Social media  / Artykuł

Facebook zamieni teraz twoje zdjęcia w filmy

Największy serwis społecznościowy świata kładzie jeszcze większy nacisk na treści wideo. Od teraz nawet twoje zdjęcia będą przekształcane w filmy.

Nicola Mendelsohn, szefowa Facebooka w regionie EMEA (Europa, Bliski Wschód, Azja), stwierdziła ostatnio, że w ciągu pięciu lat tablica Facebooka będzie niekończącym się strumieniem wideo. Słowo pisane odejdzie na dalszy plan. Ba, nawet posty ze zdjęciami będą stanowić coraz mniejszą część wpisów.

„Wideo przekazuje więcej informacji w krótszym czasie. Takie materiały pozwolą nam przyswajać znacznie więcej treści” - mówi Mendelsohn.

To fakt, wideo rośnie i będzie rosnąć, ale nie wierzyłbym w altruistyczne pobudki przedstawione przez Mendelsohn. Tekst mogę zeskanować wzrokiem, by wyłuskać interesującą mnie informację bez czytania całości. Film również mogę przewijać, ale szukanie w ten sposób informacji to jak szukanie igły w stogu siana.

Facebook stawia na wideo, ale bynajmniej nie dlatego, że chce nam ułatwić życie

Filmy są po prostu bardziej angażujące, a więc sprawiają, że odbiorca więcej czasu spędza na Facebooku. Trend inwestowania w wideo będzie się pogłębiał, bowiem rośnie nowe pokolenie odbiorców wychowanych praktycznie w całości na film(ik)ach, a nie na słowie pisanym.

Każda szanująca się redakcja inwestuje obecnie w materiały wideo, które są udostępniane nie tylko bezpośrednio w serwisach, ale i w mediach społecznościowych.

Wrzucasz zdjęcia, Facebook zamienia je na filmy

Zwykli użytkownicy również coraz częściej dzielą się filmami. W dobie internetu LTE oferowanego w dobrej cenie nie jest to problemem. Mimo to Facebook chce jeszcze bardziej przyspieszyć rozwój filmów.

facebook-slideshow

Slideshow to nowa funkcja, która automatycznie tworzy filmy ze zdjęć i nagrań, dodając do nich całkiem estetyczne animacje i przejścia. Nowa funkcja zaproponuje jeden z dziesięciu domyślnych szablonów i umożliwi podstawowe narzędzia do edycji klipu, czyli np. zmianę kolejności materiałów.

Slideshow jest częścią podstawowej aplikacji mobilnej Facebooka i ma dostęp do rolki kamery. Jeśli w ciągu ostatnich 24 godzin zrobiłeś więcej niż pięć zdjęć lub filmów, Slideshow zaproponuje stworzenie z nich jednego nagrania i umieszczenie go na Facebooku.

Nie jest to zupełna nowość, bowiem identyczna funkcja była dotychczas zaszyta w aplikacji Moments należącej do Facebooka. Teraz nowość trafia do głównej aplikacji. Początkowo tylko w wersji na iOS, ale po czasie trafi też do aplikacji na Androidzie.

Rozdwojenie jaźni

Nowa funkcja to miły dodatek, choć fakt, że ma ona stały dostęp do rolki zdjęć wzbudza obawy o prywatność. Jest jeszcze jeden aspekt, który nie do końca podoba mi się w tym narzędziu.

Chodzi mi o niekonsekwencję Facebooka. Niedawno informowaliśmy o tym, że z serwisu zniknie cały album udostępnionych zdjęć ze smartfona. Aby tego uniknąć, trzeba zacząć korzystać z aplikacji Moments. Wygląda więc na to, że Facebook chce przerzucać zdjęcia z głównej aplikacji, do pobocznej.

Tym razem nowość związana z filmami przechodzi z Moments do Facebooka. Trudno doszukać się w tym jakiejś logiki.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst