, czy jest gotowy wziąć udział w misji, która może powodować dyskomfort, czy też może woleliby ten fragment pominąć.

I po spoilerze.

No Russian w Call of Duty: Modern Warfare 2 Campaign Remastered jest całkowicie pomijalne.

Ta misja to zresztą mały malutki wycinek tej krótkiej kampanii, a zarazem preludium do właściwej akcji. Opowiadana historia rozwija się przy tym dokładnie tak samo, jak te 11 lat temu. Mechanika rozgrywki również pozostała na swoim miejscu. Model strzelania jest poprawny, aczkolwiek brakuje mi kilku usprawnień znanych z nowszych odsłon serii. Największym problemem był dla mnie… czerwony celownik.

Call of Duty Modern Warfare 2 Campaign Remastered recenzja ps4 screenshot

Gry w ostatniej dekadzie przyzwyczaiły nas do tego, że po skupieniu wzroku na modelu postaci podświetlają na zielono sojuszników, a na czerwono wrogów. W przypadku Call of Duty: Modern Warfare 2 Campaign Remastered nie możemy na to liczyć. W przypadku niektórych broni celownik domyślnie jest czerwony, a z tego powodu wielokrotnie postrzeliłem swoich sojuszników, bo instynktownie wziąłem ich za wrogów.

Mimo to gra się nie zestarzała i można byłoby nawet uwierzyć, że to produkcja z tego roku od jakiegoś mniej znanego studia.

Podbita rozdzielczość tekstur naprawdę sporo daje, aczkolwiek jeśli bacznie się przyjrzeć oprawie graficznej, to od razu widać sporo niedociągnięć. Modele postaci mogłyby być nieco bardziej naturalne, a najgorzej, zwłaszcza na tle pozostałych usprawnień graficznych, wyglądają eksplozje. Nie dostaliśmy niestety zupełnie nowych animacji, a te z oryginalnego Call of Duty: Modern Warfare 2 brzydko się zestarzały.

Remasterowi brakuje też momentami wygładzania krawędzi, a fonty na ekranie też mają nieco zbyt ostre krawędzie. Gra nie wygląda jednak źle, a w dodatku wszelkie niedostatki maskuje fakt, że jak to zwykle w grach z serii Call of Duty bywa, gracz pozostaje cały czas w ruchu. Nie ma tutaj czasu na to, by analizować oprawę graficzną, skoro ciągle coś wybucha, a kolejne skrypty nie dają ani chwili wytchnienia.

Call of Duty Modern Warfare 2 Campaign Remastered recenzja ps4 screenshot
Call of Duty Modern Warfare 2 Campaign Remastered recenzja ps4 screenshot

Remaster CoD: MW2 - hot or not?

Po spędzeniu z grą kilku godzin nie jestem przekonany, czy 99 zł za nieco podrasowaną graficznie tytuł sprzed 11 lat — i to okrojony do jedynie trybu singleplayer — jest atrakcyjną ofertą. Lepszym pomysłem może być zakup Call of Duty: Modern Warfare (2019). Co prawda jego cyfrowa wersja kosztuje aż 289 zł, ale w dystrybucji pudełkowej można nabyć tę produkcję taniej, a z drugiej ręki — nawet za połowę jej ceny w PS Store. Daje ona dostęp i kampanii, i do trybu multi.

Call of Duty: Modern Warfare 2 Campaign Remastered to z kolei zabawa na jeden raz. Rozgrywkę może wydłużyć nieco zbieranie trofeów, ale nie zmienia to faktu, że sama kampania trwa jedynie godzin. W dodatku przy tak bardzo liniowej rozgrywce nie ma zbyt wielu powodów, by przechodzić te same misje ponownie, a polowanie na znajdźki w postaci danych wywiadowczych to nieco za mało, by zachęcić do przechodzenia jeszcze raz tej samej fabuły.

Nie oznacza to jednak, że odradzam ten zakup całkowicie. Jeśli ktoś ma już kampanię będącą częścią składową reboota serii z ubiegłego roku za sobą, a do tego cierpi na niedosyt single’owego CoD-a, to taka osoba przy Call of Duty: Modern Warfare 2 Campaign Remastered może spędzić kilka przyjemnych godzin. Jeśli jednak nie czujecie potrzeby, by zagrać w odświeżone Call of Duty: Modern Warfare 2 od razu, rekomendowałbym poczekać na promocję.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst