Gry  / News

Microsoft xCloud w Polsce? Tajemniczy tweet szefa Xboxa rodzi duże nadzieje

Firma Microsoft właśnie ogłosiła uruchomienie kolejnych elementów globalnej infrastruktury chmury Azure. Nie to jednak mnie zaciekawiło, a pewien retweet szefa działu Xbox. Kliknąłem i… no możliwe, że mam dla nas bardzo dobre wieści.

xCloud to usługa podobna do PlayStation Now czy GeForce Now. Przypomina ona nieco w sposobie działania usługę Netflix. Oglądając na nim filmy i seriale nie pobieramy w całości reprezentujących je plików, korzystamy zamiast tego z tak zwanego strumienia multimedialnego. xCloud ma robić to samo, tyle że w przypadku gier wideo.

To oznacza, że wszystkie przeliczenia związane z logiką gry, renderowaniem grafiki i tym podobnych przetwarzane są w chmurze Microsoftu. Nasze urządzenie odbiera z serwerów tylko obraz i dźwięk oraz rejestruje nasze działania na gamepadzie czy innym kontrolerze. W efekcie do nawet najbardziej zaawansowanej technicznie gry wystarczy proste urządzenie – netbook czy telefon komórkowy. No i szybkie łącze z internetem.

Rozwiązanie to ma jednak swoje wady. Z uwagi na ograniczoną na dziś przepustowość Internetu, obraz i dźwięk z xCloud prawdopodobnie zostanie poddany kompresji. Najważniejsze są jednak opóźnienia w sterowaniu. Każde wciśnięcie przycisku na kontrolerze to informacja, która musi trafić do centrum danych, zostać przetworzona i odzwierciedlona w grze. Całość musi odbyć się w przedziale czasowym kilkudziesięciu milisekund maksymalnie, inaczej zabawa przestanie być komfortowa, lub wręcz możliwa.

Dlatego też nie spodziewaliśmy się, że xCloud prędko pojawi się w Polsce. Kto by budował na naszym niezamożnym rynku centrum danych. Cóż, wygląda na to, że Microsoft.

Moją uwagę zwrócił wpis na oficjalnym blogu Azure’a dotyczący otwarcia nowych elementów infrastruktury tej chmury. Dotarłem do niego jednak dość nietypową drogą, bo przez wysłanego przez tweeta Phila Spencera. Phil Spencer to szef działu Xbox, a więc i xClouda.

Po kliknięciu w link otwiera się blog z informacjami i mapką serwerowni będących w budowie lub już działających. Przyjrzyjmy się bliżej tej mapce. Widzicie zieloną kropeczkę w miejscu, gdzie znajduje się Warszawa? Ja też.

Chciałbym wyraźnie podkreślić, że to wyłącznie spekulacje, wręcz myślenie życzeniowe. Mamy jednak wpis na blogu Azure’a o centrach danych, wskazane jest między innymi to w Warszawie. Informację podała dalej osoba ponosząca główną odpowiedzialność za uruchomienie xClouda. Przypadek? Być może. Choć ja nie wierzę w takie przypadki.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst