Gry  / Artykuł

Zadanie na dzisiaj – stwórz postać w darmowym, najbardziej rozbudowanym kreatorze MMORPG w historii

Kto powiedział, że produkcje MMORPG muszą odstawać grafiką od pozostałych gier? Tytuły takie jak Final Fantasy XIV (także na konsolach!) są żywym dowodem na to, że twory Massively Multiplayer Online również mogą powalać wizualnie. Do zacnego grona pięknych gier online dołącza Black Desert Online, którego silnik możecie przetestować dzięki darmowemu kreatorowi postaci. Czegoś takiego wcześniej nie było.

Jestem jednym z tych graczy, którzy spędzają zdecydowanie zbyt dużo czasu w kreatorze postaci. Straszna choroba, która nie pozwala odejść od telewizora, dopóki nie poprawię wystającej kości policzkowej, nie osadzę pieprzyka dokładnie tam, gdzie chcę i nie powiększę średnicy źrenic o te 3 milimetry. Oczywiście później i tak nie będę mógł docenić owoców swojej ciężkiej pracy, bo mój awatar założy hełm znaleziony przy pokonanym wrogu, ale co tam – tworzenie własnej postaci w grach MMO i RPG po prostu wciąga.

black desert kreator postaci 3

Bawiłem się z mnóstwem rozbudowanych edytorów, ale chyba żaden nie robił na mnie takiego wrażenia, jak ten z Black Desert Online.

O południowokoreańskiej grze MMORPG zrobiło się głośno jeszcze w 2013 roku, kiedy do sieci trafiły pierwsze zdjęcia i fragmenty rozgrywki. Produkcja od Pearl Abyss wyglądała po prostu obłędnie. Nawet pomimo znaków hangul widocznych na ekranie, które amerykańskiemu i europejskiemu internaucie niewiele mówiły. Rozpoczęły się uzasadnione pytania – czy tak pięknie wyglądająca produkcja kiedykolwiek trafi na zachodnie rynki?

Z azjatyckimi grami MMO często jest tak, że te często nigdy nie wychodzą poza ocean. Po pierwsze, konieczne jest znalezienie zachodniego wydawcy, przetłumaczenie produktu, wykorzystanie zupełnie nowych serwerów, obsługi technicznej i tak dalej. Po drugie, rynek azjatycki, z Japonią, Południową Koreą i Chinami już sam w sobie jest na tyle wielki, że dalsza ekspansja nie wydaje się koniecznością. Po trzecie w końcu, wiele azjatyckich gier jest tak odmienna kulturowo, że producenci do spółki z wydawcami arbitralnie zarządzają, że ich produkt nie spotka się z zainteresowaniem na europejskich i amerykańskich rynkach.

W przypadku Black Desert Online jest zupełnie inaczej – to zachodnia, internetowa społeczność graczy wyraziła ogromne zainteresowanie tym tytułem.

black desert kreator postaci

W myśl maksymy „klient – nasz pan”, w Pearl Abyss zapowiedzieli wydanie Black Desert Online również na zachodnie rynki. Co więcej, wydawca tego MMO zadał sobie trud rozpoznania unikalności zagranicznych gospodarek i stylu, w jakim podchodzimy do nabywania cyfrowych produktów. Z tego powodu azjatyckie Black Desert Online będzie różnić się od europejskiego i amerykańskiego wydania. Przynajmniej, jeżeli chodzi o sposób dystrybucji.

Na terenie Japonii, Południowej Korei oraz Rosji gra Pearl Abbys zostanie wydana w modelu Free2Play. Zupełnie inaczej niż w USA oraz Europie – tutaj za Black Desert Online będziemy musieli zapłacić jak za normalną grę. Dokładnie tak, jak w przypadku Guild Wars 2 – jednorazowa opłata, zero abonamentu. No, a przynajmniej wydawca póki co nic o nim nie wspominał.

Premiera Black Desert Online na zachodnich rynkach zaplanowana jest na 2016 rok. Co za tym idzie, wydawca rozpoczął kampanię reklamową nadchodzącego MMO.

Osoby stojące za Black Desert Online postanowiły zareklamować swój produkt tym, za co jest on najbardziej pożądany – warstwą wideo. Na specjalnie do tego przygotowanej, anglojęzycznej stronie poświęconej tytułowi, można już pobrać rozbudowany kreator postaci. Herosów, których tam utworzymy, będziemy mogli zaimportować do finalnej wersji gry, gdy tylko ta będzie miała swoją oficjalną premierę.

Kreator waży około 6,5 gigabajta danych. Myślę, że już samo to mówi, z jak rozbudowanym programem mamy do czynienia. Mnie wciąż pobierają się dodatkowe pliki i już nie mogę się doczekać, aby sprawdzić, na co stać edytor, z którego tak dumni są jego producenci. Oglądając materiały wideo przedstawiające możliwości ich silnika, jestem pod niemałym wrażeniem.

Black Desert Online na pewno będzie pięknym MMORPG, ale czy będzie dobrym i grywalnym przedstawicielem gatunku? Na pewno dowiecie się tego z recenzji na Spider’s Web, która pojawi się najszybciej, jak to tylko możliwe.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst