Mark Seliger znów to zrobił. Te piękne portrety gwiazd powstały w biegu, w przerwie przyjęcia oscarowego
Wyobraź sobie, że masz do sfotografowania największe gwiazdy filmowe. Planujesz sesję tygodniami, wynajmujesz dobrze zaopatrzone studio… a tymczasem Mark Seliger robi to w biegu, improwizując. Efekty powalają.

REKLAMA