Bezpieczeństwo  / News

Uber przeprasza Polaków za to, że pisał do nich po arabsku

Dostałeś od Ubera maila w obcym języku? Nie martw się, nikt nie próbował ukraść danych twojej karty kredytowej. To tylko awaria.

Poniedziałkowy wieczór, okolice godziny 20. Moja druga połówka mówi, że dostała właśnie od Ubera maila po francusku. Sprawa była dla mnie prosta: ktoś ukradł dane jej karty kredytowej i teraz Uber ją o tym poinformował. W historii konta nie było jednak żadnych dodatkowych przejazdów, a na wyciągu z karty żadnych nadprogramowych transakcji.

Chwilę potem przekonałem się, że to powszechny problem. Na Facebooku co chwilę widziałem kolejnych znajomych informujących o otrzymaniu maili w językach niemieckim, duńskim, francuskim i arabskim. Część z nich pytała się mnie, o co chodzi. Problem dotknął też naszego zespołu. Przykładowo, Przemek Pająk dostał wiadomość pisaną cyrylicą.

Spokojnie, to tylko awaria.

Zaniepokojony sytuacją od razu poprosiłem Ubera o komentarz. Rzeczniczka prasowa firmy, Magdalena Szulc, wyjaśniła przyczynę tej sytuacji:

Doszło do pomyłki przy wysyłce maili - w różnych krajach użytkownicy otrzymali maile w różnych językach. Przyglądamy się temu i wyjaśniamy. Użytkowników bardzo przepraszamy za wszelkie ewentualne niedogodności - poinformowała Magdalena Szulc.

Co tak naprawdę chciał wysłać Uber?

Była to wiadomość dotycząca zaktualizowanych zasad polityki prywatności. Jako jeden z niewielu szczęśliwców, którzy otrzymali wiadomość w swoim języku, mogę udostępnić jej treść:

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst