Social media  / News

Mama Ginekolog znowu to zrobiła. Instagramerka sprzedając własne e-booki zebrała niemal milion złotych na WOŚP

W zeszłym roku Mama Ginekolog zebrała ponad milion złotych na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy – sprzedając swoje e-booki. Teraz powtarza tamtejszą akcję. I prawdopodobnie zbierze jeszcze więcej.

Polacy podobno nie czytają książek. A e-booki? Nie no, to już w ogóle nisza nisz. Cóż, może to i prawda, wszak dowodzą tego dane sprzedażowe. Tym bardziej cieszy skuteczność akcji Nicole Sochacki-Wójcickiej, posługującej się pseudonimem Mama Ginekolog. Podobnie jak w zeszłym roku, również i w tym przeznaczy wpływy ze sprzedaży specjalnego wydania jej nowego e-booka trafią na konto Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

mamaginekolog wośp e-booki

Specjalne wydania e-booków #Instaserial o Gotowaniu, #Instaserial o Gotowaniu – Dokładka, #Instaserial o Miłości oraz #Instaserial o Ślubie są dostępne w oficjalnym sklepie Mamy Ginekolog. Powiązana z WOŚP akcja przewidziana jest na dni 10-12 stycznia. I choć jeszcze się nie zakończyła już teraz wiemy, że udało się zebrać ponad 0,9 mln zł. Prawdopodobnie do jutra zeszłoroczny wynik zostanie znacząco poprawiony.

E-booki autorstwa Mamy Ginekolog przełożą się na około milion złotych na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy.

Autobiograficzne opowieści autorki w formie zdjęć i opisów, powstałe na kanwie jej prywatnego Instagrama, na którym dzieli się praktycznie każdym aspektem swojego życia zbierają ciepłe recenzje. Nie jestem tak zwanym targetem dzieł autorstwa Mamy Ginekolog, jednak przejrzenie recenzji w przeróżnych zakamarkach Internetu pozwala mi wierzyć, że są to wartościowe pozycje.

Na dziś profil Mamy Ginekolog na Facebooku obserwuje niemal 400 tys. osób. Z kolei jej profil na Instagramie śledzi ponad 570 tys. obserwujących. To imponujące liczby, biorąc jednak pod uwagę ile książek zdołała już sprzedać przez ostatnie kilkanaście godzin – konwersja sprzedaży jest co najmniej imponująca.

Nie powiem, bardzo mi to – i reszcie zespołu Spider’s Web – imponuje. Osobiście autorki wesprzeć kupnem jednej z jej książek nie zamierzam. Jak już wspominałem, tematyka zdecydowanie nie moja, a przecież jest tyle innych sposobów na materialne wsparcie akcji Jerzego Owsiaka. Jeżeli jednak tematyka dowolnej z tych książek jest zbieżna z waszymi zainteresowaniami, to nie ma nad czym się zastanawiać. Zbierają w przeważającej liczbie pozytywne recenzje, a na dodatek wpływy z ich sprzedaży idą na szczytny cel. Nawet podatek od darowizny autorka bierze na siebie, co oznacza, że literalnie cała zebrana kwota zostanie przekazana potrzebującym.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst