Oprogramowanie  / News

Google udostępnia Ambient Mode wybranym smartfonom z Androidem

119 interakcji
dołącz do dyskusji

Google ogłosił, że na telefonach pierwszych szczęśliwców powinien już pojawiać się Ambient Mode. 

Google zapowiedział Ambient Mode już we wrześniu na tegorocznych targach IFA. Potem na jakiś czas słuch o projekcie zaginął, żeby teraz wrócić z pełną mocą. Pierwsi użytkownicy z nowego trybu mogą już bowiem korzystać.

Czym jest Ambient Mode?

Właśnie ogłoszono na Twitterze, że Ambient Mode zaczął się pojawiać już na pierwszych sprzętach z Androidem. Na umieszczony w mediach społecznościowych filmie Arvind Chandrababu, Product Manager odpowiedzialny za asystenta Google'a, wyjaśnia, jak nowy tryb będzie działał.

Gdy podłączymy nasz telefon w domu do ładowania, ekran smartfona nie wygaśnie, ale będzie pojawiać się na nim mieszanka przydatnych informacji i skrótów. Dzięki temu jeden rzut naszego czujnego oka wystarczy, żeby zerknąć na powiadomienia, zapoznać się z nadchodzącymi wydarzeniami z kalendarza i zasmucić na widok informacji o pogodzie za oknem. Jednym precyzyjnym ruchem palca wyłączymy światło w naszym inteligentnym domu.

Jeśli jednak nie będziemy chcieli zajmować sobie głowy spotkaniami, które na nas czekają i mailami, na które musimy koniecznie odpisać, a wolimy się po prostu przez chwilę wyciszyć, możemy na ekranie telefonu, zamiast tych wszystkich informacji wyświetlić pokaz slajdów z naszymi zdjęciami.

Kto dostanie Ambient Mode?

Sprawa jest nieco tajemnicza, bo Google ani na filmie, ani w tweecie tego nie precyzuje. Wiadomo tylko, że by dostać nowy tryb, trzeba mieć na urządzeniu co najmniej Androida 8. Według doniesień zachodnich dziennikarzy Ambient Mode może pojawić się na razie tylko na sprzętach Sony, Nokii, Xiaomi, Transsion oraz na Lenovo Smart Tab M8 HD i Yodze Smart Tab. Dziwić może tu brak chociażby Pixela, któremu jednak to rozwiązanie jest zbędne, bo on sam oferuje już coś podobnego w ramach Pixel Stand UI.

Na pierwszych urządzeniach tryb jest już dostępny. Wszyscy, którym Google ma zamiar go wysłać, powinni dostać go do końca przyszłego tygodnia.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst